Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
16 sierpnia
2026 12:00

Zapraszamy do naszego cotygodniowego przeglądu plotek na temat nadchodzących aparatów i obiektywów.

Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł, które publikowane są w portalach:

7Artisans

2/18

Wygląda na to, że już wkrótce zobaczymy nowy obiektyw APS-C od 7Artisans, mianowicie AF 18 mm f/2. Instrument można określić mianem naleśnika, jest także bardzo lekki (109 gramów). Ma być dostępny z mocowaniami Fujifilm X, Nikon Z i Sony E.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Canon

EOS R8 Mark II

Podobno sensor rzekomo nadchodzącego EOS-a R8 Mark II ma mieć 24 megapiksele, a nie 32.5, jak niektórzy przypuszczają.

Insta360

Bezlusterkowce Insta360

Wraca temat bezlusterkowca od Insta360. Podobno firma ma w planie przygotować nie jeden, ale dwa zupełnie odmienne modele aparatów, w tym taki z 20-megapikselową matrycą Mikro 4/3. Jeden z nich ma mieć nietypowy kształt i w pewnym sensie zmienić sposób fotografowania. Być może prototyp zostanie pokazany na targach CP+ 2027.

Fujifilm

4.5/400

Jeden z czytelników portalu fujirumors stworzył render niezaprezentowanego jeszcze obiektywu XF 400 mm f/4.5. Normalnie nie publikujemy takich grafik, ale autor tego serwisu twierdzi, że konsultował się ze swoimi źródłami i ponoć wygląd wygenerowanego instrumentu jest bardzo bliski oryginałowi.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Light Lens Lab

Instrumenty APO

Podobno firma Light Lens Lab wprowadzi na rynek (od 2027 roku) serię obiektywów apochromatycznych z mocowaniem Leica M:
  • 28 mm f/2,
  • 35 mm f/2,
  • 50 mm f/2,
  • 75 mm f/2,
  • 90 mm f/2,
  • 135 mm f/2.

Nikon

Opóźnienia...

Według nieoficjalnych doniesień niemalże wszystkie kolejne premiery Nikona (aparatów, obiektywów, firmware) będą opóźnione.

Bezlusterkowiec bez EVF?

Jakiś czas temu publikowaliśmy plotkę nt. aparatu pozbawionego wizjera elektronicznego. Portal nikonrumors donosi, że ów nowy model jednak zostanie wyposażony w EVF, ale będzie on zabudowany w korpusie bez charakterystycznej „nadbudówki” tak jak np. w Fujifilm X-E5, czy Sony A7C.

OM Digital Solutions

Nowości na horyzoncie

W zeszłym tygodniu publikowaliśmy listę potencjalnych urządzeń (flagowy bezlusterkowiec, aparat entry level, nowy PEN), z których jedno ma podobno zaprezentować firma OMDS. Wg ostatnich doniesień owa premiera odbędzie się 9 wcześnia.

Panasonic

Przyszłość Panasonika w Mikro 4/3

Wprawdzie to w zasadzie nie jest plotka, tylko spekulacja, niemniej całkiem ciekawa. Autor vloga Geeky Nerdy Techy twierdzi, że Panasonic może „wygaszać” swój udział w systemie Mikro 4/3, a w przyszłości pokazać urządzenie adresowane do filmowców, wyposażone w sensor APS-C i mocowanie L-mount. Teoria ta nie jest do końca pozbawiona logiki, gdyż rozwój optyki Panasonika w systemie Mikro 4/3 mocno wyhamował: ostatni obiektyw tego typu został pokazany prawie 3 lata temu.

Pentax

Nowa lustrzanka?

Naprawdę dawno nie mieliśmy plotek na temat aparatów systemowych Pentaksa, lecz ostatnio pojawiła się jedna. Wg nieoficjalnych doniesień, rozpoczęła się produkcja nowego modelu lustrzanki. Na chwilę obecną nie wiadomo nic więcej na temat tego aparatu.

Następca WG-90

Zakończono produkcję „wszystkoodpornego” kompaktu WG-90, a jego następca zostanie podobno pokazany pod koniec br.

Sigma

1.2/85

Zapowiedziany w lutym br. obiektyw Sigma 85 mm f/1.2 pojawił się ostatnio na liście urządzeń wspieranych przez program Adobe Camera RAW. Można się w związku z tym spodziewać rychłej premiery tego instrumentu optycznego.

SG-image

Nowe instrumenty APS-C

Pod koniec sierpnia br., chińska firma SG-image pokaże obiektyw APS-C 35 mm f/1.4 z mocowaniem Sony E i autofokusem. Mówi się jeszcze o modelu 18 mm f/2.2, również APS-C.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Sony

RX100 VIII

Mówi się, że przed nami premiera kompaktu Sony RX100 VIII, w którym zamiast sensora 20-megapikselowego znajdzie się układ generujący 50 Mpix.

Okulary Sony?

Podobno pod koniec lata Sony planuje wypuścić na rynek okulary AR. Mają pozwalać m.in. na rejestrację filmów 4K przy 1000 kl/s.

Viltrox

Nowe obiektywy na horyzoncie

Viltrox pokazał grafikę zapowiadającą nowe obiektywy. O instrumentach 1.4/35 (FF) oraz 1.2/18 i 1.2/40 (APS-C) pisaliśmy już 2 tygodnie temu. Teraz mamy jeszcze informację na temat dwóch instrumentów z serii Air z mocowaniem L-mount.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Venus Optics Laowa

2.8/35

Wygląda na to, że już wkrótce na rynku pojawi się obiektyw Laowa CA-Dreamer AF 35 mm f/2.8 Macro 1:1. Oto jego zdjęcia:

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia


Komentarze czytelników (125)
  1. LarsikOwen
    LarsikOwen 16 sierpnia 2026, 12:26

    Pierwszy!

  2. mig-37
    mig-37 16 sierpnia 2026, 12:53

    Sony RX 100 VII już zadebiutował. Dokładnie to 25 lipca 2019 roku.

  3. bonaventura
    bonaventura 16 sierpnia 2026, 12:59

    Dla mnie jedyną ciekawą plotką jest ta o pentaxie.

    Plotka moich marzeń brzmiała by tak: "pentax zaprezentuje dwie niewielkich rozmiarów lustrzanki zbliżone do siebie wyglądem - pełnoklatkową lustrzankę cyfrową oraz lustrzankę analogową."

    Aktualnie taki system stosuję w nikonie, fotografuję nikonami f80 i d750 korzystając z tych samych obiektywów.
    No ale kiedyś te analogi się rozsypią. Zresztą cyfrowych lustrzanek też już chyba nie produkuje firma nikon. Jedynie co pocieszające mogę założyć, że naprawa d750 będzie możliwa jeszcze przez kilkanaście lat.

  4. Ryzbor
    Ryzbor 16 sierpnia 2026, 13:12

    EOS R8 Mark II to będzie kolejny kastrat? Wystarczy że zrobiliby o kilka % większy grip i pomieściłby pełnowymiarową baterię.

    Nikon przez to że wymyślił sobie absurdalnie duży bagnet (zgodnie z filizofią że większy = lepszy) skutecznie uniemożliwił sobie stworzenie sensownego kompaktowego aparatu.

    Wychodzi na to że tylko Sony potrafi robić dobre kompaktowe aparaty pokroju A7CII lub A6700.

  5. Lautrec
    Lautrec 16 sierpnia 2026, 13:33

    "Panasonic może „wygaszać” swój udział w systemie Mikro 4/3 /.../ Teoria ta nie jest do końca pozbawiona logiki, gdyż rozwój optyki Panasonika w systemie Mikro 4/3 mocno wyhamował: ostatni obiektyw tego typu został pokazany prawie 3 lata temu."

    -3 lata temu Panasonic odgrzał starego 100-400/4-6.3 i po raz drugi odgrzał 35-100/2.8.

    Ostatnimi nowymi konstrukcjami są kolejno 9/1.7 sprzed 4 lat, 25-50/1.7 sprzed 5 lat, 10-25/1.7 sprzed 7 lat i 50-200/2.8-4 sprzed 8 lat.
    9 lat temu było dużo premier nowych obiektywów: 200/2.8, 8-18/2.8-4 i 12-60/2.8-4 + 4 odgrzewane kotlety link

    7 i pół roku temu Panasonic zaprezentował pełnoklatkowego Lumix S1.

  6. Negatyw
    Negatyw 16 sierpnia 2026, 14:01

    @bonaventura:
    "Dla mnie jedyną ciekawą plotką jest ta o pentaxie.
    Plotka moich marzeń brzmiała by tak: "pentax zaprezentuje dwie niewielkich rozmiarów lustrzanki zbliżone do siebie wyglądem - pełnoklatkową lustrzankę cyfrową oraz lustrzankę analogową.""

    Ja by jeszcze dodał i bezlusterkowca FF zachowując lustrzankowy bagnet. Oczywiście bezlusterkowiec jest tańszy w produkcji, więc byłby tańszy również w sprzedaży.

  7. greentrek
    greentrek 16 sierpnia 2026, 14:16

    @Negatyw
    "bezlusterkowiec jest tańszy w produkcji, więc byłby tańszy również w sprzedaży"
    Znakomite! Dowcip roku :-)
    Ale marketing firm niestety nie czyta dobrych rad na Optycznych...

  8. bonaventura
    bonaventura 16 sierpnia 2026, 14:17

    @Negatyw
    Całkiem dobry pomysł. Pozbawiamy lustrzankę lustra i już mamy bezlusterkowiec a obiektywy zachowują pełną kompatybilność bez żadnych przejściówek.

  9. Negatyw
    Negatyw 16 sierpnia 2026, 14:22

    No i ciekawe jest jeszcze: Nikon - opóźnienia.

  10. Lautrec
    Lautrec 16 sierpnia 2026, 14:31

    Skala produkcji -liczba chętnych na bezlusterkowca z bagnetem Pentax K
    byłaby pewnie bardzo mała -co podniosłoby jego cenę w większym stopniu
    niż obniżyły oszczędności na pryzmacie i lustrach i mechanice lustr oraz module AF pod lustrami.

    Gdzie podziali się ci wszyscy pentaksiarze z pentax.org, pentaxforums czy Pentax SLR Talk ?

  11. JarekB
    JarekB 16 sierpnia 2026, 14:34

    Panas nie może się wycofywać z m4/3, bo internety domagają się następcy GM-5...

    A OMDS - ew. flagowiec to lekko podrasowany (software'owo?) OM-1 mark II, a model podstawowy, to OM-5 pozbawiony pewnych funkcjonalności. Powinni zrobić jakąś opcję PEN z wizjerem (lub bez), aby zweryfikować inną serię internetowych westchnień, że wszyscy na tego PENa czekają. No i dlaczegóż nie mogliby go wyprodukować jakąś kampanią crowdfundingową? Czegokolwiek nie zaproponują, bo będzie to technicznie akceptowalne, bo dzisiejszy sprzęt m4/3 zaspokaja potrzeby tego segmentu rynku.

  12. mig-37
    mig-37 16 sierpnia 2026, 14:37

    @bonaventura, to żart prawda? Przecież Pentax zrealizował ten pomysł. Pod postacią K-01, z 2012 roku. Do nabycia w każdym sklepie z bezlusterkowcami, oh wait...

  13. JarekB
    JarekB 16 sierpnia 2026, 14:39

    'Nikon przez to że wymyślił sobie absurdalnie duży bagnet (zgodnie z filozofią że większy = lepszy) skutecznie uniemożliwił sobie stworzenie sensownego kompaktowego aparatu.'

    To nie da się zrobić małego FF Nikona w stylu A5100, czyli z bagnetem wystającym ponad obudowę?

    link

  14. Lautrec
    Lautrec 16 sierpnia 2026, 14:53

    "No i ciekawe jest jeszcze: Nikon - opóźnienia."

    -Jak się nie pisze dlaczego, to rodzą się teorie.

    link

    link

  15. JarekB
    JarekB 16 sierpnia 2026, 14:59

    @mig-37
    Problemem K-01 nie był brak lustra, lecz jego design, ew. ultra konserwatywne podejście publiki fotograficznej.

    Przeszkodą we wdrożeniu pomysłu 'se zrobię bezlusterkowca usuwając lustro' będą oczekiwania grupy docelowej Pentaxa, która może być wierna tej marce właśnie z powodu produkcji lustrzanek.

  16. JarekB
    JarekB 16 sierpnia 2026, 15:03

    'Jak się nie pisze dlaczego, to rodzą się teorie.'

    Sprytne! Powodem opóźnień Nikona ma być trzęsienie ziemi, a dowodem na to jest artykuł, w którym wymienione są pewne firmy fotograficzne, ale niestety - nie ma wśród nich Nikona ;-)

  17. Lautrec
    Lautrec 16 sierpnia 2026, 15:18


    W A7C zmieściłby się bagnet Nikon Z bez wystawania link

  18. Negatyw
    Negatyw 16 sierpnia 2026, 15:51

    @mig-37:
    @bonaventura, to żart prawda? Przecież Pentax zrealizował ten pomysł. Pod postacią K-01, z 2012 roku. Do nabycia w każdym sklepie z bezlusterkowcami, oh wait...

    Nie zrealizował, bo K-01 był bezlusterkowcem APS-C a nie FF. Udany aparat, tylko pękaty jak na taką wielkość matrycy. link

    @JarekB:
    "Problemem K-01 nie był brak lustra, lecz jego design, ew. ultra konserwatywne podejście publiki fotograficznej.
    Przeszkodą we wdrożeniu pomysłu 'se zrobię bezlusterkowca usuwając lustro' będą oczekiwania grupy docelowej Pentaxa, która może być wierna tej marce właśnie z powodu produkcji lustrzanek."

    Bezlusterkowiec byłby obok a nie zamiast lustrzanki.

  19. wagant
    wagant 16 sierpnia 2026, 16:18

    Sony RX100 M8 (!) - 1" matryca i 50 Mpix !? Kiedy skończy się to szaleństwo?

  20. JdG
    JdG 16 sierpnia 2026, 18:28

    > Nie zrealizował, bo K-01 był bezlusterkowcem APS-C a nie FF. [Negatyw]

    ale bagnet miał ten sam co w FF (Pentax KAF 2), to pewnie miało być jego atutem; przy jego rozmiarach włożenie większej nieco matrycy nie było trudne, ale jednak nigdy nie nastąpiło, a lustrzanki miały przecież wersję fufu, nawet 2 modele.

    > Udany aparat, tylko pękaty jak na taką wielkość matrycy.

    w to można wątpić, skoro obyło się bez następców; urodę też miał dyskusyjną, lustrzanki APS/C wyglądały jednak lepiej i były przy tym dużo bardziej funkcjonalne (wizjer, ruchomy ekranik).

  21. JdG
    JdG 16 sierpnia 2026, 18:37

    > Panas nie może się wycofywać z m4/3, bo internety domagają się następcy GM-5... [JarekB]

    No i w odpowiedzi wyprodukowano Lumiksa L10; OK, nie to samo co GM-5, ale też z matrycą m4/3;

    cóż..., sytuacja na rynku jest taka, że chyba nikomu się nie opłaca rozwój nowych konstrukcji, wystarcza to co jest, zmiany są po stronie elektroniki i softu, nb. są całkiem spore i obiecujące, ale sam rynek nie prezentuje się zbyt obiecująco.

    W tę premierę czegoś nowego przez OMDS na początku września jakoś za bardzo nie wierzę, bo to już przecież niedługo i byłyby jakieś przecieki, a tu tylko czcze domysły.

  22. JdG
    JdG 16 sierpnia 2026, 18:56

    Co do OMDS, to obecnie największe pole rozwoju widać w udoskonalaniu softu dla serii OM-1, OM-3 z matryca typu stacked, wnosząc z używania OM-3, sporo może być do poprawienia i wszystko może się odbyć drogą aktualizacji firmware'u, bo oba korpusy są ergonomicznie raczej dobre (OM-1) i dość dobre (OM-3). Matryca w obu - typu stacked - jest bardzo dobra.

    Nie ma chyba szans, żeby ta matryca zeszła do niższych modeli, bo pewnie jest dość kosztowna; zresztą stara, używana w E-M1 II-III i OM-5 też jest całkiem OK, do ISO 3,2K używalna w każdych warunkach (zniekształcenia jeszcze nie psują za bardzo obrazu), do natywnego końca skali (ISO 6,4K) też czasem zadziała, a w kiepskim świetle i koniec skali (25,6K) jest używalny.

    Kończąc ten przydługi wywód, widziałbym raczej coś w rodzaju bardziej przystępnego cenowo modelu PEN z wizjerem, starą matrycą i nowym softem; jakby miało walory choćby Pena E-P7 (+wizjer, no i solidniejszy korpus), to wzbudziłoby entuzjazm; sam bym kupił, nawet z podatkiem od nowości.

  23. Lautrec
    Lautrec 16 sierpnia 2026, 19:52

    Albo to będzie następca Olympus PEN E-P7 którego już nie ma w sklepach,
    albo OM-10 -bo zapasy E-M10 Mark IV wyczerpały się w Japonii link
    -czyli nic przełomowego.


  24. andirek
    andirek 16 sierpnia 2026, 20:07

    "...owa premiera odbędzie się 9 wcześnia."

    A nie wrześniej?

  25. macroabditory
    macroabditory 16 sierpnia 2026, 20:57

    Laowa 2.8/35 macro z AF brzmi ciekawie

  26. Negatyw
    Negatyw 16 sierpnia 2026, 21:59

    "Udany aparat, tylko pękaty jak na taką wielkość matrycy."

    @JdG:
    "w to można wątpić, skoro obyło się bez następców; urodę też miał dyskusyjną, lustrzanki APS/C wyglądały jednak lepiej i były przy tym dużo bardziej funkcjonalne (wizjer, ruchomy ekranik)."

    A co to ma do rzeczy, że obyło się bez następców? Olympus przestał produkować aparaty w ogóle, to znaczy, że nie wyprodukował żadnego udanego aparatu?

  27. JarekB
    JarekB 16 sierpnia 2026, 22:29

    @andirek
    Czyli jest ktoś na forum, kto czyta Plotki bardzo dokładnie :-)

  28. mig-37
    mig-37 16 sierpnia 2026, 23:06

    @Negatyw a jak nie miał być pękaty, skoro musiał zachować miejce na komorę lustra, którego nie było. I nie, nie był udany, bo gdyby tak było, to czytalibyśmy o kolejnych lustrzankach Pentaxa? Poza tym bezlusterkowiec pozbawiony wizjera to sprzęt na którym bardzo trudno się pracuje w ostrym słońcu i z teleobiektywami. Jako najprostszy i najtańszy w serii mógłby być, ale nigdy nie było kolejnego.

  29. photopolis
    photopolis 16 sierpnia 2026, 23:07

    @wagant
    "Kiedy skończy się to szaleństwo?"
    Wtedy, gdy w szkołach przestaną nauczać, że 50 jest większe od 12. Sony, jak sądzę, zna matematykę i psychologię.

  30. maxbrindle
    maxbrindle 16 sierpnia 2026, 23:19

    @bonaventura
    'Całkiem dobry pomysł. Pozbawiamy lustrzankę lustra i już mamy bezlusterkowiec a obiektywy zachowują pełną kompatybilność bez żadnych przejściówek.'

    Ale Pentax już coś takiego miał, nazywało się to bodaj K-01 i było de facto lustrzanką wykastrowaną z lustra i jakiegokolwiek wizjera. Pod względem sensora i jakości zdjęć był to de facto K-5, czyli całkiem udana lustrzanka o świetnej ergonomii, pancernej budowie i naprawdę dobrym obrazkiem, tyle że wsadzona w dość dziwną (aczkolwiek nagradzaną za design) i dostępną w wielu kolorach obudowę z plastiku... Był to bezlusterkowiec w czasach, gdy to jeszcze nie było modne, ale brakowało mu zalet 'prawdziwego' bezlusterkowca, ale też zalet 'prawdziwej' lustrzanki... No ale szkła od lustrzanek podpinało się bez jakiegokolwiek adaptera...
    Pentax naprawdę był pionierem w wielu kwestiach jeśli idzie o fotografię, tylko jakoś tego nie potrafili przekuć w komercyjny sukces...

    O, teraz zobaczyłem, że koledzy już to opisali...

  31. JdG
    JdG 16 sierpnia 2026, 23:26

    > Albo to będzie następca Olympus PEN E-P7 którego już nie ma w sklepach,
    albo OM-10 ... -czyli nic przełomowego.

    Trudno spodziewać się przełomów w sprzęcie z tzw. "dolnej półki" a oba wymienione do tej klasy się zaliczają. Gdyby to było coś w rodzaju Olympus PEN E-P7, tylko z lepszym korpusem i wizjerem, to w zasadzie byłoby to miłe zaskoczenie; z pewnością nie przełom, ale z pewnością by to doceniono.

    > bo zapasy E-M10 Mark IV wyczerpały się w Japonii link

    trochę dziwne - u nas w dalszym ciągu można kupić ten aparat i jest sporo ofert, więc może w tym linku zawiódł tłumacz? w każdym razie cena atrakcyjna - 2,3 tys. PLN a aparat nie przełomowy ale całkiem dobry.

  32. BlindClick
    BlindClick 16 sierpnia 2026, 23:35

    link
    Pentax wcale nie jest taki duzy.
    Mi nie pasi APSC i uproszczony wyglad, nowoczesnosc moge zaakceptowac.

  33. Negatyw
    Negatyw 17 sierpnia 2026, 05:38

    @mig-37:
    "I nie, nie był udany, bo gdyby tak było, to czytalibyśmy o kolejnych lustrzankach Pentaxa? Poza tym bezlusterkowiec pozbawiony wizjera to sprzęt na którym bardzo trudno się pracuje w ostrym słońcu i z teleobiektywami. Jako najprostszy i najtańszy w serii mógłby być, ale nigdy nie było kolejnego."

    Jakoś ludzie fotografują bez wizjera smartfonami i dają radę. Wtedy gdy był sprzedawany K-01 to bezlusterkowce bez wizjera to była norma. Wizjery wtedy były tragiczne, miały małą rozdzielczość, smużyły, szumiały.
    Już pisałem o tym. Czytam na Optycznych o udanych aparatach Olympusa, które nie mają następców, o udanych, wręcz rewolucyjnych bezlusterkowcach Samsunga, które nie mają następców, o linii bezlusterkowców M Canona, którą podobno Canon miał nie porzucić bo to udane i dobrze sprzedające się bezlusterkowce. Tylko Pentax K-01 był nieudany bo nie ma następców.

  34. Negatyw
    Negatyw 17 sierpnia 2026, 05:49

    A gdyby dzisiaj pojawił się następca to z nieudanego K-01 by zrobił się udany?

  35. grzegorz9992
    grzegorz9992 17 sierpnia 2026, 06:13

    @photopolis
    Patrząc na menu mojego telewizora- wątpię

  36. photopolis
    photopolis 17 sierpnia 2026, 10:12

    @grzegorz9992
    Masz za mało opcji czy za dużo?
    Za mało - znaczy się, że masz zbyt wysokie oczekiwania.
    Za dużo - producent Cię docenia i wie, że trafił na konesera, który potrzebuje więcej od "Kowalskiego".

    Przecież wyraźnie napisałem, że Sony zna się na psychologii. 😁

  37. photopolis
    photopolis 17 sierpnia 2026, 10:18

    Choćby Sony upakowało nie 50, a 150 mega na 1 calu to zawsze znajdą się psychofani gotowi kruszyć miecze do ostatniego w obronie swojego bożka. Głupota jest stara jak świat.

  38. lord13
    lord13 17 sierpnia 2026, 10:18

    @bonaventura
    "Całkiem dobry pomysł. Pozbawiamy lustrzankę lustra i już mamy bezlusterkowiec a obiektywy zachowują pełną kompatybilność bez żadnych przejściówek."

    Nie, to nie jest dobry pomysł. Bezlustro z bagnetem lustrzankowym to ślepa uliczka, łączy wady zarówno lustrzanek jak i bezluster, nie dając w zamian zalet żadnego z tych rozwiązań. Jak już Ci napisano, Pentax miał coś takiego i skończyło się raczej klapą rynkową niż sukcesem. To było wielkości małej lustrzanki i działało jak lustrzanka w trybie LV.
    Jakby Pentax chciał zaoferować coś fajnego, to naprawdę mała lustrzanka FF, tego nie miał nikt w czasach świetności DSLR, a i dzisiaj mogłoby być ciekawą alternatywą dla bezluster.
    A jakby miały być bezlustra, to pójść trochę drogą Canona RF, czyli nowy bagnet z małym rejestrem i wsteczną kompatybilnością z protokołem KAF4, dzięki czemu adapter to prosty tani pierścień z przeniesieniem styków, a dla szkieł na śrubokręt adapter z dodatkowym silniczkiem, jak u Sony. Zrobienie bezlustra na rejestrze lustrzankowym to praktyczne wyoutowanie się z rynku optyki od producentów trzecich, która powstawała na mały rejestr przez ostatnie kilkanaście lat.

  39. Negatyw
    Negatyw 17 sierpnia 2026, 11:40

    @lord13:
    "Bezlustro z bagnetem lustrzankowym to ślepa uliczka, łączy wady zarówno lustrzanek jak i bezluster, nie dając w zamian zalet żadnego z tych rozwiązań."

    Jakie wady? To, że aparat jest 5 mm grubszy? Same zalety. Lustrzanka to przede wszystkim fotografia a nie filmowanie. Bezlusterkowiec z mocowaniem lustrzanki by połączył cechy aparatu fotograficznego z kamerą filmową. Wolna przestrzeń wokół matrycy zapewni odpowiednie chłodzenie, którego brak w bezlusterkowcach z małą odległością obrazową. Ale najważniejsza zaleta to jakość zdjęć. Obecne bezlusterkowce dają paskudną winietę. Zaraz @lord13 da mi kontrę, że jemu tylko takie z winietą się podobają, te z lustrzanki są beznadziejne bo nie ma winiety.

  40. baron13
    baron13 17 sierpnia 2026, 11:42

    Plotki potwierdzają osobiste obserwacje: produkcja szklarni wynosi się do Chin. Nie do końca niedobrze i dobrze. Plusy są dodatnie i ujemne. Zwłaszcza dla posiadacza sprzętu Cwanona. Tu, bez kombinacji, można liczyć jedynie na "ful manual". Więc na ten przykład nabyłem bezstykową przejściówkę i mogę używać Sanyanga 85 mm f/1,2 ma R7. Przejściówka produkcji ???. Obiektyw TTArtisans 50 mm f/0,95.
    link
    Jeszcze zamieszczę krop 1:1. Ostrzeżenie: nie ostrzy na nieskończoność. Co prawda, użycie czegoś takiego do krajobrazu bez sensu, ale gdyby do astro-foto, to nie. Tym niemniej jest i chyba (?...) jest lepsze od Mitakona III 50mm f/0,95. Chyba ma większą rozdzielczość i transmisję. A rozdzielczość, to producent publikuje MTF 30 l/pm więc chyba prawda.

  41. Lautrec
    Lautrec 17 sierpnia 2026, 12:07


    "Ale najważniejsza zaleta to jakość zdjęć."

    Tych współczesnych obiektywów pełnoklatkowych Pentax jest co kot napłakał:

    15-30/2.8
    21/2.4
    24-7/2.8
    28-105/3.5-5.6
    50/1.4
    70-200/2.8
    70-210/4
    85/1.4
    150-450/4.5-5.6

    Jak nie opłaca im się zrobić drugiej lustrzanki cyfrowej [K-1 i K-1 II to praktycznie to samo],
    to dlaczego miałby się opłacać cudaczny bezlusterkowiec ?

  42. mig-37
    mig-37 17 sierpnia 2026, 12:16

    @Negatyw gdyby był to świetny pomysł (bezlustro z bagnetem lustrzanki) to inni producenci w try miga by to podchwycili. A gdyby był choć trochę dobry, to Pentax tak łatwo by go nie porzucił, wypuszczając aż jeden model. Wiem doskonale, że da się fotografować aparatem bez wizjera. Sam również takowy posiadam, bardzo kompaktowy, właśnie po to żeby zbyt często nie sięgać po smartfona w celach fotograficznych. I wiem jak marnie się spisuje w pełnym słońcu, a już zwłaszcza z podpiętym teleobiektywem. Wtedy nieco większy korpus a6100 jest bezkonkurencyjny. A co do przykładów, które przytaczasz z innych firm, żaden nie ma odniesienia do sytuacji Pentaxa, bo albo brak kontynuacji wynikał ze zwinięcia działalności na niwie produkcji sprzętu foto (Samsung, Olympus) albo z pierwotnego lekceważącego podejścia do kwestii bezlusterkowców (Canon)

  43. lord13
    lord13 17 sierpnia 2026, 12:28

    @Negatyw
    "Jakie wady? To, że aparat jest 5 mm grubszy?"

    Nie, to że ma duży rejestr, co daje mniejszą swobodę konstruktorom optyki, a patrząc na to co jest na rynku, z automatu odcina możliwość adaptacji istniejących konstrukcji kilkudziesięciu modeli obiektywów od takich producentów jak Sigma, Tamron, Viltrox, Samyang, Laowa i inni.

    " Wolna przestrzeń wokół matrycy zapewni odpowiednie chłodzenie, którego brak w bezlusterkowcach z małą odległością obrazową."

    No patrz, jakoś Blackmagic, Canon, Fuji, Leica, Nikon, Panasonic, Sigma i Sony nie mają tego problemu i produkują aparato-kamery z krótkim rejestrem. No i od kiedy to Pentax ma ambicje mocno filmowe?

    "Ale najważniejsza zaleta to jakość zdjęć. Obecne bezlusterkowce dają paskudną winietę."

    Winieta nie zależy od samej odległości rejestrowej, bo ta określa tylko odległość płaszczyzny mocowania bagnetu od powierzchni światłoczułej. A szkła lustrzankowe też potrafiły mocno winietować.

  44. Negatyw
    Negatyw 17 sierpnia 2026, 12:34

    @mig-37:
    "@Negatyw gdyby był to świetny pomysł (bezlustro z bagnetem lustrzanki) to inni producenci w try miga by to podchwycili."

    Chodzi o to by zarobić na sprzedaży nowych obiektywów.

    @mig-37:
    "A gdyby był choć trochę dobry, to Pentax tak łatwo by go nie porzucił"

    Zauważ, że Pentaxa Q też porzucił.

  45. lord13
    lord13 17 sierpnia 2026, 12:42

    @Negatyw
    "Chodzi o to by zarobić na sprzedaży nowych obiektywów."

    Gdyby o to chodziło, to taki Canon nie robiłby bagnetu RF wstecznie kompatybilnego z EF i nie dawał za grosze adaptera w zestawie.

  46. Lautrec
    Lautrec 17 sierpnia 2026, 12:56


    Pentax K-1 II miał premierę w lutym 2018.
    Dlaczego nie ma jego następcy?

    K-3 III nie ma już w ofercie link
    Następcy brak.

  47. maxbrindle
    maxbrindle 17 sierpnia 2026, 14:19

    @Lautrec
    Obiektywów pod FF dla Pentaksa jest mało, to fakt, ale z drugiej strony jest wszystko, co trzeba: zakres od 15 do 200mm pokryty zoomami f/2.8, niezły optycznie (choć ciężki, wielki, ciemny i drogi...) zoom zwiększa dostępne ogniskowe do 450mm, są stałki 21, 50 i 85 - dwie ostatnie f/1.4. Dodałbym jeszcze staruszka DA* 300/4, który też kryje pełną klatkę i choć ma fatalny AF to obrazek daje ładny...
    Oczywiście, brak alternatyw, odcięcie od wspaniałej oferty firm trzecich i wady samych obiektywów (większość ciężka, większość zbyt droga, AF oczywiście daleki od współczesnych standardów i trzeba się uczyć z nim żyć...), ale jeśli ktoś już jest w systemie z APS-C (K-3 III to była naprawdę udana lustrzanka, znowu - przegrywa ze współczesnymi bezlusterkowcami, ale naprawdę da się nią na pewno amatorsko pracować i mieć z tego masę frajdy...) i chciałby rozbudować się do FF akceptując ograniczenia i kompromisy - to wciąż może to zrobić w bagnecie K...
    Co do następców: te wszystkie newsy o rozpoczętej już produkcji to bym raczej między bajki włożył, ale faktem jest, że ludzie z szefostwa firmy kilkukrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat sugerowali, że nie odpuszczą rynku lustrzanek, oraz że prace projektowe - czy koncepcyjne - trwają. I to są jedyne pewne informacje. Czy są to prace nad FF, czy nad następcą K-3 III, czy może nad lustrzanką manualną (są takie sugestie) - tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że na rynku praktycznie nie ma dostawców podzespołów niezbędnych do stworzenia nowoczesnej lustrzanki - mówi się, że produkcja K-3 III, który nieźle (jak na Pentaksa i lustrzankę w trzeciej dekadzie XXI wieku...) się sprzedawał, została wstrzymana właśnie z braku podzespołów, których użyto w projekcie a które zniknęły z rynku. To nawet nie musi być sensor, czy specyficzne szkło użyte w pryzmacie (doskonałym!), ale może chodzić o moduły AF, elementy mechanizmu lustra etc...

  48. maxbrindle
    maxbrindle 17 sierpnia 2026, 14:41

    @Lord13
    "Gdyby o to chodziło, to taki Canon nie robiłby bagnetu RF wstecznie kompatybilnego z EF i nie dawał za grosze adaptera w zestawie."

    No chyba cię nieco wyobraźnia poniosła - RF jest wstecznie kompatybilny z AF dokładnie tak samo, jak niemal każdy obiektyw dowolnego systemu lustrzankowego z niemal każdym mocowaniem w dowolnym bezlusterkowcu - przy użyciu adaptera... No, może na poziomie protokołu transmisji danych ta kompatybilność jest zachowana, ale w sumie trudno oczekiwać, by rozwiązania tego samego producenta nie mogły się dogadać ze sobą na poziomie przesyłu danych, bo po co wyważać otwarte drzwi i ponosić koszty rozwoju nowego standardu, skoro stary działa :-)
    Natomiast oferowanie 'za grosze' adaptera w momencie premiery nowego mocowania na pewno nie wynika z dobrodziejstwa firmy Canon, która absolutnie nie chce zarabiać na nowych szkłach - jestem raczej pewien, że wynikało to z oczywistego faktu, że żaden producent, nawet Canon, nie jest w stanie w takiej sytuacji wypuścić całego zestawu szkieł dla różnych użytkowników z nowym mocowaniem, zwłaszcza tych tańszych alternatyw dla mniej zasobnych użytkowników (stałki f/1.8 zamiast /f1.4 czy f/1.2, zoomy f/4 czy ze zmiennym światłem etc). Ruch ten ma właśnie skłonić klientów do przesiadki na nowe puszki, zmniejszając koszty migracji o ceny szkieł, a jednocześnie przyśpieszyć moment ograniczenia i późniejszego wstrzymania produkcji/wsparcia dla lustrzanek. Oczywistym następstwem, choć odsuniętym nieco w czasie, jest wzrost sprzedaży nowych szkieł, bo gdy lustrzankowy słoik podpinany przez adapter padnie, albo okaże się z jakiegoś powodu niewystarczający, to taki użytkownik raczej nie kupi jego następcy z bagnetem EF, ale już wersje RF, korzystając na pozbyciu się adaptera i innych, potencjalnych zaletach, jak mniejsza waga i rozmiar, nowocześniejsza optyka czy mechanika etc. Także plany rozbudowy szklarni też już będą zawierały opcje z nowym bagnetem, więc sprzedaż nowych szkieł będzie rosła, na czym każdemu producentowi zależy.

  49. lord13
    lord13 17 sierpnia 2026, 15:05

    @maxbrindle
    "No chyba cię nieco wyobraźnia poniosła - RF jest wstecznie kompatybilny z AF dokładnie tak samo, jak niemal każdy obiektyw dowolnego systemu lustrzankowego z niemal każdym mocowaniem w dowolnym bezlusterkowcu - przy użyciu adaptera."

    Nieprawda. Oczywiście adapter jest potrzebny, bo fizycznie mamy różne mocowania, ale w przeciwieństwie do innych systemów adapter EF-RF nie potrzebuje żadnej elektroniki tłumaczącej protokoły, to jest zwykły pierścień pośredni z przeniesieniem styków, nic więcej, dlatego może kosztować poniżej 400 zł za oryginał, a zamienniki jak Meike i poniżej 200 zł, bez ryzyka błędnej komunikacji czy coś w tym stylu. W żadnym innym systemie to tak nie działa i taki Nikon FTZ II to jednak koszt prawie 800 zł.

  50. mig-37
    mig-37 17 sierpnia 2026, 16:03

    @Negatyw, nie bardzo wiem w takim razie o czym piszesz. Bo z jedne strony uważasz, że K-01 był udanym aparatem, tylko to że nie zmienili mocowania obiektywu było złym pomysłem. Tak to mam rozumieć? Z kolei, moim zdaniem, o ile K-01 był konceptem i realizacją marną, o tyle wypuszczenie Pentaxa Q było nonsensem.

  51. JdG
    JdG 17 sierpnia 2026, 16:15

    > Jakby Pentax chciał zaoferować coś fajnego, to naprawdę mała lustrzanka FF,

    nie bardzo widzę zalety małej lustrzanki FF - to już dawno przecież przećwiczono na różne sposoby, więc wrażenia by nie zrobiło; IMHO, publikę by poruszył dopiero wtedy, gdyby zaoferował małą lustrzankę w średnim formacie, i to raczej w takim 6x4,5 cm co najmniej - to byłaby sensacja, nawet gdyby lustrzanka była trochę duża.

  52. lord13
    lord13 17 sierpnia 2026, 19:43

    @JdG
    "nie bardzo widzę zalety małej lustrzanki FF - to już dawno przecież przećwiczono na różne sposoby, więc wrażenia by nie zrobiło"

    W czasach DSLR ani razu, a Pentax mając kilka ciekawych naleśników ff mógłby zaoferować do nich korpus ff wielkości takiego KF, bo ich najmniejsza lustrzanka ff waży ponad 1 kg.

  53. maxbrindle
    maxbrindle 17 sierpnia 2026, 20:10

    @lord13
    No przykład z Nikonem nie do końca trafiony - Canon miał swój moment bałaganu w mocowaniu dekady temu, wraz z premierą systemu EOS, kiedy to de facto znacząco utrudnił użytkownikom poprzedniej wersji swojego bagnetu wykorzystanie posiadanych szkieł, likwidując wszelkie mechaniczne połączenia sterujące miedzy obiektywem a puszką. Stąd teraz możliwość wprowadzenia uproszczanego adaptera, bo mocowanie R jest li tylko ewolucją poprzednika. Nikon w lustrzankowym bagnecie F zachował rzeczywistą kompatybilność wsteczną z wieloma leciwymi obiektywami (lepszy pod tym względem jest chyba tylko Pentax...), ale teraz musiał zapłacić za to cenę w postaci znacznego zwiększenia średnicy mocowania i kilku innych koniecznych zmian, składających się na zupełnie nowy standard bagnetu, stąd i wyższa złożoność (choć nie sądzę, że jakaś skomplikowana elektronika tam siedzi, nawet jeśli jakieś sygnały muszą być 'tłumaczone') i cena - ta ostatnia zapewne mogłaby być niższa, gdyby nie chciwość działu finansowego firmy... Przypomnę, że polemizuję z tezą, jakoby Canon nie chciał zarabiać na nowych szkłach, czego dowodem ma być adapter za grosze - i tu moje stanowisko się nie zmienia, bo kontrprzykład z droższym rozwiązaniem Nikona nie wnosi nic do tej dyskusji. Canon już kiedyś zrobił swoich użytkowników w bambuko, więc teraz mogą dać im adapter taniej, Nikon przez lata zapewniał kompatybilność, którą teraz MUSIAŁ porzucić, więc i adapter droższy, bo zmian więcej...

  54. lord13
    lord13 17 sierpnia 2026, 20:35

    @maxbrindle
    "No przykład z Nikonem nie do końca trafiony"

    Jak najbardziej trafiony, bo nawet z najnowszymi szkłami na bagnet F, które nie korzystają z zaszłości historycznych w postaci śrubokręta czy popychacza przysłony, bagnet Z nie jest kompatybilny na takim poziomie jak EF-RF. Canon projektując RF zachował komunikację na pierwszych 8 pinach 1:1 z EF i nie potrzebuje jakiegokolwiek narzutu translacyjnego, gdyby chciał bardziej odciąć bagnet EF, to nie robiliby tego w ten sposób. Jak Ci nie pasuje przykład F-Z to masz jeszcze 4/3-m4/3, oba bagnety z komunikacją w pełni elektroniczną, bez żadnych naleciałości historycznych dla 4/3, a jednak kompatybilność szkieł 4/3 z puszkami m4/3 była taka sobie, adapter wymagał swojego mikrokontrolera, firmware itd.

  55. Negatyw
    Negatyw 17 sierpnia 2026, 23:21

    @mig-37:
    "@Negatyw, nie bardzo wiem w takim razie o czym piszesz. Bo z jedne strony uważasz, że K-01 był udanym aparatem, tylko to że nie zmienili mocowania obiektywu było złym pomysłem. Tak to mam rozumieć?"

    Nie wiesz o czym piszę, inni wiedzą. Nie napisałem, że brak zmiany mocowania było złym pomysłem. Zmiana mocowania była (i jest) bez sensu. W przypadku Canona to sposób na większy zarobek na obiektywach. Nowy bagnet, zastrzeżony patentem by nie było konkurencji firm trzecich. W przypadku manufaktury Pentax takie posunięcie z oczywistych powodów by się nie sprawdziło.

  56. Negatyw
    Negatyw 17 sierpnia 2026, 23:42

    @lord13:
    "bo ich najmniejsza lustrzanka ff waży ponad 1 kg"

    Tyle samo co największa i najcięższa lustrzanka cyfrowa FF Pentaxa?
    Lustrzanka musi ważyć kiedy ma pryzmat pentagonalny a nie dachowy układ luster stosowany w najtańszych lustrzankach Canona.

  57. lord13
    lord13 18 sierpnia 2026, 01:03

    @Negatyw
    Canon czy Nikon w lustrzankach ff nie stosowali pryzmatów dachowych. A lustrzanka ff może ważyć mniej niż 1 kg, nawet z pentapryzmatem. Taki Nikon DF ważył poniżej 800 g, a spokojnie dałoby się jeszcze zejść z gabarytami.

  58. Lautrec
    Lautrec 18 sierpnia 2026, 10:12


    W październiku minie 5 lat od ostatniej nowego konstrukcyjnie obiektywu Pentax.
    Odgrzewanych 50/1.4 pamiętających rok 1975/1989 -nie warto wspominać.

    link

    link

  59. baron13
    baron13 18 sierpnia 2026, 11:30

    Tak na moje, to jest poważniejsze zjawisko niż wycofanie się z rynku jednaj czy dwóch marek/firm z produkcji obiektywów. Powiedziałbym, że pewnej gupie fotografów to umyka. Taką grupę stara się utrzymać Cwanon. Tylko firmowe tylko w określonym zakresie warunków, przewidziane przez firmę tematy. AF ma zaprogramowane obiekty, które należy focić, mamy dozwoloną wagę sprzętu, dopuszczamy pewien maksymalny czas, jaki wolno poświęcić dla zdjęcia. Standaryzacja fotografii, wówczas fotograf dostaje standardowe zdjęcia, a my najwięcej zarabiamy.
    No i tak tworzy się dziura rynkowa. W nią wszedł najpierw chyba Samyang, teraz zajęli ją Chińczycy. Owszem w czasach fesjzbooka i innych liczy się możliwa szybka relacja z iventu (proszę o oficjalny słownik pol-anglo). Ale... nie do końca. Jak mi kumpel powiedział (potwierdził?) nawet tzw fotorelację robi jedno-kilka zdjęć. A z dawnych lat znam zasadę, że jak ktoś w ciągu roku zrobił trzy dobre zdjęcia, to jest dobry. Fotografia różni się od filmu, chodzi o jeden obraz, kadr.
    Oczywiście, nie technika, ale człowiek, ale gdy ten człowiek ma technikę, która przesuwa możliwości, i jeszcze ma trochę pomyślunku, to szybko odkrywa nowe tematy obszary. Banalny pomysł, zrobić zdjęcie w jeszcze większej ciemności, z jeszcze mniejszą GO.
    Nie wiem, jak niszowa jest umownie "twórcza" fotografia. Czy może, niekonwencjonalna, ale ona istnieje.
    Obserwuję po mojemu takie zjawisko, że wielkie firmy celują na przewidywalnego standardowego klienta, np ślubniaka. A daleki wschód na niekonwencjonalnego, tego poszukującego. Skutek, jak mi się zdaje, nowe konstrukcje optyczne, nowe powłoki, ale też obniżanie kosztów.
    Wielokrotnie było już tak, że z obszaru sztuki "zdegenerowanej" "nowoczesnej" i niezrozumiałej do sztuki popularnej wchodził pewien styl, który wcale nie musiał dominować, ale stawał się "dość powszechny". No i producenci musieli np produkować gitary elektryczne, zamiast doskonałych aparatów wielkoformatowych małoobrazkowe.
    Słowo o lamentach nad ciężkim sprzętem. No, bywa ciężki. Ale od tego fotograf ma głowę, żeby pomyślał, jak sobie poradzić. Ostatnio coś opstrykiwałem, byłem cięzko przekonany, że kolejny raz wziąłem za wiele. Niestety, przynajmniej jeszcze jednego szkła zabrakło.

  60. JarekB
    JarekB 18 sierpnia 2026, 12:20

    'W październiku minie 5 lat od ostatniej nowego konstrukcyjnie obiektywu Pentax.'

    Ojtam, ojtam. Canon ostatni obiektyw lustrzankowy przedstawił w 2018, a tym roku sprzeda pół miliona lustrzanek, kilka sztuk więcej niż Pentax.

  61. kojotek85
    kojotek85 18 sierpnia 2026, 12:27

    System micro4/3 umarł już dawno temu, m.in. przez Panasonic brak fazowego AF. Gwoździem do trumny micro4/3 są obiektywy i korpusy 1:1 z APS-C czy FF gabarytowo i wagowo. Co w zasadzie przewagę m4/3 w fotografii podróżniczej, wakacyjnej, spacerowej, przyrodniczej, bo dźwigamy tyle samo.
    Lumix S9, Fuji X-E5, X-M5 powodują, że posiadanie micro4/3 naprawdę traci sens.
    Myślę że decyzja o śmieci micro4/3 w Panasonic została podjęta, trwa tylko ustalanie daty zgonu. Panasonic nie ma kasy na rozwój bardziej przyszłościowej linii S, więc nie ma co się łudzić, że nie zamkną. Mogą jedynie ograniczyć do linii GH, bo tu jeszcze mają swoją niszę. Linia PRO nie jest kompletna a już konstrukcje są na tyle wiekowe, że powinny zostać odświeżone.

  62. JarekB
    JarekB 18 sierpnia 2026, 13:22

    Najlepszym dowodem na śmierć m4/3 jest brak dysusji o śmierci m4/3. Teraz już tylko będzie lepiej. Przypominam też, że smierć m4/3 przypieczętował ostatecznie Viltrox, który jakieś 2 tygodnie temu przedstawił (ale tylko wtajemniczonym) dwa nowe obiektywy z bagnetem m4/3. Nowe o tyle, że z m4/3, bo to w sumie odgrzany projekt z APS-C.


    'Linia PRO nie jest kompletna'

    Mam wrażenie, że Autorowi umknęła wiadomość, że Panas należy do tzw. L Alliance, dzięki czemu uzytkownik systemu może bez przeszkód korzystać z bogatego arsenału szkieł Sigmy i Lajki.

    'Lumix S9, Fuji X-E5, X-M5 powodują, że posiadanie micro4/3 naprawdę traci sens.'
    Ktoś usiłuje porównywac te półprodukty fotograficzne z wszystkomającymi OM-1, OM-3 i G9? Dlaczego?


    'Co w zasadzie [niweluje] przewagę m4/3 w fotografii podróżniczej, wakacyjnej, spacerowej, przyrodniczej, bo dźwigamy tyle samo.

    Wiadomix.
    link

  63. JdG
    JdG 18 sierpnia 2026, 15:10

    > System micro4/3 umarł już dawno temu, m.in. przez Panasonic brak fazowego AF... Myślę że decyzja o śmieci micro4/3 w Panasonic została podjęta, trwa tylko ustalanie daty zgonu. [kojotek85]


    skoro "umarł już dawno", to czemu "trwa tylko ustalanie daty zgonu"? nawet pisząc - jak tu - bzdury obrażające zdrowy rozsądek, warto zachować choć odrobinę szacunku dla czytelnika, który nie musi przecież być głupkiem.

  64. Negatyw
    Negatyw 19 sierpnia 2026, 01:46

    @lord13:
    "Canon czy Nikon w lustrzankach ff nie stosowali pryzmatów dachowych. A lustrzanka ff może ważyć mniej niż 1 kg, nawet z pentapryzmatem. Taki Nikon DF ważył poniżej 800 g, a spokojnie dałoby się jeszcze zejść z gabarytami."

    Tyle lat jesteś tu na Forum i nie wiesz, że lustrzanka czym cięższa tym lepsza i droższa. Jak ktoś chciał lekką lustrzankę to kupił Nikona D3500, waga 415g z akumulatorem i kartą pamięci (jeżeli przykładowo mówimy o lustrzankach Nikona.)
    Nikon Df - 710g / 765g
    Nikon D6 - 1270g / 1450g
    Pentax K1 - 925g / 1010g
    Nie da się zrobić Nikona D6 ważącego 600g nawet bez akumulatora i karty pamięci. Jak widać Pentax K1 mieści się gdzieś pomiędzy Nikonem Df a Nikonem D6.

  65. Lautrec
    Lautrec 19 sierpnia 2026, 08:14

    Co by zmieniło w sytuacji Pentax jakby zrobili także lżejszą ważącą 700-750 gramów [bez aku] lustrzankę pełnoklatkową?
    jak link

    Z tych lekkich obiektywów to Pentax ma głównie starocia zaprojektowane jeszcze na film i niewyrabiające na 36Mpix link

    No chyba że do tych link -dwóch


    link

  66. Lautrec
    Lautrec 19 sierpnia 2026, 08:19


    starocia zaprojektowane jeszcze na film i niewyrabiające na 36Mpix link

  67. Negatyw
    Negatyw 19 sierpnia 2026, 08:49

    Ale nie winietują.

  68. JarekB
    JarekB 19 sierpnia 2026, 08:51

    Starocie? Uderz w stół...

    link

    link

  69. Supremacy
    Supremacy 19 sierpnia 2026, 08:53

    @JdG

    "skoro "umarł już dawno", to czemu "trwa tylko ustalanie daty zgonu"? nawet pisząc - jak tu - bzdury obrażające zdrowy rozsądek, warto zachować choć odrobinę szacunku dla czytelnika, który nie musi przecież być głupkiem. "

    Abstrahując już od tego, czy system umarł czy nie umarł, to ustalanie daty zgonu po zgonie ma długą tradycję. W potocznym rozumowaniu "ustalanie daty zgonu" to po prostu oficjalne jego ogłoszenie. W przypadku segmentu 4/3 można porównywać do tzw. uporczywej terapii w medycynie. Formalnie pacjent jeszcze dycha ale praktycznie jest to już trup i lekarz/rodzina mają za zadanie ustalić datę zgonu (odłączenie aparatury). Ale kto wie...w medycynie dzieją się cuda, więc może np. do systemu dołączyć jakiś nowy chiński producent na pełnej k... z paletą korpusów i obiektywów.

    Ekspertem nie jestem ale dla mnie to system bez przyszłości. Z jednej strony mamy podobne rozmiarowo korpusy APSC (Fuji z dużą ilością obiektywów i korpusami dla każdego oraz Nikona, Sony, Canona z kompatybilnymi obiektywami z FF) a po drugiej stronie rozmiaru presję smartfonów oraz prawdopodobny wysyp kompaktów. Zwiastunem jest m.in. L10, który wprawdzie ma matrycę niby 4/3 ale do systemu go nie zaliczamy. Za chwilę będzie kompakt 1" Canona i znów plotki o RX100 VIII. Wprawdzie kompakt =/ aparat systemowy ale prostota i wygoda często wygryza potencjalne możliwości

  70. Lautrec
    Lautrec 19 sierpnia 2026, 09:32

    Pentax FA 31 mm f/1.8 Limited: 2001
    Pentax FA 35 mm f/2: 1999
    Pentax FA 43 mm f/1.9 Limited: 1997
    Pentax F 50 mm f/1.4: 1989
    Pentax FA 77 mm f/1.8 Limited: 1999

    link

  71. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 10:54

    @Negatyw
    "Nie da się zrobić Nikona D6 ważącego 600g nawet bez akumulatora i karty pamięci"

    Pomijając już te bzdury o pozycjonowaniu K-1 ze względu na kryterium masy, gdzie chociażby masa jednocyfrowych Canonów czy Nikonów wynikała z ich przeznaczenia głównie fotoreporterom i zintegrowania gripa, to każda puszka w systemie musi być topowa? Czy wszystkie lustrzanki aps-c Pentaksa poniżej K-3 to był kibel, bo były lżejsze? Jak ktoś chciałby lekki zestaw ff do używania z 2-3 małymi stałkami to ma być skazany na duży korpus, bo nie można zaoferować nic poniżej?

  72. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 11:21

    @Negatyw
    "Ale nie winietują"

    Kolejna bzdura. Nie ma obiektywów, które nie winietują. Które z tych stałek, co linkował PDamian nie winietują?

  73. Negatyw
    Negatyw 19 sierpnia 2026, 12:03

    Tak samo jak nie ma obiektywów bez aberracji chromatycznej, aberracji sferycznej i dyfrakcji.

  74. Negatyw
    Negatyw 19 sierpnia 2026, 12:15

    @lord13:
    "masa jednocyfrowych Canonów czy Nikonów wynikała z ich przeznaczenia głównie fotoreporterom"

    No tak, bo gdyby fotoreporter miał aparat o wadze 700 g zamiast 1450 g to do zrobienia zdjęcia musiałby w rękach trzymać dodatkowo kamienie o brakującej wadze 750 gramów. Dlatego aparat dla reporterów musi ważyć 1450 g by tych kamieni nie musiał dźwigać. Bo przecież da się zrobić super hiper lustrzankę FF taką jak Nikon D6, która waży 700 gramów.

  75. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 12:23

    @Negatyw
    "Tak samo jak nie ma obiektywów bez aberracji chromatycznej, aberracji sferycznej i dyfrakcji."

    Akurat jeżeli chodzi o aberracje, to są obiektywy, które mają je skorygowane do praktycznie niezauważalnego poziomu, natomiast dyfrakcja jest naturalnym zjawiskiem wynikającym z falowej składowej światła i na to konstruktorzy optyki nie mają wpływu.
    Masz jeszcze jakieś oczywistości, którymi sam sobie będziesz przeczyć? Co z tymi niewinietującymi obiektywami Pentaksa? Które to?

  76. Negatyw
    Negatyw 19 sierpnia 2026, 12:29

    Ja nie zauważam, więc wszystkie są skorygowane do niezauważalnego poziomu.

  77. baron13
    baron13 19 sierpnia 2026, 12:43

    Jakkolwiek nie jestem fanem bezrefleksyjnym m4/3 to nie wierzę w odejście od małych aparatów. Warto sobie uzmysłowić że dwukrotne zmniejszenie rozmiarów to (szansa) na 2x2x2=8 zmniejszenie i masy i objętości. To ma poważne znaczenie dla ptasiarzy pokonujących spore odległości podczas sesji. System wystarcza z zapasem jakością, więc obstawiam, że nawet, gdy jeden producent się wycofa, będzie nisza rynkowa dla następnego. Miniaturyzacja ma swoje fizyczne ograniczenia, ale ta zależność do 3 potęgi daje ogromne fory.

  78. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 13:05

    @Negaty
    "No tak, bo gdyby fotoreporter miał aparat o wadze 700 g zamiast 1450 g to do zrobienia zdjęcia musiałby w rękach trzymać dodatkowo kamienie o brakującej wadze 750 gramów."

    Dalej bełkot o niczym. Mały aparat byłby mało wygodny do reporterki z dużymi, ciężkimi szkłami, ale nie każdy ma/potrzebuje takowe, natomiast technicznie da się opakować podzespoły nawet dużej lustrzanki reporterskiej w mniejszy korpus. U Nikona była para lustrzanek D3 i D700. Obie zbudowane na bazie praktycznie tych samych podzespołów, oprócz oczywiście różnic w wielkości i kształcie korpusu, to właściwie jedyna różnica między nimi, to nieco wolniejsza seria w D700.
    W bezlustrach mamy jeszcze wyraźniejsze przykłady. Mamy Nikony Z8 i Z9, gdzie różnica masy jest więcej niż zauważalna, a w środku praktycznie to samo, oczywiście poza zasilaniem. Jest Olympus E-M1X oraz niemal dwukrotnie lżejsze E-M1 II i III, oferujące praktycznie to samo, poza zasilaniem oczywiście.

  79. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 13:12

    @Negatyw
    "Ja nie zauważam, więc wszystkie są skorygowane do niezauważalnego poziomu."

    Że masz też problemy z oczami to wszyscy tutaj chyba już wiemy. A nie zauważasz jej tylko u Pentaksa, czy tak generalnie?

  80. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 13:19

    @baron13
    "Warto sobie uzmysłowić że dwukrotne zmniejszenie rozmiarów to (szansa) na 2x2x2=8 zmniejszenie i masy i objętości."

    No nie, to tak nie działa. Nawet czysto teoretycznie nie ma szans, aby przy dwukrotnym zmniejszeniu przekątnej matrycy 8-krotnie zmniejszyć objętość i masę. Wiele komponentów aparatu się nie skaluje względem rozmiaru matrycy, a już na pewno nie liniowo. Nawet sam moduł matrycy na płycie nie będzie 8x lżejszy, bo skaluje się tylko X i Y samej matrycy.

  81. baron13
    baron13 19 sierpnia 2026, 13:46

    lord13: oczywiście racja i co napisałem to świadome uproszczenie, ale bliskie tego, co jest. Mam kolegę posiadacza tego systemu i kilka razy trzymałem w ręce sprzęt. Wrażenie robią zwłaszcza tele, równoważnik 800 mm. Jak wiele razy pisałem, jakbym miał nadmiar kasy, to bym miał m4/3. To rozwiązanie jest użyteczne. Sądzę, że generalnie wszystko co się da zminiaturyzować (nie ma ograniczeń fizycznych) będzie miniaturyzowane. Sam łażę z R7, choć mam r6m2, bo prawie zawsze wystarcza. Mi akurat m4/3 czasami by nie "stykło" (szumy na wysokim iso) , ale np na wycieczkach jest zapas w słoneczny dzień. Akurat masa obiektywów jest znacznie mniejsza. Dlatego uważam, że będzie nisza i obstawiam, że będą producenci. Warto chyba porównać m4/3 z dynamiką rozwoju tzw średniego formatu. To akurat moim zdaniem może się okazać ślepą uliczką. Owszem, są oczywiste zyski, ale to chyba nie rozdzielczość zdjęć. Czasami potrzebna, ale ja się z takim wypadkiem nie spotkałem. Mamy wyraźnie mniejsze szumy na wysokim iso, ale na fufu są już tak małe, że zwykle wystarcza. A średnim formacie obiektywy są potężne, ciężkie i diablo drogie.

  82. JdG
    JdG 19 sierpnia 2026, 15:42

    > i nie wiesz, że lustrzanka czym cięższa tym lepsza i droższa.

    niby prawda, bo największe lustrzanki były średnioformatowe, czasem nawet 6x7 cm, wiec były i drogie i ciężkie zarazem, jednak z "najlepszością" to już różnie bywało, bowiem ta lepszość w jakiejś części brała się stąd, że masywny korpus skuteczniej tłumił drgania wywołane przez migawkę i lustro;

    aczkolwiek w przypadku, jak średni format miał migawkę szczelinową, to róznie bywało - wspomnieć można Pentaksa 67, czy nawet swojskiego Pentacona Six, gdzie ta zasada nie działała; z drugiej strony firma Olympus w 1972 udowodniła, że małoobrazkowa lustrzanka może być bardzo dobra i mała (choć też dość kosztowna), co zapoczątkowało dość generalną tendencję raczej w kierunku zmniejszania gabarytów.

    W kwestii wymiarów sprzętu foto do mobilnego użytku swoisty standard stworzyła już pierwsza Leica, który w formie bardziej praktycznej dała Leica M3 (138x77x33.5 mm, 580g) i tak z grubsza jest do dziś (o ile oczywiście nie używa się matryc typu 6 cm i większych); to jest "poręczny" i portabilny format, choć, jak słusznie zauważył kol. *baron13*, w przypadku optyki dalekowidzącej poważnie procentują mniejsze formaty sensora.

  83. JdG
    JdG 19 sierpnia 2026, 16:12

    > W przypadku segmentu 4/3 można porównywać do tzw. uporczywej terapii w medycynie. Formalnie pacjent jeszcze dycha ale praktycznie jest to już trup i lekarz/rodzina mają za zadanie ustalić datę zgonu (odłączenie aparatury)... [Supremacy]

    ten to się wzniósł, w obłoki literatury wręcz, nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby takie teksty produkować (order im. PDamiana się należy); choć akurat mamy plotki o planowanej premierze tego nieboszczyka (OM System), już we wrześniu, zaś w zeszłym roku firma wydała 6 nowych produktów - 2 korpusy i 4 obiektywy; no i sklep nieboszczyka też wciąż działa, podobnie jak w wypadku Panasonica (w zakresie m4/3), zresztą.

    A nawet, gdyby faktycznie w końcu ten mniemany nieboszczyk obumarł - kondycja całej branży jest taka, że wszystkiego można się spodziewać - to przecież inne sklepy foto wciąż mają sporo tego sprzętu w ofercie i pewnie dalej będą go sprzedawać, żeby uniknąć strat. A sprzęt jest niczego sobie.

    > Ekspertem nie jestem ale dla mnie to system bez przyszłości.

    na tym forum tacy nie-eksperci występują w zasadzie od początków istnienia systemu m4/3, a to już dość długi czas (od ca 2008).

    > ... oraz prawdopodobny wysyp kompaktów. Zwiastunem jest m.in. L10, który wprawdzie ma matrycę niby 4/3 ale do systemu go nie zaliczamy.

    bo to nie jest aparat systemowy, tylko kompakt, jednak użycie sensora m4/3 z pewnością nie jest przypadkowe i świadczy o jego dość oczywistych zaletach.

    co do "wysypu kompaktów", to nie jest on "prawdopodobny", tylko zupełnie realny, co zresztą od jakiegoś czasu potwierdzają raporty Cipy. Warto zerknąć na BCN Ranking zacytowany na 43rumors - niezwykłe zupełnie urządzenia się sprzedają - w 1. 10-tce 4 Kodaki (w tym całe podium) i 2 Olympusy, czyli poza 2 Cwanonami i Lumiksem sami "nieboszczycy" - aż można by się zgodzić z kol. Supremacy, gdyby nie tzw. realia.

  84. Lautrec
    Lautrec 19 sierpnia 2026, 16:28


    Gdzie te m4/3?

    link
    link

  85. maksiczek
    maksiczek 19 sierpnia 2026, 20:25

    Moja pierwsza lustrzanka była Olympusa, niestety poza ogromnymi szumami ( E510 i E30) miałem też problem z teleobiektywem, nie tylko że był drogi, ale w ogóle nie działał w nim AF, był wręcz wielki, ciężki i praktycznie bez AF. Wiedziałem, że to niekoniecznie wada akurat tylko tego obiektywu, bo wcześniej jako tele używałem Sigmy 105mm 2.8, optycznie bardzo dobrego obiektywu, z bardzo ładnym bokeh, ale z b. wolnym AF, który w Olympusie w słabym oświetleniu nie mógł złapać ostrości i biegał tam i z powrotem skrzypiąc przy tym dodatkowo. To była pierwsza wersja tej Sigmy, ponoć następna ma znacznie lepszy AF. Z tymże z Olympusem wszystkie ponoć Sigmy za dobrze nie chodziły, taką słyszałem opinię, ale mimo tego skusiłem się na 50mm 1.4 Sigmy: link AF chodził fatalnie, zmieniłem na Zuiko 50mm 2.0 i było dobrze, podobnie jak Zuiko 14-54mm 2.8. No, ale kiedy w końcu kupiłem długie jasne tele 50-200mm 2.8 z niedziałającym AF trochę się podłamałem. Wówczas potrzebne mi były jasne obiektywy, więc nie interesował mnie ciemniejszy Zuiko 70-300mm, który był ponoć dobrym tele z szybkim AF. Wtedy skupiałem się na koncertach muzycznych, gdzie przysłona miała spore znaczenie w przypadku szumiących matryc Olympusa. Szumiało owszem mocno, ale wtedy nie stać mnie było na FF i zakup powiedzmy Nikona D700. Co było sporym błędem, bo parę lat później kupiłem na raty przecież duże, ciężkie i do bani teleobiektyw Zuiko 50-200 2.8. za 5 tys. zł.(!). W systemie Nikona nie do pomyślenia, żeby szkło za 5 tys. zł plus inflacja po około 15 latach, nie miało sprawnego AF ! Byłem podłamany, ale trzeba przyznać, że E30 był fajnym, wygodnym aparatem i miał wszystko włącznie z elektronicznym horyzontem, poza słabą matrycą rzecz jasna. Po extra zaszumionych zdjęciach z pewnego koncertu i amatorskiego teatru na scenie kamienicy pokoszarowej z czasów carskich w Suwałkach, pomimo obróbki w PS5 fotki były iście artystycznie zaszumione. Zdjęcia z tego aparatu w rękach artysty mogłyby trafiać na wystawy, ale nie do gazety. Wtedy nie było jeszcze super odszumiaczy w rodzaju wtyczki Nik Collection, a moduł odszumiania w Photoshopie CS5 nie działał wtedy tak dobrze jak w obecnych produktach Adobe. I tak trafiłem do Nikona. Kiedyś siedząc na kiblu natrafiłem na recenzję nowych matryc Olympusa, to było niedługo po premierze E5, matryc OMD, które miały wnieść nową jakość, kosmiczny skok technologiczny Olympusa. Zainteresowało mnie to, zaciekawiło, nie powiem że nie, ale wtedy byłem już w systemie Nikona z większą, lepszą, mniej szumiącą matrycą. I rzeczywiście zdjęcia z nowej matrycy Olympusa wyglądały jakby były prawie bez szumu. Ale niedługo się dowiedziałem, że kosztem mocnego odszumiania i utraty szczegółów. Miałem w rękach E-M10, dawał przyjemny obrazek, zaś obsługa fenomenalna, ładny, wygodny, szybki aparat i mniejszy od mojego dawnego E30. Zdjęcia robiło się płynnie i komfortowo jak komórką czy kompaktem, a matryca sporo jednak większa. Uświadomiono mi jednak tutaj na Optycznych (każde uświadamianie trochę boli, czy to przez uszy czy oczy), że ten niby ładny obrazek to ni mniej, ni więcej efekt odszumiania i utraty tym samym pewnych detali. Rzeczywiście, widziałem to, ale sobie pomyślałem kurcze, mimo wszystko podobają mi się te zdjęcia, ich tonacja, nastrój, jakiś rodzaj nieoznaczoności będący wynikiem braku nadmiernej ostrości, wyeksponowanie głównego tematu, dzięki utracie wyrazistości tła. No ale byłem już w Nikonie i nie żałuję do dziś. System Olympusa był i jest stworzony dla artystów obrazu, gdzie brak dosadności i mówienia wprost jest atutem, a galerie wystawiennicze wręcz pożądają takiej pewnej tajemniczości i zniuansowania w pokazywanych pracach.
    Tylko spójrzcie na polskiego mistrza systemu Olympusa, artysty, ale artysty reportera, więc i do gazety: link

  86. Negatyw
    Negatyw 19 sierpnia 2026, 21:09

    @lord13:
    "Mały aparat byłby mało wygodny do reporterki z dużymi, ciężkimi szkłami, ale nie każdy ma/potrzebuje takowe, natomiast technicznie da się opakować podzespoły nawet dużej lustrzanki reporterskiej w mniejszy korpus."

    Pentax FF musi ważyć ponad 1 kg by był wygodny z ciężkimi szkłami. Po co komu niewygodny aparat? Jeszcze taki zawodowiec to jakoś przeżyje niewygodę ale amator ceni wygodę, nie po to kupuje aparat by się z niewygodą męczyć.

    @lord13:
    "A nie zauważasz jej tylko u Pentaksa, czy tak generalnie?"

    Jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś przeczytał, że generalnie obiektywy do lustrzanek mniej winietują od tych do bezlusterkowców (za wyjątkiem Pentaxa K-01).

  87. lord13
    lord13 19 sierpnia 2026, 21:32

    @Negatyw
    "Pentax FF musi ważyć ponad 1 kg by był wygodny z ciężkimi szkłami"

    A innych szkieł to nie ma w systemie Pentaksa? Te małe limitedy, którymi Pentaksiarze tak się chwalą, nie istnieją?

    "Po co komu niewygodny aparat?"

    To po co kupiłeś tego paździerza K-S2, skoro "dobra" lustrzanka musi być duża? Czemu nie wziąłeś K-3?

    "Jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś przeczytał, że generalnie obiektywy do lustrzanek mniej winietują od tych do bezlusterkowców"

    Mylisz czytanie ze zrozumieniem od potwierdzania twoich bzdur.
    No np. taki Canon EF 35/1.4 L to mało winietował:
    link

  88. JarekB
    JarekB 19 sierpnia 2026, 22:35

    Narzekania na Zuiko 2.8/50-200 to już jest naprawdę wyższa szkoła jazdy. Podobnie zresztą z E-510 i E-30 - z E-510 zapamiętać tylko tyle, że miał 'ogromne szumy'? Aparat z 2007 roku, max. ISO 1600, no panie, no, co tam miało być?

  89. Negatyw
    Negatyw 20 sierpnia 2026, 00:59

    @lord13:
    "To po co kupiłeś tego paździerza K-S2, skoro "dobra" lustrzanka musi być duża? Czemu nie wziąłeś K-3?"

    K-S2? Akurat tego aparatu nigdy nie kupiłem.

  90. lord13
    lord13 20 sierpnia 2026, 01:29

    @Negatyw
    "K-S2? Akurat tego aparatu nigdy nie kupiłem"

    No czy tam K-S1, więc jeszcze lżejszy i ergonomicznie jeszcze gorszy do większych szkieł. Czemu nie wziąłeś porządnej lustrzanki?

  91. JdG
    JdG 20 sierpnia 2026, 01:37

    Dyskutanci, trzeba przyznać, literacko się rozwijają; mnie najbardziej ujął ten tekst:

    "Uświadomiono mi jednak tutaj na Optycznych (każde uświadamianie trochę boli, czy to przez uszy czy oczy), że ten niby ładny obrazek to ni mniej, ni więcej efekt odszumiania i utraty tym samym pewnych detali."[maksiczek]

    to ewidentny dowód wielkiej siły autorytetu i perswazji, jaki posiada ten portal - Autora nie przekonał "ładny obrazek", tylko sugestia Optycznych, zapewne na wnikliwych badaniach oparta. Robi wrażenie;

    wpis w ogóle ciekawy, bo dość egzotyczny, sam nabyłem już z kilkanaście szkieł m4/3, w większości produkcji Olympusa i akurat nigdy nie doświadczyłem problemów z AF, ale kupowałem tylko nowe, z gwarancją (tu przy okazji odpowiedź na retoryczną kwestię: "Gdzie te m4/3?" - wychodzi, że u mnie, np.);

    Większych pretensji w związku z innymi możliwymi wadami optyki Zuiko i Leica, które z pewnością istnieją, też nie stwierdziłem, może aberracja chromatyczna w niektórych, w sumie większe pretensje - o pracę pod światło - tylko do jednego mógłbym zgłosić; reszta w zakresie wad nie odstawała o przeciętnej, za to jakość obrazka zwykle całkiem dobra;

    a tu proszę - gość przez tortury wręcz z optyką Zuiko przechodził; no i te szumy, odszumione, na co mu Optyczni oczy otworzyli; wielkie są pożytki z testów w tym serwisie, jak widać.

  92. maksiczek
    maksiczek 20 sierpnia 2026, 05:00

    To były czasy lustrzanek, najlepszym aparatem Olympusa był E-3. Obiektywy Sigmy z mocowaniem do Olka miały znaczenie powolniejszy autofocus, niż przy innych mocowaniach. A że same w sobie nie miały dobrego AF, to w połączeniu z aparatem Olympusa powiem szczerze, że baraniały. Natomiast Zuiko 50-200 mm 2.8 wyglądało na kawał porządnego szkła, dopóki go nie podpiąłem do aparatu. System niby kompatybilny, a AF albo nie mógł złapać ostrości, albo w ogóle się zawieszał. Wysłałem obiektyw do serwisu Oly. z odpowiedzią, że nic mu nie jest. Dzwoniłem, ale niczego się nie dowiedziałam. Według serwisu nic mu nie było, a AF już taki miał być. To był najnowszy model tele Zuiko Olympusa. Kupiony w sklepie na raty, podobnie jak aparaty, ale te za gotówkę. Kiedy sprzedawałem E-30 prawie płakałem jak ten mityczny Niemiec. Może przesadzam, cieszyłem się, że przechodzę na Nikona.

  93. Negatyw
    Negatyw 20 sierpnia 2026, 13:46

    @lord13:
    @Negatyw
    "K-S2? Akurat tego aparatu nigdy nie kupiłem"

    "No czy tam K-S1, więc jeszcze lżejszy i ergonomicznie jeszcze gorszy do większych szkieł. Czemu nie wziąłeś porządnej lustrzanki?"

    Nie każdego stać na Nikona D6.

    @lord13:
    "Czemu nie wziąłeś K-3?"

    Jakiś czas temu kupiłem K-3 III, tylko dlatego, że nic sensownego oprócz K-3 III z lustrzanek APS-C nie było. Przejście na FF w mojej sytuacji oprócz kosztów niewiele daje.

    @lord13:
    "Mylisz czytanie ze zrozumieniem od potwierdzania twoich bzdur.
    No np. taki Canon EF 35/1.4 L to mało winietował:"

    Właśnie odkryłeś, że da się wyprodukować obiektyw, który winietuje i jest przeznaczony do lustrzanki. Odkrycie na miarę Nobla.
    Da się wyprodukować obiektyw szerokokątny, który nie winietuje (ma pomijalną winietę) zarówno do lustrzanki jak i bezlusterkowca, tylko do bezlusterkowca takich się nie produkowało i nie produkuje. Dlaczego? Bo trzeba by było odsunąć soczewki od matrycy i taki obiektyw byłby większy niż odpowiednik do lustrzanki. To co jest szerokiego do bezlusterkowców jest tańsze w produkcji (ale nie w sprzedaży), może być mniejsze i lżejsze od wersji do lustrzanek ale kosztem winiety.

  94. lord13
    lord13 20 sierpnia 2026, 14:31

    @Negatyw
    "Nie każdego stać na Nikona D6."

    No tak, bo pomiędzy podstawową lustrzanką aps-c, a topową ff nic nie było, prawda? Czemu wziąłeś zatem najlżejszą (czyt. najgorszą wg. twojej klasyfikacji) lustrzankę w systemie? Przecież opcji miałeś sporo.

    "Da się wyprodukować obiektyw szerokokątny, który nie winietuje (ma pomijalną winietę) zarówno do lustrzanki jak i bezlusterkowca, tylko do bezlusterkowca takich się nie produkowało i nie produkuje."

    Ile to jest pomijalna winieta? To podaj kilka przykładów takich szkieł do lustrzanek, dla ułatwienia pozostańmy przy pelnoklatkowych i ogniskowej 35 mm.

  95. Negatyw
    Negatyw 20 sierpnia 2026, 15:38

    @Negatyw
    "Nie każdego stać na Nikona D6."
    @lord13:
    "No tak, bo pomiędzy podstawową lustrzanką aps-c, a topową ff nic nie było, prawda? Czemu wziąłeś zatem najlżejszą (czyt. najgorszą wg. twojej klasyfikacji) lustrzankę w systemie? Przecież opcji miałeś sporo."

    Dlatego, że K-S1 kosztował mnie 1470 zł, czyli mniej niż wtedy najtańsze Nikony, Canony i bezlusterkowce Sony. Waży 558 g, więcej niż tanie lustrzanki innych firm. Ma pryzmat pentagonalny, obraz w wizjerze 100%, stabilizowaną i dobrze oprogramowaną matrycę 20 Mpx bez filtra antyaliasingowego. Z aparatu jestem zadowolony. Wady - tydzień przed upływem dwuletniej gwarancji dopadł go problem z elektromagnesem w układzie domykania przysłony. Został naprawiony w ramach gwarancji. To przypadłość lustrzanek Pentaxa K-30, K-50, K-500 i K-S1. O innych nie słyszałem. W jednocyfrowych lustrzankach Pentaxa jest zupełnie inne rozwiązanie.

  96. lord13
    lord13 20 sierpnia 2026, 16:18

    @Negatyw
    "Ma pryzmat pentagonalny, obraz w wizjerze 100%, stabilizowaną i dobrze oprogramowaną matrycę 20 Mpx bez filtra antyaliasingowego"

    No ale K-5 czy K-3 też to wszystko mają i kilka rzeczy więcej, a jednak nie wybrałeś ich, czemu?
    Widzisz już, że dobrze mieć wybór i potencjalnie mniejsza i nieco mniej zaawansowana lustrzanka ff również by miała rację bytu i jak głupie jest twoje myślenie, że K-1 ma podpasowac każdemu użytkownikowi systemu?

  97. Negatyw
    Negatyw 20 sierpnia 2026, 17:09

    Pentax K-5 miał filtr antyaliasingowy, K-5s był pozbawiony. Ciągle pytasz dlaczego tego czy owego nie kupiłem. Nie kupuję dlatego, że coś jest najlepsze i najdroższe, kupuję wg potrzeb, możliwości i stosunku możliwości aparatu do ceny. Jakby nowy K-5, K-5s czy K-3 sprzedawali po 1470 zł to bym kupił. Poza tym nie napisałem, że K-1 ma podpasować każdemu użytkownikowi systemu. Napisałem, że zaawansowane modele więcej ważą od tych mniej zaawansowanych. To jest Twoje "głupie myślenie", że da się zrobić K1 w gabarytach i wadze K-70. W wadze K-70 może być tylko K-70, który jest tańszy od K-1.

  98. lord13
    lord13 20 sierpnia 2026, 18:43

    @Negatyw
    "To jest Twoje "głupie myślenie", że da się zrobić K1 w gabarytach i wadze K-70"

    Jak zwykle kłamiesz. Napisałem, że jakby Pentax chciał zrobić coś fajnego, to naprawdę małą lustrzankę ff i rozmiar odnosiłem do puszek pokroju Kf, bo ich obecna oferta to jedna puszka ważąca nieco ponad 1 kg. To ty zacząłeś klasyfikować aparaty po masie i stwierdziłeś, że Pentax ff musi ważyć ponad 1 kg, bo jak nie to w ogóle bez sensu. Jak ci się pokazało na podstawie twoich własnych wyborów, że jest miejsce dla większych jak i mniejszych puszek, bo ludzie mają różne potrzeby, to jak zwykle zacząłeś odwracać kota ogonem.

    I co z tymi niewinietującymi obiektywami, dasz jakieś przykłady?

  99. Negatyw
    Negatyw 20 sierpnia 2026, 21:22

    @lord13:
    "Jak zwykle kłamiesz. Napisałem, że jakby Pentax chciał zrobić coś fajnego, to naprawdę małą lustrzankę ff i rozmiar odnosiłem do puszek pokroju Kf"

    No dobrze, Pentax KF i Pentax K-70 to bliźniacze aparaty. Rozmiar i wagę mają niemal identyczną, Pentax KF - 684 g (z akumulatorem i kartą pamięci), Pentax K-70 - 688 g, więc nawet 4 g więcej. Więc to żadne kłamstwo, mieli zrobić coś co byłoby atrapą aparatu FF bo Pentax KF to aparat APS-C amatorski, więc zrobiony z lżejszych gorszych materiałów niż pełnoklatkowy K1. Taką maksymalnie odchudzoną lustrzanką FF jest Canon 6D, 755 g (z akumulatorem i kartą pamięci), niżej schodzić nie ma sensu.

  100. lord13
    lord13 20 sierpnia 2026, 21:34

    @Negatyw
    "mieli zrobić coś co byłoby atrapą aparatu FF bo Pentax KF to aparat APS-C amatorski, więc zrobiony z lżejszych gorszych materiałów niż pełnoklatkowy K1."

    No i? To aparat ff nie może być amatorski? Przecież dzisiaj różnice kosztów matryc są praktycznie żadne i paradoksalnie aparaty ff potrafią być tańsze niż odpowiadające im wyposażeniem aparaty aps-c.
    W czasach analoga Pentax potrafił robić małe lustrzanki na format 135, to i dzisiaj potrafiłby.

  101. JdG
    JdG 20 sierpnia 2026, 21:53

    > Natomiast Zuiko 50-200 mm 2.8 wyglądało na kawał porządnego szkła, dopóki go nie podpiąłem do aparatu. System niby kompatybilny, a AF albo nie mógł złapać ostrości, albo w ogóle się zawieszał. [maksiczek]

    tzn. w systemie 4/3 ten obiektyw wcale nie był "niby kompatybilny", po prostu był taki, pasował z założenia.

    Poza tym, faktycznie był to obiektyw Zuiko Digital ED 50-200 mm, f/2.8-3,5, czyli deczko ciemniejszy, no i trzeba pamiętać, że były - wg bazy Optycznych - 2 trochę różne obiektywy tego rodzaju: ED i SWD, zapewne różnica polegała na odmiennych silnikach AF, nieznacznie inna była też ich waga.

    NB. znany w kręgach użytkowników sprzętu m4/3 bloger, Robin Wong, najwyraźniej nabył ten obiektyw ostatnio i zrobił o nim materiał: Can This Replace OM System 50-200mm F2.8 PRO?; przypuszczam, ze natchnęła go do tego kroku niedawna premiera M.Zuiko 50-200/2.8 PRO, na oko całkiem pięknego, choć nieco kosztownego "szkła".

    Po jakimś czasie okazało się, że ten stary już obiektyw, zbudowany dla innego systemu, pracuje z całkiem nowym telekonwerterem MC-20 (This Unexpected Combo Works! Olympus 50-200mm + MC-20 Teleconverter), więc w zasadzie może w jakimś stopniu zastąpić to nowe, kosztowne szkło.

    Z tych filmików wynika jednak, że ten obiektyw, mający już swoje lata, wciąż dobrze pracuje; obecnie, w erze m4/3 wymogiem jest, żeby korpus miał obsługę fazowego AF, żeby z tej automatyki korzystać; słyszałem, że z kontrastowym ponoć też jakoś działa, ale to "jakoś" ma w tym wypadku istotne znaczenie.

    > Wysłałem obiektyw do serwisu Oly. z odpowiedzią, że nic mu nie jest.

    skoro tak stwierdził serwis, to najwyraźniej była to prawda; przecież łatwo jest to sprawdzić nie wdając się w skomplikowane procedury badawcze - wystarczy podpiąć obiektyw do działającego korpusu 4/3 (w tym wypadku).

  102. JarekB
    JarekB 20 sierpnia 2026, 22:19

    @JdG
    'że były - wg bazy Optycznych - 2 trochę różne obiektywy tego rodzaju: ED i SWD, zapewne różnica polegała na odmiennych silnikach AF, nieznacznie inna była też ich waga.'

    Trochę jestem zawiedziony, bo spodziewałem się, że ofertę Olka znasz na wyrywki... Wersja ED to była wersja 'stara' z AF działającym średnio i głośno, a SWD było (i jest) super-hiper, AF działa szybko i jak brzytwa. Obiektywy ED i SWD miały też inny design obudowy, SWD łatwo rozpoznać po niebieskim pierścieniu na obudowie. Mam wersję takiego napędu w 12-60/2.8-4.0 i ów obiektyw chodzi jak żyleta, nawet via adapter na E-M1X i to 16 lat po zakupie.

    Twierdzenie jakoby dowolna wersja 50-200/2.8-3.5 była niekompatybilna i nieskuteczna na korpusach 4/3 ociera się o herezję ;-) Ten obiektyw był obiektem westchnień :P

  103. JdG
    JdG 20 sierpnia 2026, 22:41

    > Przecież dzisiaj różnice kosztów matryc są praktycznie żadne i paradoksalnie aparaty ff potrafią być tańsze niż odpowiadające im wyposażeniem aparaty aps-c.[lord13]

    nie opowiadajmy takich bajek, różnice kosztów matryc są istotnym faktorem, bowiem robi się je w technologii CMOS a w tym wypadku im większa matryca tym większy jej koszt jednostkowy, bo mniej się ich uda wyciąć z jednego "wafla"; ta technologia jest kosztowna z natury, bo w odpowiedniej rozdzielczości opanowały ją jedynie nieliczne firmy i produkują one głównie procesory (CPU);

    produkcja dla firm foto musi być marginesem, o ile chodzi o specjalizowane matryce dla konkretnych firm foto; pewnie dodatkowe koszty mogą wynikać z innych technologicznych usprawnień (BSI, stacked - tu chyba większa różnica w kosztach);

    Tyle, że matryc obrazowych produkuje się mnóstwo dla innych użytkowników - kamery są obecnie wszędzie, pewnie może ich być tyle, ilu ludzi na tym globie, każda musi mieć matrycę foto; nie wiem, czy aborygeni używają telefonów komórkowych, ale bym tego nie wykluczał, więc matryce spoza strefy głównych producentów foto mogą być sporo tańsze, bo są mniejsze i powszechne.

    A skoro aparat z matrycą fufu jest tańszy niż taki z APS-C, to pewnie wiele różnych czynników na to się składa, pewnie tańsze pozostałe materiały i skromniejsza (mimo dumnego fufu) funkcjonalność o tym przesądza; ewentualnie okazał się niewypałem i trzeba się go pozbyć przez przecenę.

  104. JdG
    JdG 20 sierpnia 2026, 22:46

    > Trochę jestem zawiedziony, bo spodziewałem się, że ofertę Olka znasz na wyrywki.[JarekB]

    ja też jetem tym zawiedziony, bo wiem tyle, ile aktualnie udało mi się dowiedzieć, albowiem poza fotografią, która nie wymaga tej wiedzy na co dzień, zajmuję się innymi sprawami.

  105. lord13
    lord13 20 sierpnia 2026, 23:24

    @JdG
    "A skoro aparat z matrycą fufu jest tańszy niż taki z APS-C, to pewnie wiele różnych czynników na to się składa, pewnie tańsze pozostałe materiały i skromniejsza (mimo dumnego fufu) funkcjonalność o tym przesądza"

    Na pewno :) Dzisiaj mamy taką sytuację, ze przykładowo Sony A7 III jest tańszy niż Olympus OM-5. Ok, A7 III jest rocznikowo starszy, ale OM-5 to de facto E-M5 Mk III, więc dzieli je w sumie rok.

  106. JdG
    JdG 20 sierpnia 2026, 23:45

    > Dzisiaj mamy taką sytuację, ze przykładowo Sony A7 III jest tańszy niż Olympus OM-5 [lord13]

    tzn. wg obecnych cenników Sony A7 III to 4488 PLN, a OM-5 to aż 4299 PLN, ale różnica faktycznie niewielka; jak kto lubi fufu, to ma całkiem dobry korpus do nabycia (Mk III, więc już be dawnych niedoskonałości);
    oczywiście pozostają inne koszty, które już tak korzystnie dla fufu się nie prezentują (pomijając ascetów, którzy ograniczą się do jednego obiektywu 28, 35 lub 50 mm).

    NB. przez jakiś czas OM-5 Mk II, czyli znacznie bardziej pożyteczny korpus (choć specyfikacja prawie taka sama), kosztował też w okolicy 4,3 tys. PLN, zatem wynika z tego, że ceny są szybko zmienne; już prawie chciałem to nabyć (bo E-M10 zaczyna mi już chyba dobiegać końca), ale pojawiły się plotki o możliwej premierze czegoś we wrześniu, więc sobie na razie odpuściłem, teraz jest 5 stówek więcej a ten w limitowanej edycji, oliwkowy, dalej powyżej 5 tys.

  107. lord13
    lord13 21 sierpnia 2026, 00:59

    @JdG
    "ale różnica faktycznie niewielka; jak kto lubi fufu, to ma całkiem dobry korpus do nabycia (Mk III, więc już be dawnych niedoskonałości)"

    Z innych przykładów, to Panasonic S5D w zestawie z obiektywem o bardzo fajnym zakresie, czyli 18-40 kosztuje niecałe 3600 zł, przecież to jest niewiele więcej niż sam korpus E-M10, a jak dodamy do tego 9-18, to zestaw ff jest prawie 2 tys. zł tańszy niż podstawowy korpus m4/3 z podstawowym zoomem UWA. Jakbyśmy zmienili Olka na tańszego Panasonica, czyli G97, to wciąż zestaw ff wychodzi taniej.
    Dzisiaj rozmiar matrycy w podstawowym wydaniu naprawdę nie musi "robić" ceny. Oczywiście jak weźmiemy wysokorozdzielcze sensory, czy chociażby ten z A9 z globalną migawką, to proporcje się zmieniają.

  108. maksiczek
    maksiczek 21 sierpnia 2026, 02:11

    No niestety, ale te tele Zuiko Olympusa 50-200 mm 2.8-3.5 podpięte pod Olympusa E-30 nie działało dobrze, skoro obiektyw pompował AF i pompował i nie mógł złapać ostrości. Mówię wam, że nie dało się nim robić zdjęć koncertowych i to przy całkiem dobrym oświetleniu. Serwis stwierdził co stwierdził, ale AF nadal nie działał, więc niby jak mógł mieć rację serwis ? Miałem dwa aparaty, pierwszy amatorski E-510 i drugi zaawansowany E30 kupione w sklepie, z którymi w innych obiektywach Zuiko AF działał jak powinien. Problem dotyczył akurat tylko tego drogiego, dużego i ciężkiego szkła tele. To był nowszy model, bo znajomy używał sporo lżejszej wersji (w sensie wagi) Zuiko 50-200mm 2.8 kupionej gdzieś okazyjnie, która świetnie chodziła mu potem z E-5. Mój był nową, ciężką i drogą wersją. Tylko co z tego, kiedy nie działał w nim AF ? Obiektyw systemowy miał zepsuty AF i nie działał z systemowym aparatem. Kompatybilność w stu procentach. Żadne tam Sigmy z mocowaniem Nikona. Nie działało Zuiko z aparatem tej samej firmy. Mój egzemplarz był po prostu fatalny. Jedyna sensowna decyzja polegała na wyjściu z systemu.

    Optyczni też piszą, że AF potrafił się przejechać po całym zakresie: link

    Ten obiektyw sprawiał tylko bardzo dobre wrażenie, prezentował się świetnie, wyglądał na kawał porządnego szkła i używany przy ostrzeniu manualnym zapewne by się sprawdzał. Ale dochodziły jeszcze okropne szumy z E-30. Tak samo jak ten obiektyw tak i aparaty Olympusa tylko sprawiały bardzo dobre wrażenie. Problemy się zaczynały, kiedy chciałeś mieć to samo co w systemie Nikona czy Canona. Niskie szumy, dobre AF w szkłach systemowych ale również i w tych z mocowaniem do Nikona czy Canona. No i fatalny serwis Olympusa do tego. Pragmatyczne podejście polegało na zmianie systemu. A to że Olympus kusił to inna sprawa. Dziwna to była jednak filozofia marki, żeby do bardzo dobrych aparatów pakować bezsensowne matryce. Wielu zapewne miało przygodę z Oly, ale kończyła się z końcem wakacji. :)

  109. Negatyw
    Negatyw 21 sierpnia 2026, 02:24

    @Negatyw:
    "mieli zrobić coś co byłoby atrapą aparatu FF bo Pentax KF to aparat APS-C amatorski, więc zrobiony z lżejszych gorszych materiałów niż pełnoklatkowy K1."

    @lord13:
    "No i? To aparat ff nie może być amatorski? Przecież dzisiaj różnice kosztów matryc są praktycznie żadne i paradoksalnie aparaty ff potrafią być tańsze niż odpowiadające im wyposażeniem aparaty aps-c.
    W czasach analoga Pentax potrafił robić małe lustrzanki na format 135, to i dzisiaj potrafiłby."

    Od kiedy są produkowane bezlusterkowce APS-C i bezlusterkowce FF ściganie się z nimi małą i lekką lustrzanką FF, lżejszą od Canona 6D jest bez sensu. Canon RP waży 485 g z akumulatorem i kartą pamięci, uważany za odpowiednika 6D, ale jest od niego znacznie lżejszy. Ale już taki Canon R3 chociaż pozbawiony pryzmatu i lustra waży 1015 g (z baterią i kartą pamięci), o 5 g więcej niż Pentax K-1 (1010 g). Amatorska lustrzanka FF jak najbardziej, ale i tak powinna ważyć ok. 850 - 900 g.

  110. lord13
    lord13 21 sierpnia 2026, 02:52

    @Negatyw
    "Od kiedy są produkowane bezlusterkowce APS-C i bezlusterkowce FF ściganie się z nimi małą i lekką lustrzanką FF, lżejszą od Canona 6D jest bez sensu"

    A ściganie się dużą i ciężką lustrzanką ma sens? Przecież Pentax i tak żyje w swojej niszy, ale jak ktoś chciałby posmakować wizjera optycznego, ale nie uśmiecha mu się taszczyć grzmota, to nie ma za bardzo alternatywy w ff.

    "Ale już taki Canon R3 chociaż pozbawiony pryzmatu i lustra waży 1015 g (z baterią i kartą pamięci), o 5 g więcej niż Pentax K-1 (1010 g)"

    Jaki jest sens porównywać R3 czy R1 do Pentaksa K-1? Przecież mimo zbliżonej masy to są dwa różne światy. Canony to puszki ze zintegrowanym gripem dedykowane reporterce, pod względem szybkostrzelności czy AF to jest przecież przepaść. K-1 nie jest puszką reporterską i nie z takim zamysłem powstał. Skoro porównujesz RP do 6D, to R3/R1 porównaj do jedynek Canona (od którego R3 jest jakieś 30% lżejszy), a nie do K-1, którego odpowiednikiem w świecie bezluster to są takie konstrukcje jak A7r, Z7, R5 czy Panas S1R.

    "Amatorska lustrzanka FF jak najbardziej, ale i tak powinna ważyć ok. 850 - 900 g."

    Bo? Co by się stało jakby ważyła te 650-700 g.?

  111. JarekB
    JarekB 21 sierpnia 2026, 09:36

    @maksiczek

    'To był nowszy model, bo znajomy używał sporo lżejszej wersji (w sensie wagi) Zuiko 50-200mm 2.8 [...], która świetnie chodziła mu potem z E-5. Mój był nową, ciężką i drogą wersją.'

    Nowa wersja 50-200/2.8-3.5 była ... o 100g lżejsza od starej, a u Ciebie 'sporo cięższa'. W teście Optycznych wersja SWD (ta nowsza) kosztowała 3k, Ty pisałeś o 5k. Jesteś pewien, że to był 50-200, bo dużo się w Twojej wypowiedzi nie zgadza.

    'okropne szumy z E-30'
    Wykonałem tym aparatem 70k zdjęć, 'okropne szumy' to bajka.

    'Niskie szumy, dobre AF w szkłach systemowych'
    Niskie szym w APS-C i okropne w 4/3. Ta trawa jest rzeczywiście bardziej zielona ;-)

  112. JdG
    JdG 21 sierpnia 2026, 12:49

    > Panasonic S5D w zestawie z obiektywem o bardzo fajnym zakresie, czyli 18-40 kosztuje niecałe 3600 zł, przecież to jest niewiele więcej niż sam korpus E-M10, [lord13]

    coś się w tych rachunkach nie zgadza, wg ceneo.pl sam korpus E-M10 (Mk IV) kosztuje 2289 PLN, a z kitowym zoomem 3147 (Mk I, metalowy jeszcze), lub 2953,65 (Mk IV).

    @JarekB: jesli idzie o literackie popisy naszego kolegi tak ciężko doświadczonego przez "tego drogiego, dużego i ciężkiego szkła tele" (mniejsza o gramatykę; ciężkie szkło tele wagi 995 g, dobre!), to kluczowy jest chyba końcowy fragment jego elaboratu:

    "... Tak samo jak ten obiektyw tak i aparaty Olympusa tylko sprawiały bardzo dobre wrażenie. Problemy się zaczynały, kiedy chciałeś mieć to samo co w systemie Nikona czy Canona. Niskie szumy, dobre AF w szkłach systemowych ale również i w tych z mocowaniem do Nikona czy Canona. No i fatalny serwis Olympusa do tego. Pragmatyczne podejście polegało na zmianie systemu. ... Dziwna to była jednak filozofia marki, żeby do bardzo dobrych aparatów pakować bezsensowne matryce. ", czyli typowa, propagandowa mowa-trawa.

    Co do matryc, to może najlepsze nie są, ale jakieś bardzo złe też nie, w jednym z aparatów (E-M10 III) mam jeszcze starą matrycę 16 MPx i zdjęcia są OK, a większą ich część robię w słabym oświetleniu, często nocą; widać z tego, że więcej od matrycy znaczy to co w układzie funkcjonalnym znajduje się już za nią.

    Z firmowych serwisów ongiś czasem korzystałem, z serwisu Olympusa nawet 2 razy (miałem E-M5 chińskiej produkcji) i akurat serwis Olympusa oceniam najlepiej - mimo że za granicą, to trwało to tylko 2 tygodnie a krajowy serwis Nikona, czy Samsunga, z których też zdarzyło mi się skorzystać, to minimum miesiąc i jeszcze mieli pretensje, że aparat sfatygowany (ale na gwarancji).

  113. lord13
    lord13 21 sierpnia 2026, 13:18

    @JdG
    "coś się w tych rachunkach nie zgadza, wg ceneo.pl sam korpus E-M10 (Mk IV) kosztuje 2289 PLN, a z kitowym zoomem 3147 (Mk I, metalowy jeszcze), lub 2953,65 (Mk IV)."

    Faktycznie wyskoczył w FotoMega wyraźnie tańszy, ja sprawdzałem w oficjalnym sklepie OM System i tam jest za 3299 zł sam korpus.
    Niemniej, nawet w tym tańszym wariancie, jak dołożymy zbliżony zoom czyli 9-18, to całość wychodzi zauważalnie drożej, a należy pamiętać, że nawet pomijając rozmiar matrycy, to S5D jest bardziej zaawansowanym aparatem.

  114. JarekB
    JarekB 21 sierpnia 2026, 13:26

    Ów S5D jest nieprzyzwoicie tani, to jak zaproszenie do wejścia w FF. Do tego bateria obiektywów ze stajni Sigma i mozna hulać.

  115. maksiczek
    maksiczek 21 sierpnia 2026, 17:43

    Miałem w rękach starszą wersję tele Zuiko znajomego i było wyraźnie lżejsze. Wówczas w moim odczuciu moje tele było ciężkie, ale użyłem tego słowa razem ze słowami: nowe i drogie w celu podkreślenia solidności szkła i dobrego wrażenia. A że nie chciało łapać ostrości to inna sprawa. Kupione na raty w sklepie Euro RTV AGD. Na gwarancji, było w serwisie Olympus i d… W ogóle nie ma sensu się spierać, ja zmieniłem system na lepszy i chyba tyle w temacie. Potem Sigmy były coraz lepsze, a feralna Sigma 105mm 2.8 portretowa z mocowaniem do Olympusa doczekała się nowej wersji z lepszym AF według różnych testów. Jeszcze później nowe Sigmy serii Art weszły do pierwszej ligi obiektywów. Na koniec dodam, że znajomy od początku zawsze robił i robi Rawy. Jedynie dlatego jego zdjęcia dzięki umiejętnemu wywoływaniu Rawów posiadały odpowiednią jakość. To jest sprzęt jedynie dla artystów, dla których liczą się inne właściwości fotograficzne, niż dla większości użytkowników. Większości użytkowników, którzy robią zdjęcia, mówiąc ogólnie dla fotografów liczy się również jakość obrazka, a nie tylko to co jest w kadrze. Artyści tej jakości nie potrzebują, więc jest to dla nich system jak ulał. A że obiektyw systemowy do lustrzanki nie działa jak trzeba, to tym lepiej. Tyle, że nie warto płacić za niego 5 tys. zł. Powiem wprost, czułem się jak jeleń, jak łoś, ale przynajmniej nie zostałem osłem. A niektórzy tutaj wręcz mnie za to ganią. Już ja bym was popędził na pastwisko, już ja bym wam dał baty, że hoj ! Że hej ! Ojoj !

  116. lord13
    lord13 21 sierpnia 2026, 18:28

    @maksiczek
    "Miałem w rękach starszą wersję tele Zuiko znajomego i było wyraźnie lżejsze"

    Naprawdę będziesz się kłócić z faktami?
    link

  117. JdG
    JdG 21 sierpnia 2026, 18:43

    > Faktycznie wyskoczył w FotoMega wyraźnie tańszy, ja sprawdzałem w

    nie tylko tam, po 2289 PLN dalej sprzedaje go Amazon, Allegro i FotoMega już trochę drożej (choć wczoraj jeszcze na Allegro było tyle samo co na Amazonie), z kitowym zoomem typu "pancake" (nb. bardzo przyzwoity optycznie) można zaś go nabyć za 2953,65 (też na Amazonie i w Allegro, choć tam sytuacja z ceną trochę niejasna) a w innych miejscach za ca 3,3, 3,4 tys. PLN; IMHO całkiem korzystny zakup, nawet za 3,4 tys.

    > Niemniej, nawet w tym tańszym wariancie, jak dołożymy zbliżony zoom czyli 9-18, to całość wychodzi zauważalnie drożej, a należy pamiętać, że nawet pomijając rozmiar matrycy, to S5D jest bardziej zaawansowanym aparatem.

    a jak dołożymy M.Z. 12-100/4 to już zacznie konkurować z Nikonami i Alfą 7 ze średniej półki; problem w tym, że nikt takich zestawów nie sprzedaje; w cenie 3,599 można zaś go nabyć z całkiem dobrym "spacerzoomem" M.Z. ED 14-150mm F4-5.6 II (ekwiwalent 28-300 mm w fufu, jak łatwo policzyć).

    M.Z.9-18 to specyficzny obiektyw, nb. chyba jeden z najlepszych szerokich zoomów tej firmy, ale to plastikowy przyrząd, maleństwo, zresztą (skladany), bez uszczelnień, w dodatku dość ciemny (choć nie wychodzi poza F/5,6), kosztuje zwykle ca 2,5 tys. PLN i rzadko można go spotkać w bardziej korzystnej cenie; ale z pewnością warto go kupić, nawet za 3 tys.

  118. lord13
    lord13 21 sierpnia 2026, 22:06

    @JdG
    "a jak dołożymy M.Z. 12-100/4 to już zacznie konkurować z Nikonami i Alfą 7 ze średniej półki;"

    Tak tak, z pewnością, dołożenie tego szkła sprawi, że E-M10 wskakuje na poziom A7 czy Z6. Co trzeba podpiąć, żeby E-M10 wszedł na poziom A9, Z8 czy R3? Na pewno Olek ma jakieś takie szkła :)

    "M.Z.9-18 to specyficzny obiektyw, nb. chyba jeden z najlepszych szerokich zoomów tej firmy"

    Olek wypuścił 3 zoomy zaczynające się od UWA: 7-14/2.8, 8-25/4 i ten 9-18. Chcesz powiedzieć że to jeden z najlepszych z tej trójki?

    "kosztuje zwykle ca 2,5 tys. PLN i rzadko można go spotkać w bardziej korzystnej cenie; ale z pewnością warto go kupić, nawet za 3 tys."

    Czy warto to każdy sam sobie decyduje. Patrząc na chłodno, to ten obiektyw jest mocno przewartościowany. Wspomnianego Panasonica 18-40 można kupić za niecały 1 tys. zł jako OEM, konkurencja aps-c też jakby zauważalnie tańsza, Nikkor 12-28 to 1,4 tys. zł, Canon RF-S 10-18 też okolice 1,4 tys. zł, Fujinon 13-33 to niecałe 1,1 tys. zł jako OEM, choć warto dodać, że do niektórych puszek jest dodawany jako podstawowy kit za równowartość ok. 600 zł. Jedynie Sony nie oferuje taniego UWA, ale i tu nie jesteśmy na straconej pozycji, bo jak sobie przypomnimy cenę Olka 9-18, to widzimy że za podobne pieniądze mamy Tamrona 11-20/2.8. Ale wiem wiem... m.Zuiko 9-18 rules :)

  119. JdG
    JdG 21 sierpnia 2026, 22:52

    > Tak tak, z pewnością, dołożenie tego szkła sprawi, że E-M10 wskakuje na poziom A7 czy Z6.

    zakładałem, że toczymy w miarę inteligentną dyskusję, zresztą o cenach głównie, i o to mi chodziło; to miał być żart, ale na faktach oparty (bo widzę, że, jak się uprzeć, można i tak to rozumieć, jak skapował *lord13*).

    > Patrząc na chłodno, to ten obiektyw jest mocno przewartościowany. Wspomnianego Panasonica 18-40 można kupić za niecały 1 tys. zł jako OEM,...

    no, ale znowu piszesz dziwne rzeczy, ten Panasonic 18-40 to, rozumiem, sprzęt dla fufu, a "ten obiektyw" jest dla m4/3 i kosztuje ile kosztuje, zresztą od zawsze, i skoro jest kupowany, to znaczy, że jest dobrze wyceniony (niedawno dorobili 2. wersję, w zasadzie identyczną zewnętrznie);

    jest jeszcze seria podobnych obiektywów dla m4/3 Panasonica, może nawet - jak to u tego producenta - w 2 liniach, tańszej i ciemniejszej (różne Lumiksy G) i droższej (Leica), ale nie sprawdzałem ile to kosztuje.

    > Olek wypuścił 3 zoomy zaczynające się od UWA: 7-14/2.8, 8-25/4 i ten 9-18. Chcesz powiedzieć że to jeden z najlepszych z tej trójki?

    pierwszego nigdy nie używałem, drugi góruje nad 3. pod każdym względem, wyjąwszy pracę pod światło, oraz gabaryty; 8-25/4 jest za wielki, dlatego używam głównie 9-18 mm i bardzo dobrze się sprawdza, super obiektyw, w dodatku kieszonkowy.

  120. lord13
    lord13 21 sierpnia 2026, 23:23

    @JdG
    "no, ale znowu piszesz dziwne rzeczy, ten Panasonic 18-40 to, rozumiem, sprzęt dla fufu, a "ten obiektyw" jest dla m4/3"

    No oczywiście że tak, podałem przykłady szkieł o zbliżonych parametrach z innych systemów, żeby pokazać iż ten Olympus ma mocno wygórowaną cenę (przecież jest wyraźnie najdroższy z analogicznych konstrukcji ze zmiennym światłem).

    "i kosztuje ile kosztuje, zresztą od zawsze, i skoro jest kupowany, to znaczy, że jest dobrze wyceniony"

    Niekoniecznie, jak poczytasz sobie tutaj opinie użytkowników o nim (nie ma ich za wiele), to też doczytasz że niektórzy kupowali jak trafiały się jakieś mocne przeceny, bo jego regularna cena jest absurdalna.

    "jest jeszcze seria podobnych obiektywów dla m4/3 Panasonica, może nawet - jak to u tego producenta - w 2 liniach, tańszej i ciemniejszej (różne Lumiksy G) i droższej (Leica)"

    Oba w okolicach 4 tys. zł lub nieco powyżej. Od dawna powtarzam, że jeśli chodzi o zoomy UWA, to m4/3 jest jednym z najdroższych systemów, zwłaszcza dla amatorów z ograniczonym budżetem i tutaj aps-c wypadało znacznie korzystniej, a jak widać, teraz i ff potrafi być znacznie tańsze.

    "pierwszego nigdy nie używałem, drugi góruje nad 3. pod każdym względem"

    Oba górują praktycznie pod każdym względem, no a większe problemy pod światło dla 7-14 są również konsekwencją znacząco większego pola widzenia, na co też trzeba brać poprawkę, więc twierdzenie że ten 9-18 to jeden z najlepszych zoomów UWA Olka to bzdura.

  121. JdG
    JdG 22 sierpnia 2026, 01:28

    > No oczywiście że tak, podałem przykłady szkieł o zbliżonych parametrach z innych systemów, żeby pokazać iż ten Olympus ma mocno wygórowaną cenę

    porównywanie optyki przy pomocy ceny ma pewien sens, ale umiarkowany, bowiem optyka ma być dobra, a jak jest dobra, to rzadko jest tania; "ten Olympus" najwyraźniej ma właściwą cenę; z faktu, że są jakieś inne, bardzo tanie, nic praktycznie nie wynika, zawsze tak było i będzie; pewnie wiesz, że cena to kwestia umowy i rynku, jak kto wierzy w rynek;

    przekonywanie do "wejścia w fufu", jakby to było wejście w wyższe sfery, przy pomocy "Panasonica S5D", który "kosztuje niecałe 3600 zł", to osobliwy jednak pomysł - ten sprzęt najwyraźniej jest tak tani, bo go pewnie mocno przecenili - najwyraźniej nikt nie chciał go kupować; ja też nie widzę powodu, nawet mimo niskiej ceny;

    no, jednak nie skuszę się na "wejście w fufu"; gdybym widział w tym jakąś korzyść, to już dawno bym "wszedł".

    Z mojej perspektywy najlepszy jest właśnie m4/3, choć niestety, nikt go nie popiera i niedługo pewnie zostaną tylko Chińczycy w tym systemie (ale nie każdy lubi chińskie wyroby) i jakoś watpię, żeby ich produkty zastąpiły aparaty Olympus OMD, czy OM System;

    > więc twierdzenie że ten 9-18 to jeden z najlepszych zoomów UWA Olka to bzdura.

    skoro są tylko 3, to z pewnością jest jednym z najlepszych, bez względu na mój pogląd w tej sprawie.

  122. lord13
    lord13 22 sierpnia 2026, 02:31

    @JdG
    "z faktu, że są jakieś inne, bardzo tanie, nic praktycznie nie wynika"

    Wynika tyle, że ten Olympus jest najdroższy wśród podobnych właściwościami produktów różnych firm, każdy sobie sam ocenia ile i za co chce płacić.

    "przekonywanie do "wejścia w fufu", jakby to było wejście w wyższe sfery, przy pomocy "Panasonica S5D", który "kosztuje niecałe 3600 zł", to osobliwy jednak pomysł"

    Przecież nikt cię do niczego nie przekonuje, to była odpowiedź na argument, że matryca ff podraża sprzęt.

    "ten sprzęt najwyraźniej jest tak tani, bo go pewnie mocno przecenili - najwyraźniej nikt nie chciał go kupować"

    Nie, wcale go mocno nie przeceniali od 2024 jak wszedł na rynek. Oczywiście jest tańszy niż był niespełna 2 lata temu, ale to normalne na rynku elektroniki użytkowej.

    "skoro są tylko 3, to z pewnością jest jednym z najlepszych, bez względu na mój pogląd w tej sprawie."

    Aha, czyli najgorszy jest jednym z najlepszych, niezły relatywizm.

  123. JdG
    JdG 22 sierpnia 2026, 14:39

    > Aha, czyli najgorszy jest jednym z najlepszych, niezły relatywizm.

    "relatywizm" jest w w tym przypadku właściwym terminem, poprawnie opisuje stan faktyczny - każdy ma swoje, trochę różne wymagania i nie poradzisz na to nic, nawet siejąc propagandę, że powinien "wejść w pełną [sic!] klatkę" (AKA fufu); dla mnie ten obiektyw - z kilku analogicznych - jest optymalny, lubię go.

    Oczywiście szkoda, że firma nie zrobiła go w wersji metalowej i uszczelnionej, ze sprzęgłem MF/AF, co pewnie by go nieco powiększyło i przede wszystkim podrożyło, ale skoro jest optyczne znakomity, to już wystarczy, bo w końcu jakość optyki w obiektywie jest najważniejsza.

    Na tym proponuję zakończyć wątek - EOT.

  124. lord13
    lord13 22 sierpnia 2026, 15:05

    @JdG
    "każdy ma swoje, trochę różne wymagania"

    Wymaganie owszem, ale stwierdzenie, że najsłabszy obiektyw z danej puli jest jednym z najlepszych, co by sugerowało, że jest przynajmniej jakiś jeden inny gorszy, podczas gdy tak nie jest, jest zwyczajnym kłamstwem.

    "nawet siejąc propagandę, że powinien "wejść w pełną [sic!] klatkę""

    Kto niby powinien wejść i kto kogo namawia? Znowu konfabulujesz, nic takiego nie miało miejsca, a argument z tanimi ff był przytoczony na potwierdzenie, że obecnie różnice cenowe pomiędzy formatami się mocno zatarły i to ff potrafi być tańszy w określonych konfiguracjach niż formaty cropowe.

    "ale skoro jest optyczne znakomity"

    I to jest kolejna propaganda, to szkło jest optycznie poprawne, nie notuje jakichś większych wpadek, ma dosyć sporą AC, ale też niczym się nie wyróżnia spośród zbliżonych konstrukcji innych producentów, a przy jego cenie można by oczekiwać jednak więcej, zwłaszcza mechanicznie.

  125. BlindClick
    BlindClick 22 sierpnia 2026, 23:26

    Jak przejsc z lustra na bezlustra pokazal canon.

    U43, wspanialy system, mial sens dopoki matryce byly drogie, teraz udaje Leike,ci co sa,slepi na jakosc wad nie widza.
    Reszta gdzies sie przeniosla.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.