Test obiektywu
Sigma 10-20 mm f/3.5 EX DC HSM - test obiektywu
1. Wstęp
Jak już kilkukrotnie pisaliśmy, w ostatnim czasie większość czołowych producentów optyki zdecydowała się wymienić lub rozszerzyć ofertę swoich obiektywów ultraszerokokątnych. Nikon, mając już model 12-24 mm, wprowadził 10-24 mm. Tamron, słabego 11-18 mm zastąpił znacznie lepszym 10-24 mm. Tokina, do obiektywu 12-24 mm dodała 11-16 mm f/2.8. Nie próżnował także Olympus, który mając już coś dla osób z zasobnym portfelem (mowa o 7-14 mm f/4.0), wprowadził znacznie tańszy model 9-18 mm. Chyba najmniej powodów do jakichkolwiek zmian w tym segmencie mieli Canon i Sigma. Ta pierwsza firma od razu wprowadziła na rynek udany model 10-22 mm, który do dzisiaj z powodzeniem broni się przed konkurentami. Sigma miała w ofercie dobrze oceniany i popularny 10-20 mm f/4-5.6. Firmie doskwierało chyba jednak słabe światło tego modelu, które powoli zaczynało niekorzystnie wyróżniać go na tle konkurentów. Stąd najprawdopodobniej decyzja o wprowadzeniu na rynek obiektywu o takim samym zakresie ogniskowych, ale o stałym i dobrym jak na tę klasę sprzętu świetle f/3.5. Tym samym Sigma i Tokina mają obecnie dwa najjaśniejsze obiektywy w kategorii ultraszerokokątnych zoomów na małe matryce.
Ponieważ większość nowości w tej klasie sprzętu została już przez nas przetestowana, przyszedł wreszcie czas na Sigmę, o której premierze pisaliśmy w marcu 2009 roku.
Zwykle obiektywy Sigmy wypożyczamy od jej oficjalnego dystrybutora czyli firmy K-Consult. Firma ta podchodzi profesjonalnie do naszych zamówień i błyskawicznie sprowadza nam do testów każdy zamówiony sprzęt, nie ważne czy jest to obiektyw za niespełna tysiąc, czy za kilkanaście tysięcy złotych. U co bardziej podejrzliwych Czytelników może jednak zrodzić się obawa, że K-Consult może specjalnie selekcjonować obiektywy do testów. Aby się od tego uniezależnić, w przypadku nowej Sigmy 10-20 mm, postąpiliśmy trochę inaczej. Tym razem obiektyw został wypożyczony z Cyfrowe.pl, czyli sklepu, z którym stale współpracujemy. Był to pierwszy egzemplarz z brzegu, bez żadnego wybierania i sprawdzania kilku sztuk.
Zapraszamy też do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule "Jak testujemy obiektywy?". A gdy to nie wystarczy, proponujemy jeszcze zapoznanie się z działem FAQ.
![]() |















