Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Falcam TagBatt

Falcam TagBatt
18 sierpnia
2026 10:39

Oferta marki Falcam powiększyła się o zamienniki popularnych akumulatorów, które pomogą nam odnaleźć aparat w razie kradzieży lub zgubienia go.

By umożliwić tę dodatkową funkcję, baterie działają jak znaczniki Apple AirTag i da się je namierzyć z wykorzystaniem aplikacji mobilnej Apple Find My. Gdy jesteśmy w pobliżu z włączoną aplikacją lokalizacyjną, akumulator potrafi też wydawać dźwięki dodatkowo ułatwiające namierzanie go.

Inne funkcje baterii obejmują możliwość ładowania przez wbudowany port USB-C, wskaźnik poziomu naładowania z diodą LED oraz szereg zabezpieczeń przed zbyt ekstremalnymi temperaturami czy przed przeładowaniem. Deklarowana pojemność nowych ogniw to 2600 mAh.

Falcam TagBatt

W ramach serii Falcam TagBatt dostępne w sprzedaży są obecnie zamienniki akumulatorów Canon LP-E6 i Sony NP-FZ100. W planach są też warianty zastępujące ogniwa Fujifilm NP-W235 i Nikon EN-EL15. Ceny w oficjalnym sklepie producenta oscylują w zakresie 510-550 dolarów hongkońskich, czyli ok. 242-261 zł.


Komentarze czytelników (6)
  1. Marek B
    Marek B 18 sierpnia 2026, 14:23

    Za podobną cenę to kupuję akumulatory Fuji oryginały. Jednak żaden zamiennik im nie dorównuje w dłuższej perspektywie czasowej. Zamienniki, gdy są jeszcze nowe, dorównują oryginałom, jednak już po kilkunastu ładowaniach spada ich wydajność. Poza tym po pewnym czasie puchną, gdzie istnieje niebezpieczeństwo ich zablokowania w komorze aparatu.

  2. baron13
    baron13 19 sierpnia 2026, 12:34

    Przejechałem się wyraźnie na jednej firmie Newell. Akumulatory lp-e17 faktycznie spuchły. W przypadku lp - e6 wpadką był także firmy Newell z ładowaniem przez usb. W pewnym momencie przestał się ładować i przez ładowarkę i usb. Przewag akumulatorów Canon za bardzo nie widać, np porównując do firmy Patona. Zmiany pojemności nie mierzyłem. Zwykle mam ze sobą ładowarkę i power bank więc posiadanie dwóch aku jakichkolwiek jest kluczowe dla możliwości działania w trybie jeden w aparacie, drugi się ładuje. Osobiście obstawiam, że jednak jakość zamienników będzie się poprawiać. Opłacalność, trudniejsza sprawa do oceny.

  3. Amadi
    Amadi 19 sierpnia 2026, 14:01

    Też mam wrażenie, że jakość zamienników się stopniowo poprawia w ostatniej dekadzie

  4. janek_kenjak
    janek_kenjak 19 sierpnia 2026, 15:11

    Malkontenci zawsze będą 😉 Jedni powiedzą: tylko oryginały, inni będą polecać wyłącznie Newella, kolejni Patonę, Mathorna czy jeszcze inną markę.

    @baron13 - Dla mnie największym wyróżnikiem zamienników jest po prostu znacznie niższa cena. Przy obecnym poziomie wykonania często trudno już zauważyć jakąś dużą różnicę względem oryginałów, a w przypadku niektórych modeli zamienniki potrafią mieć nawet większą deklarowaną pojemność.

    Na plus dochodzi też gwarancja producenta- patona, o ile dobrze pamiętam, daje 3 lata, a Newell 40 miesięcy, czyli ponad 3 lata. Jeśli akumulator faktycznie padnie w tym okresie, zawsze można go zareklamować i dostać nową sztukę. Sprawdziłem ocenę akumulatora Newell na Allegro - praktycznie brak negatywnych opinii. To też o czymś świadczy...

    Tak że dla mnie zamienniki mają dziś naprawdę sporo plusów, szczególnie jeśli za cenę jednego oryginału można mieć dwa akumulatory i spokojnie działać w systemie: jeden w aparacie, drugi się ładuje.

  5. JarekB
    JarekB 19 sierpnia 2026, 15:58

    No ja powiem - tylko oryginały :-) Niemniej wyłącznie dlatego, że mój 'workflow' fotograficzny to max.700 zdjęć dziennie, więc nie muszę żonglować bateriami, a rolę zamiennika pełni powerbank podłączany podczas przerw technicznych typu kawa, przejazd metrem, itd ;-)

  6. Amadi
    Amadi 19 sierpnia 2026, 16:17

    Ja ostatnio doceniam baterie z wejściem USB-C. Mogę na wyjazdach mieć jedną ładowarkę z dużą liczbą kabelków i obsłużyć tym akumulatory, telefon, power bank, słuchawki i co tam jeszcze akurat potrzebuje prądu. Do tego stopnia, że z powodu braku USB-C mniej używam oryginalnego aku a więcej zamienników.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.