Statywy i głowice Triopo już dostępne w Polsce
Krakowska firma Delta poinformowała o wprowadzeniu na polski rynek produktów marki Triopo. Marka ta do tej pory znana była głównie w zachodniej części Europy za sprawą szerokiej gamy statywów, głowic oraz akcesoriów do nich przeznaczonych. Od dnia dzisiejszego wszystkie te wyroby są już dostępne również w Polsce.
Informacja prasowa
Statywy i głowice Triopo już dostępne w Polsce
![]() |
Jest nam niezwykle miło poinformować o wprowadzeniu na polski rynek produktów marki Triopo. Firma ta do tej pory znana była głównie w zachodniej części Europy za sprawą szerokiej gamy statywów, głowic oraz akcesoriów do nich przeznaczonych. Od dnia dzisiejszego wszystkie te wyroby są już dostępne również w Polsce.
![]() |
W ofercie produktów marki Triopo znajduje się kilka różnego rodzaju statywów, wykonanych przy zastosowaniu najnowszych technologii. Klienci którzy na pierwszym miejscu stawiają niską wagę statywu z pewnością docenią serię produktów wykonanych z najnowszej generacji, wielowarstwowego włókna węglowego – oznaczonych literką G w nazwie. Topowe produkty z tej serii cechują się wagą poniżej jednego kilograma przy jednoczesnym zachowaniu udźwigu 8 kilogramów. Konstrukcja innych statywów oparta jest na stopie aluminiowo-magnezowym, lub aluminiowo-tytanowym, które pozwalają na redukcję wagi o około 30% w porównaniu do statywów wykonanych z tradycyjnych materiałów, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej obciążalności.
![]() |
Na szczególną uwagę zasługują statywy z serii Traveler (oznaczenie T), charakteryzujące się możliwością odwrócenia nóg o 180 stopni w czasie transportu. Pozwala to zmniejszyć długość przenoszonego statywu, dzięki temu produkty z tej serii doskonale nadają się do wszelkiego rodzaju wypraw. Produkty serii Traveler dostępne są zarówno w wersji aluminiowo magnezowej jak i karbonowej.
![]() |
Kolejna serią zasługującą na specjalną uwagę są produkty oznaczone w nazwie literką C. Oznacza ona połączenie statywu z monopodem. Wystarczy odkręcić jedną z nóg statywu, zamocować do niej będącą częścią zestawu kolumnę z mocowaniem do głowicy i już możemy się cieszyć w pełni funkcjonalnym monopodem.
Warto podkreślić, że cechy tych serii można łączyć ze sobą. Możliwy jest więc zakup statywu serii Traveler, posiadającego jednocześnie funkcję monopodu.
![]() |
Osobną grupą produktów są głowice przeznaczone do statywów fotograficznych. Szeroki ich wybór pozwala na dobranie odpowiedniej głowicy do każdego rodzaju zastosowań. Począwszy od najprostszych i atrakcyjnych cenowo głowic kulowych przeznaczonych dla amatorów, poprzez nieco bardziej zaawansowane konstrukcje, takie jak głowice kulowe z hydraulicznym systemem blokowania, czy specjalnie głowice przeznaczone do pracy z dużym obciążeniem do 20 kilogramów, aż na głowicach gimbalowych skończywszy.
![]() |
Wszystkie produkty marki Triopo objęte są w Polsce 24-miesięczną gwarancją. Więcej informacji na temat konkretnych produktów oraz ich cen można znaleźć na stronie www.foto-tip.pl. Niebawem będzie też miała miejsce premiera serwisu internetowego www.triopo.pl
![]() |
![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Widzę, że ceny ludzkie. Ciekawe jak z jakością.
ceny ludzkie, a wysokości dla krasnoludków
jak byłem w Hiszpanii, widziałem te statywy, jakościowo całkiem całkiem. Cenowo okej :)
a wiadomo skąd ta firma? Też z Chin?
Socrates
domena .cn to Chiny, ale co w tej chwili nie jest produkowane w Chinach?
:S ja tam jestem produkcji made in poland... :) tak się pytałem- większość wygląda jak kopia Benro, a ten Gitzo
Nie wysokości dla kitajców ;-)
Fakt, coś krótkie, nawet dla mnie :-).
Chyba że to chochlik drukarski...
Socrates, kopia Benro? Myślałem, że Benro to jest kopia. :)
fajne, chociaz ocene pozostawie sobie do czasu az sam to bede mial w rekach. na pierwszy rzut oka pierwsza i trzecia glowica wypisz wymaluj manfrotto, druga wimberley wh-200, a tripod cos mi jakos przez przypadek wyglada calkiem jak gt1541t od gitzo.
jedne statywu maja g-locka jak gitzo, inne natomiast klipsy jak manfrotto. kolejna firma spod skrzydla vitec group?
@komor - bo to kopia kopii? :)
Logo to połączenie BMW z Mercedesem... Ciekawe jak z jakością
@komor- cytuje moje słowa
" wygląda jak kopia Benro, a ten Gitzo"
także wiem, że Benro to kopia Gitzo...
Ciężko mówić o kopiach, czy podróbkach kiedy wszystko z jednej fabryki. A na pewno z benropochodnymi nie jest tak jak z Goldphoto.
Benro, Induro, teraz Triopo, wszystko jedno i to samo, ale czy może ktoś się orientuje kto był pierwszy? :P
Mam Benro i po prostu chciałbym wiedzieć :D
Jak wspomnieliscie juz ceny fajne, wyglad na oko jak Benro tylko faktycznie cos niskie. Co ciekawe na chinskiej stronie producenta sa niektore wyzsze modele. Bardzo jestem ciekaw opinii kogos, kto to potestowal, bo w sieci cos niewiele o tym pisza, nawet na anglojezycznych stronach. Akurat jestem na zakupie statywu :)
Po prostu Benro
Cena i gadzetowatosc super... ciekawe jak z jakoscia ;) Ale za cene mojego statywu i glowicy mialbym dwa Tripo z wlokna z noga monopodem.... A tak dzwigam od czasu do czasu ciezkiego Mańka ;)
Yura i zembaty - te wszystkie podróbki wzięły się z chęci podrobienia czegoś czego nie da się podrobić a konkretnie produktów marki Gitzo i ich jakości - pewnie część z was nawet o niej nie słyszała:P luuz.. Wszystkie rozwiązania w benro induro itp... to próba skopiowania Gitzo... Już mnie trochę denerwuje że ludzie sie podniecają benro czy tym Triopo.. Weźcie do ręki statyw Gitzo - To jest sprzęt na kilkadziesiąt lat, do końca zachowujący wszystkie swoje parametry. Ma najlepszą stabilność i absorpcję drgań jakiej nie mają żadne benro induro i te Triopo a dlaczego ? bo mają w 100%, pełnowartościowe 6-warstwowe włókno węglowe itd itd....
Powiecie że Gitzo drogie - jakość i wygoda kosztuje!. Nie można kupić statywu z włókna węglowego za 450zł... bo tam nie ma włókna - może być co najwyżej jakaś mieszanka włókna węglowego z włóknem szklanym i żywicą a do tego inny syf albo braki materiału przez co łatwo można połamać te nogi... Może dla amatora to super sprzęt taki Triopo ... do czasu aż spróbuje porobić zdj na długich czasach i zobaczy że wyszły poruszone bo wiatr lekko zawiał.
sparky81 - wolisz mieć sprzęt dobry jakościowo czy idziesz na ilość?? :P lans :P
Ogólnie dziwię się że takie firmy jak Wimberley i Gitzo pozwalają w/w firmom podrabiać swoje produkty...
@arseniq - jakbyś się orientował bardziej, to byś nie pisał takich głupot.
I Manfrotto i Gitzo i Benro to jedno konsorcjum - Vitec Group
Benro jest reklamowane jako alternatywa dla Manfrotto i Gitzo, a dzięki swojej cenie przejmuje konsumentów tańszych statywów Velbona, czy Slika - tak się monopolizuje rynek, a mnożenie marek tylko temu pomaga, bo daje iluzję większego wyboru. Więc nie ma mowy o jakichś podróbkach.
A co do włókna szklanego - jego zaletą jest lekkość i tylko to. W tłumieniu drgań lepsze jest aluminium, szczególnie jeśli chodzi o wibracje w poprzek.
A niezależnie od materiału najbardziej istotne jest to, ile sekcji ma statyw do rozłożenia i i średnica najwęższej sekcji oraz kolumny centralnej i jej mocowanie.
Poczytaj jakiekolwiek testy dot. statywów, to się zorientujesz, że w wielu wypadkach płacisz za markę.
BTW, tak się cieszysz, że masz Gitzo? Porównaj to z produktami Arca Swiss, to ci mina szybko zrzednie :)
BTW2, jeśli się nie mylę, to jedyna w Polsce Sigma 200-500 2,8 stoi właśnie na nogach Benro :)
"I Manfrotto i Gitzo i Benro to jedno konsorcjum - Vitec Group
Benro jest reklamowane jako alternatywa dla Manfrotto i Gitzo, a dzięki swojej cenie przejmuje konsumentów tańszych statywów Velbona, czy Slika - tak się monopolizuje rynek, a mnożenie marek tylko temu pomaga, bo daje iluzję większego wyboru. Więc nie ma mowy o jakichś podróbkach."
- po pierwsze nie piszemy tu o Arca Swiss - znam lepsze firmy od gitzo i znam też ceny ich produktów....
Napisałem o tym że Triopo jest kopią gitzo i to chyba najbardziej zbliżoną do oryginału...
Nie wiem skąd masz informacje, ze Benro należy do vitec group... - poproszę o jakieś info prasowe.. albo adres strony gdzie tak piszą bo na oficjalnej cisza... W poniedziałek napiszę do Gitzo i spytam się czy to prawda- specjalnie dla Ciebie:P
Ale załóżmy, że gdyby tak było to Gitzo nie robiłoby jakiś czas temu raportu pokazującego różnice w statywach Gitzo/Benro w którym pokazano dosłownie że benro to shit..
"A co do włókna szklanego - jego zaletą jest lekkość i tylko to.
- racja
*W tłumieniu drgań lepsze jest aluminium, szczególnie jeśli chodzi o wibracje w poprzek."
Co do tłumienia drgań, aluminium wysiada w porównaniu do pełnowartościowego włókna węglowego, na drugim miejscu jest bazalt... Były gdzieś testy (oczywiście robione przez Gitzo) - poczytaj sobie to głupot nie będziesz pisał
"A niezależnie od materiału najbardziej istotne jest to, ile sekcji ma statyw do rozłożenia i i średnica najwęższej sekcji oraz kolumny centralnej i jej mocowanie. "
- tu się zgodzę
@arseniq
Gitzo???? Pierwsze słyszę, o co to jest???
@arseniq - Nie wiem skąd masz informacje, ze Benro należy do vitec group...
... ano chocby stad - link
Gitzo nalezy....ale Benro faktycznie nie :) a Tobie chodzilo o Benro, nie o Gitzo :)
nooo niee... :S @ zembaty nie żartuj tu ; D
KrzychuM - chyba ci sie posty pomyliły to Yura napisał że niby benro należy do Vitec group.
panowie przy okazji doradzcie jak mam 176cm wzrostu to jaki statyw potrzebuje, np statyw 165+10cm głowica +10cm aparat będzie ok? Gdzie wy przeczytaliście o wysokości tych triopów?
To że benro, induro, triopo to są zwyczajne kopie gitzo to prawda znana powszechnie, ba wrzystkie robione są w tej samej fabryce w "pięknym" miasteczku Tanzhou. Przy czym Benro jest marką matką a reszta to wykwity działu marketingu :) trochę na takiej zasadzie jak Vauxhall to Opel tylko brytyjski czy Acura to Honda dla amerkańców - żeby nie myśleli że motor kupuja... :)
Moim zdaniem to zaleta że wzorują się na najlepszych, a co do jakości... cóż znane są przypadki użytkowania gitzo przez dziesięciolecia i powszechnie znane są przypadki pękania mocowań nóg w owych berowych "travelerach" - wszystko kwestią potrzeb - jedni zadadzą sobie pytanie czy stać mnie na dopłacenie 1500 do ceny gizo a drudzy czy stać mnie na niesprawny statyw na zleceniu za grube pieniądze w trudnym terenie, czy wręcz na ryzykowanie zdrowia aparatu za ładnych parę...dzięsiąt tyś.
Gwoli ścisłości - nigdzie nie znajdzie się informacji czarno-na-białym, że Benro należy do Vitec Group, ale...
link
link
Do tego info na stronie Benro "Firma założona w 1996 roku, przy współpracy z ZAGRANICZNYM INWESTOREM"
to daje dużo do myślenia i nie trzeba być maniakiem teorii spiskowych, żeby widzieć jednoznaczny związek. Vitecgroup wcale nie musi się przyznawać do Benro, wystarczy, że odcina sobie odpowiedni procent od każdego produktu i to wszystko pod przykrywką, że "w Chinach podrabiają". Tym bardziej, że oferta Benro nie odbiera klientów Manfrotto czy Gitzo.
@arseniq - "Co do tłumienia drgań, aluminium wysiada w porównaniu do pełnowartościowego włókna węglowego, na drugim miejscu jest bazalt... Były gdzieś testy (oczywiście robione przez Gitzo) - poczytaj sobie to głupot nie będziesz pisał"
arseniq - im sztywniejszy materiał, tym dłużej wibruje. Najlepiej tłumi aluminium, potem bazalt, na końcu włókno węglowe - jest najsztywniejsze i dodatkowo przez sposób budowy rurek z włókna szklanego jest szczególnie ono narażone na drgania w poprzek. I nie dyskutuj z faktami. A to co Gitzo pisze w swoich reklamówkach mnie nie interesuje, kto normalny kieruje się testami producentów. Nawet jeśli jest tam wykazane, że statywy z węgla Gitzo, lepiej tłumią niż czyjeś inne aluminiowe, to nie świadczy to o materiale, tylko o sposobie wykonania.
Plastelina będzie najlepsza.
Ja wysokość wziąłem ze strony producenta. Najwyższy statyw, tytanowy ma 167 cm, (dla mnie OK). Zakładam, na razie, że z wysuniętą kolumną. Może ktoś znajdzie gdzieś indziej.
Yuri - im sztywniejszy materiał, tym dłużej wibruje. Najlepiej tłumi aluminium, potem bazalt, na końcu włókno węglowe - jest najsztywniejsze i dodatkowo przez sposób budowy rurek z włókna szklanego jest szczególnie ono narażone na drgania w poprzek. I nie dyskutuj z faktami.
Problem w tym ze aluminium jest w tym przypadku na końcu kolejki... dalej głupoty piszesz... ehh
Chyba nie wiesz o tym że gitzo nie używa włókna szklanego a czyste włókno węglowe wiec znowu - prośba - nie pisz bzdur. Wiadomo że jak dodasz włókno szklane do włókna węglowego czyli tak jak robi to benro to statyw nie będzię idealnie tłumił drgań. Z gitzo jest inaczej. Koniec tematu...
Yuri - A to co Gitzo pisze w swoich reklamówkach mnie nie interesuje, kto normalny kieruje się testami producentów. Nawet jeśli jest tam wykazane, że statywy z węgla Gitzo, lepiej tłumią niż czyjeś inne aluminiowe, to nie świadczy to o materiale, tylko o sposobie wykonania.
A właśnie, że świadczy to o materiale - inaczej nie bawili by się w tą technologię bo poco skoro by niczego nie wprowadzała poza redukcją masy własnej statywu....
Pozdr.
@arseniq - Nie wiem ile ty się tych gazetek od Gitzo naczytałeś, ale nie rób z siebie już takiego pokazowego przykładu osoby udowadniającej wszystkim dookoła słuszności kupionego sprzętu.
To tak jak z ramami do rowerów - przejedź się rowerem bez amortyzatorów na ramie aluminiowej i na ramie z włókien węglowych, to na swojej własnej d*pie poczujesz różnicę, co lepiej tłumi drgania.
"Chyba nie wiesz o tym że Gitzo nie używa włókna szklanego a czyste włókno węglowe"
"Wiadomo że jak dodasz włókno szklane do włókna węglowego czyli tak jak robi to benro"
Ja nie wiem czego nie używa Gitzo. I nie wiem skąd "wiadomo" co dodają inni. Może ty mi wytłumaczysz skąd wiadomo?
Za to wiem, że przy zwijaniu włókien Benro używa żywicy jako kleju - przez co proces jest szybszy i tańszy, a wadą takiego rozwiązanie jest tylko i wyłącznie waga i żywotność. Tego Gitzo nie robi i dlatego produkcja jest dłuższa czyli droższa.
"A właśnie, że świadczy to o materiale - inaczej nie bawili by się w tą technologię bo poco skoro by niczego nie wprowadzała poza redukcją masy własnej statywu...."
Nie, nie świadczy - Inaczej to by porzucili produkcję statywów aluminiowych, na rzecz węglowych, a jak dobrze wiesz Gitzo dalej produkuje statywy aluminiowe. Oczywiście też w droższej technologii (wypełnianie formy grawitacyjnie, a nie pod ciśnieniem). Tak ciężko zrozumieć, że waga jest najistotniejszym czynnikiem w sprzęcie przenośnym?
Tak samo nie poszukiwano by kompromisu między aluminium, a węglem - bazaltem, który lepiej tłumi od włókien węglowych / gorzej od aluminium, ale jest cięższy od statywów węglowych / lżejszy od aluminium, i dalej, droższy od aluminium / tańszy od włókien węglowych.
Witam, jak sądzę mamy nowy temat dla redakcji: stworzenie programu badania statywów/głowic fotograficznych. Wydaje się że przy pewnych uproszczeniach nie będzie to bardziej skomplikowane niż badanie optyki a pozwoli na porównanie przynajmniej jakościowe ze względu na podatność na drgania. Tak mówiąc szczerze miło byłoby spotkać na portalu bazę danych statywów obok lornetek itp. Pozdrawiam i życzę dalszego rozwoju.
Yura - ty wiesz swoje ja wiem swoje - gazetek gitzo nie czytam bo takich nie ma:P - to co wiem o statywach, wiem z doświadczenia.
Zgadzam się z sisfot'em - optyczne powinny zrobić testy statywów i będzie wszystko jasne.
arseniq, Yura
z ciekawością przeczytałem Wasze wypowiedzi i widzę, że znacie się na rzeczy. Powiedzcie mi proszę czy różnice w tłumieniu drgań są znaczące w zależności od materiału?
@pale - i tak i nie. O wiele bardziej znacząca jest budowa, czyli ilość sekcji (im mniej tym lepiej), ich średnica (im grubsze nogi tym lepiej). Do tego trzeba doliczyć kwestie dotyczące tego w jaki sposób korzystasz ze sprzętu - krótko mówiąc lepiej poświęcić trochę czasu i rozsunąć wszystkie sekcje, niż wyciągnąć kolumnę centralną, albo to jak mocno rozstawiasz nogi (im szerzej tym gorzej) - domyślne najwęższe rozstawienie nóg nie będzie lepsze od rozstawienia jeszcze węższego, ale znowu jak zbyt wąsko rozstawisz, to bardziej narażasz się na podmuchy wiatru. To z jakiego materiału wykonany jest statyw przy tym wszystkim się rozpływa.
Chętnie bym zobaczył test drogiego krótkiego 5cio sekcyjnego Gitzo z włókna węglowego z cienkimi nóżkami ostatniej sekcji i wyciągnietą kolumną do wysokości roboczej, contra długi 3 sekcyjny aluś np Velbona z też wyciągniętą kolumną do wyokości oczu testującego. Szybko by prysły pewne mity...
Yura - "Chętnie bym zobaczył test drogiego krótkiego 5cio sekcyjnego Gitzo z włókna węglowego z cienkimi nóżkami ostatniej sekcji i wyciągnietą kolumną do wysokości roboczej, contra długi 3 sekcyjny aluś np Velbona z też wyciągniętą kolumną do wyokości oczu testującego. Szybko by prysły pewne mity... "
to z grubsza tak jakby porównawczo testować ferrari i rollys-royce - pierwszemu odjąć za komfort a drugiemu za prowadzenie w ciasnych zakętach i przyspieszenie...
a rozsądnie ustawione testy statywów robi od dawna digital foto video i o ile pamietam zawsze gitzo wygrywały z velbonami...
@messsucher - to źle pamiętasz, bo Gitzo nie pojawiały się w testach DFV, praktycznie wcale.
Ani w lutym 2009, gdzie połowa Statywów Manfrotto miała średnią stabilność i to bez wysuniętej kolumny centralnej (w tym topowy model), i razem z jednym wybitnie przereklamowanym Giotto sromotnie przegrały z jedynym w teście Velbonem.
Ani w Marcu 2010 gdzie znowu Sherpy od Velbona pogoniły Vanguardy i dosyć spektakularnie, bo te ostatnie niezależnie od obciążenia, na użytkowej wysokości, charakteryzowały się stabilnością od bardzo niskiej do niskiej.
Gitzo pojawiły się dopiero przy bazaltowej nowince technicznej, gdzie przetestowano trzy modele: GT3840C, GT2830, GT 1830, gdzie dwa ostatnie, przy obciążeniu z ciężkim aparatem cechowały się tylko średnią stabilnością na maksymalnej wysokości (warto zaznaczyć, że za takie bujanko płacimy 1500-2000zł...). Tylko ten pierwszy na wszystkich wysokościach i obciążeniach spisał się bardzo dobrze.
Teraz w sierpniowym numerze pojawiła się konfrontacja Benro Giotto Gitzo frotki i Velbona i zgadnijcie kto komu pokazuje miejsce w szeregu?
Kto jest ciekawy, to niech leci do najbliższego salonu prasowego i zobaczy jak "wspaniale" radzą sobie sławetne węglowe statywy Gitzo, hehehe...
Miałem maksymalną szyderę kiedy to czytałem i zostawię to wam do samodzielnego zapoznania się, bo naprawdę warto to przeżyć :)
@messsucher - ja bym zrobił inne porównanie. W wielu przypadkach, żeby nie powiedzieć, że w większości, to jest tak, że kupujesz Ferrari, wsiadasz a tam maluch. Całe szczęście jest całkiem sporo przypadków gdzie kupujesz Lanoska, wsiadasz do środka, a tam jak w Merolku.
Co jak co, ale statywowy biznes, to jednak jeden wielki przekręt - a to tylko dla tego, że oferta jest ogromna i nikt tego nie testuje.
Wniosek dla mnie nasuwa się jeden, statyw może być albo poręczny, lekki i drogi, albo stabilny.
Z tańszych konstrukcji (w granicach 500zł), nadających się do noszenia w górach znacie może coś godnego uwagi?
@Yura - no dobra, nie trzymaj nas w niepewności - która firma była najlepsza? Nie kupuję DFV ale chętnie się dowiem (najlepiej model też ;))
Yura - Chętnie bym zobaczył test drogiego krótkiego 5cio sekcyjnego Gitzo z włókna węglowego z cienkimi nóżkami ostatniej sekcji i wyciągnietą kolumną do wysokości roboczej, contra długi 3 sekcyjny aluś np Velbona z też wyciągniętą kolumną do wyokości oczu testującego. Szybko by prysły pewne mity... "
a czemu chcesz porównywać 3 i 5-cio sekcyjny statyw? a porównaj 2 5-cio sekcyjne albo 3-sekcyjne to pogadamy:P
Specjalnie dla Ciebie przepisałem część artykułu z DFV :
Oczywiście opisze statywy gitzo:
"Gitzo Mountaineer GT2541
Klasyczny statyw, który "na styk" mieści się w kryteriach testu pod względem wagi i długości po złożeniu. Jeśli szukamy statywu najmniejszego, najnlżejszego i najmniej kłopotliwego w transporcie, to popatrzmy na inne modele. Jeśli jednak chcemy model, owszem, dość poręczny i lekki, ale przede wszystkim stabilny i solidny, także pod cięższym sprzętem - to ten Mountaineer jest w sam raz. To jeden z tych modeli, które mogę polecić bez zastrzeżeń: "jak na statyw turystyczny". GT2541 jest solidny i stabilny bez żadnych "ale" - wystarczy zresztą popatrzeć na średnicę poszczególnych sekcji nóg. Bez skrupułów mogą przyjrzeć mu się osoby szukające trójnogu pod typowe zastosowania. Ten model jest też na tyle wysoki, że dla osób niebędących koszykarzami nie wymaga rezygnowania z wygodnie wyprostowanej pozycji podczas fotografowania. Co istotne, nawet na maksymalnej wysokości i z cięższym sprzętem statyw zachowuje się bardzo dobrze.
Konstrukcja typowa dla Gitzo: szybko demontowana kolumna centralna pozwala połączyć platformę pod głowicę bezpośrednio z hakiem i ustawić aparat bardzo nisko. Pierścienie zwalnia się i blokuje jednym ruchem nadgarstka, bez potrzeby siłowania się. Również kolumna centralna blokowana jest pierścieniem. Cena także okazuje się typowa dla Gitzo
+ Bardzo solidny
+wysoki
- Dość spora długość po złożeniu
Następna część artykułu o GT1550T
" >>WĘGIEL GÓRĄ
Włókno węglowe jest warte swojej ceny - to widać, jeśli zestawi się wyniki stabilności modeli wykonanych zw różnych technologiach, ale o zbliżonych wymiarach. Grubość trzech ostatnich sekcji nóg testowanych modeli Giotto's i Gitzo Traveler jest podobna, ale wykonany z włókna węglowego Gitzo wypada lepiej niż jego aluminiowy konkurent. Jeszcze ciekawiej wygląda to przy porównaniu obu Manfrotto - czterosekcyjna wersja Pro ma węglową" kolumnę centralną, która lepiej sprawuje się na pełnym wyciągu niż aluminiowa w 190CX3. Aluminium jest tańsze, ale musi być sporo grubsze - a więc i wyraźnie cięższe - żeby dorównać pod względem stabilności włóknu węglowemu."
Artykuł potwierdza to co pisałem - Włókno węglowe wygrywa z aluminium Yura!!.
Przepisałbym cały artykuł ale mi się nie chce:P - za dużo tego..
Pozdr
aa i dodam że nie ma wygranego w tym teście- jest tylko informacja na końcu że Velbon Ultra Max i L jest najmniejszy ze wszystkich testowanych - ma 32cm.
Pod względem jakości i stabilności wygrało Gitzo - tak wnioskuje po przeczytaniu tego artykułu( pisał go Dębek a zna się na statywach bardzo dobrze)
Ja ktoś chce to jest w DFV jeszcze duużo tekstu w tym teście o GT1550T - mogę go tu tez przepisać. Ogólnie wyszło z testu że GT1550T to "propozycja dla osób brzydzących się nadwagą - sam trójnóg waży zaledwie 0,9kg i tylko nieco więcej z głowicą, a złożony ma szansę zmieścić się nawet w torbie na ramię. Jak na swoje rozmiary jest też zaskakująco stabilny. Cena też może zaskoczyć, co u Gitzo satanowi raczej normę.
+Wyjątkowo mały i lekki
- Umiarkowana stabilność
- W zestawie głowica bez szybkozłączki
Odnośnie ostatniego minusa to przy zdj tego statywu jest tekst "Głowica między nogami, czyli sposób zmniejszenia transportowej długości statywu o około 10 centymetrów, wymyślony przez firmę Gitzo i zastosowany w serii Traveler" - jak dla mnie super patent:)
@pale - jak na aluminium to całkiem ok, ale jak na carbon to trochę za mało.
@MasterB - Nie ma takiej (specjalnie tak mówię, bo mam Benro :P) Praktycznie wszyscy producenci są wstanie zaserwować statyw wybitny, tylko życzą sobie za to inne pieniążki.
@arseniq - powiem jeszcze raz jak do ciebie nie dotarło - przejedź się rowerem z ramą aluminiową i z ramą węglową, to na własnym tyłku zrozumiesz.
I nie wiem po co mi cytujesz kawałek artykułu, do tego wyrwanego z kontekstu, z opisem tylko jednego statywu Gitzo. Tam obok tego Mountainera był jeszcze Traveller - czemu tego fragmentu nie zacytujesz??? Poza tym większość tego opisu nie dotyczy materiału a budowy - wysoki, o wysokiej średnicy nóg, z wyjmowalną kolumną centralną - takie statywy ma każdy producent w swojej ofercie.
"" >>WĘGIEL GÓRĄ" - na jakiej podstawie? Że znowu wyrwałeś kawałek tekstu, gdzie porównywane są 2 statywy gdzie konkurent Gitzo był wybitnie beznadziejny???
"Artykuł potwierdza to co pisałem - Włókno węglowe wygrywa z aluminium" - Nie, arseniq niestety. Ty byś bardzo chciał żeby tak było, ale nie jest. To smutne, że chcesz z kogoś zrobić debila...
Artykuł to porównanie osiągów statywów, a nie osiągów samego materiału. Wyciągasz wniosek z porównania dobrego statywu ze statywem felernym i myślisz, że ktoś się na to nabierze.
"aa i dodam że nie ma wygranego w tym teście", "Pod względem jakości i stabilności wygrało Gitzo"
ZDECYDUJ SIĘ
"jak dla mnie super patent" - cudowny, nie można zamocować poprzecznie kolumny centralnej, ani pod dowolnym kontem, tylko po to, żeby zaoszczędzić 10 cm miejsca...
Chętnie jeszcze zobaczę, jak te nogi się ładnie złożą, jak się solidniejszą głowicę zamontuje...
Tak na przyszłość - poczytaj test z lutego 2009 - tam wszystkie statywy są 3 sekcyjne, jeden był węglowy, przeczytaj a później rzucaj wycinkami z gazet. Procedurę testową mają niezmienioną i może trochę spokorniejesz jak zobacz osiągi dobrego aluminiowego statywu, w porównaniu do węglowego za kilka tysięcy złotych.
jesteś tak głupi ze aż szkoda mi czasu na pisanie odpowiedzi na twoje komentarze... Polecam odwiedzić salon Leica Store w CH Bluecity - mają tam praktycznie wszystkie produkty Gitzo - pobaw się, sprawdź swoje teorie i wtedy pogadamy
Yura, jeżeli jest dobry z aluminium to pewnie. Byle nie ważył więcej niż 1,5Kg, i był w stanie udźwignąć aparat z obiektywem o łącznej wadze 3,5Kg. Fajnie by było gdyby się nie "wyrobił" tak jak mój obecny po roku umiarkowanego użytkowania.
Obiektywy z wątku uważasz za przyzwoite?
*statywy:)
@arseniq, daruj sobie inwektywy. Nie zamierzam się zniżać do twojego poziomu. A ty tam byłeś i macałeś??? macałeś aluminiowe Gitzo??? I co??? Odstają od swoich węglowych odpowiedników???
@pale - "Byle nie ważył więcej niż 1,5Kg, i był w stanie udźwignąć aparat z obiektywem o łącznej wadze 3,5Kg"
Takie rzeczy to tylko w erze :)
Albo dźwigasz, albo płacisz :)
Ja w twoim wypadku wybrałbym opcje "dźwigasz". 3kg z głowicą to jeszcze nie urwanie kręgosłupa, a węgiel za 500 zł to MZ nieporozumienie. Jeśli najdroższe węglaki kosztują 3000-3500, a najdroższe aluminiaki 1000-1200, to znaczy że węgiel jest 3x droższy od alu. A jeśli jakiś węglak jest droższy od swojego odpowiednika z alu o 100 zł to znaczy, że coś jest nie tak.
Poza tym jak już pewnie zauważyłeś, nie jestem przekonany do "turystycznych" statywów :)
dzięki
Yura ale ty przekręcasz to co piszę...
"@arseniq, daruj sobie inwektywy. Nie zamierzam się zniżać do twojego poziomu. A ty tam byłeś i macałeś??? macałeś aluminiowe Gitzo??? I co??? Odstają od swoich węglowych odpowiedników???"
Tak, byłem macałem i porównywałem - jestem tam kilka razy na miesiąc (ogólnie w Bluecity) a ty jak łatwo się domyślić nie byłeś ani razu - pewnie nawet na oczy Gitzo nie widziałeś a się mądrzysz..
Pod względem wykonania statywów z aluminium gitzo od carbonu czy bazaltu różni się wagą i zastosowanymi technologiami(w niektórych modelach) no i udźwigiem w niektórych przypadkach.
"@pale - "Byle nie ważył więcej niż 1,5Kg, i był w stanie udźwignąć aparat z obiektywem o łącznej wadze 3,5Kg"
Takie rzeczy to tylko w erze :)
Albo dźwigasz, albo płacisz :)
Ja w twoim wypadku wybrałbym opcje "dźwigasz". 3kg z głowicą to jeszcze nie urwanie kręgosłupa, a węgiel za 500 zł to MZ nieporozumienie.
Takie 3kg na chwilę to masz rację - kręgosłupa nie urwie ale idź z takim zestawem i dodatkowe ze sprzętem foto w plecaku na wycieczkę po górach albo jakiś dłuższy spacer to zaczniesz ten ciężar odczuwać...
"Jeśli najdroższe węglaki kosztują 3000-3500, a najdroższe aluminiaki 1000-1200, to znaczy że węgiel jest 3x droższy od alu. A jeśli jakiś węglak jest droższy od swojego odpowiednika z alu o 100 zł to znaczy, że coś jest nie tak."
Gdzie tak masz niby z tymi cenami?
"Poza tym jak już pewnie zauważyłeś, nie jestem przekonany do "turystycznych" statywów :) "
- a miałeś w ogóle z nimi styczność? czy naoglądałeś się zdjęć i uznałeś, że nieee...
Widzisz Yura ty chyba jeden statyw chcesz do wszystkiego a wiadomo że "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego". Masz jakąś wiedzę o statywach ale nie kompletną..
Co do wspomnianej Sigmy 200-500 - wiesz postawić taki obiektyw na nogach benro a zrobić nim zdjęcia na tych nogach to już co innego - jest różnica.... Zauważysz ją na zdjęciach..
arseniq napisał ""aa i dodam że nie ma wygranego w tym teście", "Pod względem jakości i stabilności wygrało Gitzo- ZDECYDUJ SIĘ "
Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem - jak dla mnie !!! - po przeczytaniu artykułu - pod względem jakości i stabilności wygrało Gitzo. Dębek nie napisał jasno jaki statyw wygrał!! - czytałeś artykuł czy go tylko przejrzałeś?
@areseniq, po co w ogóle jeszcze dyskutujesz, myślałem, że swoją denną inwektywą powiedziałeś wszystko co miałeś powiedzieć. Lubisz rozmawiać z "głupcami" czy ci się nudzi?
"Tak, byłem macałem i porównywałem" - a ja nie, nie byłem, bo nie tylko tam gitzo sprzedają. Ale jak byłeś i macałeś, to czemu nie możesz potwierdzić teorii o lepszym węglu i gorszym aluminium? Czyżby to dla stabilności nie miało znaczenia?!?! Uciekasz od zarzutu i nic nie możesz poradzić na to, że się mylisz. Ale podpowiem tobie, człowiek mądry potrafi przyznać się do błędu, wiesz? Na tym polega rozwój jako taki...
"to zaczniesz ten ciężar odczuwać..." - dla tego dla różnicy w wadze mniejszej niż butelka wody mineralnej, polecisz komuś węgiel za niecałe 500 zł - to na pewno będzie skuteczne...
"Gdzie tak masz niby z tymi cenami?" - w Polsce
"czy naoglądałeś się zdjęć i uznałeś, że nieee" - to mi wystarcza. To są statywy, w których zaoszczędzono niecałe 10cm długości kosztem tego, że nie można ustawić poprzecznie kolumny centralnej, ani pod żadnym innym kątem, ani zamontować tam większej, lepszej, albo po prostu specjalistycznej głowicy, tym bardziej, że niemożliwy jest obrót kolumny centralnej wokół własnej osi, więc jakby nie było proste-małe głowice kulowe do panoramy odpadają. To imo prosty "chłyt marketindody", który nie przetrwa próby czasu (chyba, że ludzie będą się na to nabierać).
"Widzisz Yura ty chyba jeden statyw chcesz do wszystkiego a wiadomo że "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego". Masz jakąś wiedzę o statywach ale nie kompletną.."
Hahaha, co ty bredzisz :D Statyw jest od stania, od niczego więcej i to ma robić najlepiej. Chyba, że mi pokarzesz statywy o innym zastosowaniu? Nie wiem, może statyw wiszący? :D Albo leżący ?:D
A co do mojej wiedzy, to na pewno nie tobie to oceniać...
"Co do wspomnianej Sigmy 200-500 - wiesz postawić taki obiektyw na nogach benro a zrobić nim zdjęcia na tych nogach to już co innego - jest różnica.... Zauważysz ją na zdjęciach.."
Znowu bredzisz. Szukasz dziury w całym, czy jak? Już się nie masz czego czepić, to się czepiasz wyimaginowanych problemów? Tak lubisz recenzje w DFV, to sobie obejrzyj, przeczytaj, już mówiłem - Luty 2009, przedruk w Wielkiej Księdze Testów, test kilkunastu statywów. Poczytaj co jest tam napisane a propos Benro, i nie wymyślaj sztucznych problemów.
"Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem" - A ty przeczytaj cały artykuł jeszcze raz. Tylko tym razem przeczytaj to co tam jest napisane, a nie to co ci się wydaje, albo co chcesz tam zobaczyć.
"wygrało Gitzo", "jak dla mnie" - Wygrało Gitzo? jak dla ciebie? W takim razie "jak dla ciebie" sukces jednego modelu, świadczy o całej marce, tak? Tak to się rodzą legendy. Przypomnij mi ile w tym teście było statywów i ilu marek??? Czy na tej podstawie jesteś w stanie powiedzieć cokolwiek o producentach???
Powiem ci tak: Widziałeś jeden malutki test związany z nowościami na rynku, którym się zachwyciłeś, nie potrafisz przytoczyć ani jednego innego źródła, żeby potwierdzić swoje dyrdymały, a kiedy się tego od ciebie wymaga, to wyzywasz od głupców i wymyślasz sztuczne problemy.
Mówię ci - zapoznaj się z innymi testami, też mogą być z DFV, to ci mina zrzednie od razu, zobaczysz, że istnieją o wiele lepsze statywy, niekoniecznie za kosmiczne pieniądze, a twoje ulubione Gitzo nie są takie wybitne jak ci się wydaje. Kropka.
Nie wiem kto, ale ktoś tu mądrze napisał, Wszystko wygląda na to, że ten brand musi należeć do Vitec Group. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć. Wierne kopie Gitzo i Manfrotto. Co z tego? To z tego, że szczerze wątpie w to, że taka niby malutka firma produkująca taniutkie tripody mogła by sobie spokojnie używać patentów należących do Vitec Group, chronionych prawem patentowym i stosowanych w statywach właśnie Manfrotto. Vitec Group robi marketing, łata dziurę w swoim arostymencie, bo do tej pory mieli towary tylko dla pro i semi-pro, teraz mają tripody, na które stać każdego uzytkownika lustrzanek. niby mamy wybor, ale tak czy tak wybieramy vitec group. na tym, zdaje mi sie, polega globalizacja :)
200-500/2.8 od sigmy i benro... podobna jakosc, to i pasuje do siebie ;)
statyw jak statyw, z wygladu 90% cześci gitzo lub manfrotto. od powerdisca, przez kolumne centralna, system g-loch, stopki, zapadki regulujace rozstaw nog. to samo. tyle ze wykonanie gorsze, gwarancja na krotszy okres, inny target, cena o 80% mniejsza od gitzo, to i klient mniej wymagajacy.
A wracając do tematu :)
Czy ktoś miał już w rękach Triopo? Szukam statywu dla siebie przede wszystkim do nocnych spacerów po miastach (a więc długie czasy) i czasem gdzieś w plener, ale zawsze przy rozsądnej pogodzie (czyli bez wielkiego wiatru raczej), wiec przede wszystkim w miarę lekkiego (dociążyć wszak można wieszając coś na haku) i niewielkiego po złożeniu. Jestem amatorem, wiec zbyt wygórowanych wymagan nie mam, sprzet do postawienia na tym też mam nie za ciężki (max 2.5kg). Ceny tych Triopo są zachęcające, pytanie jak się to ma do faktycznych cech użytkowych. Jak z ich głowicami kulowymi? W sieci za wiele o nich tez nie ma niestety.
@matwiej - "wykonanie gorsze", " klient mniej wymagajacy" - mocne słowa, naprawdę, mocne słowa... :)
@darekf - "przede wszystkim w miarę lekkiego (dociążyć wszak można wieszając coś na haku)" - ale to nie jest tak, że jak masz lekki statyw to musisz dociążać, a jak ciężki to nie. To nie ma żadnego związku z wagą statywu. Są statywy, które pracują lepiej na większych obciążeniach, a są takie (częściej), które gorzej pracują bardziej obciążone.
czy to vitec czy nie, nie wiem, srednio mnie to obchodzi, w zasadzie teraz patenty miedzynarodowe sa. mamy sobie gitzo, produkt mercedes wsrod tripodow, wykonanie mega wytrzymale, no i mamy benro, osiagi gorsze, wykonanie gorsze, a to sie rowna temu ze klient moze pojsc na kompromis i nie musi miec statywu ktory wazy niewiele ponad 1kilogram a nosi 8 kg, podobnie z glowica. na podroz w extremalnych warunkach, gdzie potrzeba ci profesjonalnych rzeczy, niezawodnych rzeczy, nie wezmiesz benro, wezmiesz gitzo. proste.
inny target, nie ma co sie podniecac. kto ma pieniadze i potrzebe na gitzo, to to gitzo kupi, kto ma canona 450d z kitowym szklem i lubi robic zdjecia w parku, kupi sobie triopo i na pewno bedzie mu przydatny.
swoja droga jednak swojego d3 i 14-24/2.8 bym nie postawil podczas wiatru na niczym innym niz na swoim gitzo gt2541 i gh2780qr :) kwestia gustu
@matwiej - "no i mamy benro, osiagi gorsze, wykonanie gorsze", ale na jakiej podstawie tak twierdzisz? :)
Dobieranie wysokości statywu do wzrostu fotografa :D to dopiero ciekawostka
A co do czego należy i co jest kopią, a co nie to mnie nie obchodzi. Ja zawsze kupuję to co najlepsze (w danej cenie) bez względu na markę. Nie jestem tak szczegółowo zorientowany, ale myślę, że gdyby porównac gitzo i benro w tej samej cenie to benro mogłoby wygrac. A poza tym takie gadanie, że gitzo jest lepsze ma taki sens jak powiedziec komuś kto kupił samochód kia albo dacia (albo jeździ starym trupem), że bmw jest lepsze.
@MMJP - "Dobieranie wysokości statywu do wzrostu fotografa :D to dopiero ciekawostka"
To jak najbardziej logiczne i uzasadnione.
a do żabiej perspektywy trzeba miec statyw wzrostu żaby, a w przypadku obiektywu rybie oko trzeba zejśc poniżej poziomu morza :)
znam ludzi mających poniżej 160 cm, ale oni robią takie same zdjęcia jak wysocy ludzie. Jak będzie chciał zrobic jakieś zdjęcie z góry to będzie musiał miec podest pod statyw - super.
W moim przypadku rozkładanie statywu polega na (żeby nie pisac dwuznacznie) ustawieniu nóg pod odpowiednim kątem i koniec, chyba że chcę zmienic perspektywę albo "przeskoczyc" płot czy barierkę wysuwam nogi i ewentualnie kolumnę.
Ja rozumiem chyba tylko dwie zasady dobierania wysokości statywu:
- rodzaj zdjęc jakie trza zrobic
- grubośc portfela
@MMJP - nie o to mi chodziło :)
Nie wszędzie super szeroko możesz rozłożyć wysoki statyw, a i za szeroko rozstawione nogi negatywnie wpływają na stabilność, tym bardziej kiedy są wysunięte wszystkie sekcje.
Znowu do niskiego statywu musisz się garbić, żeby nie schylać, a wysuwanie do góry kolumny centralnej też negatywnie wpływa na stabilność.
Dobieranie, do wzrostu to dobieranie tak, żeby mieć wizjer aparatu przy oku bez schylania się lub przy naturalnym zgarbieniu się, bez wysuwania kolumny centralnej.
Wtedy jak chcesz mieć wyżej - wysuwasz kolumnę, chcesz niżej - skracasz nogi, chcesz na żabę - składasz nogi do końca, rozstawiasz na maksa i kolumnę centralną montujesz w poziomie.
I nie martwisz się że masz za wysoki, czy za niski statyw do czegokolwiek.
No fakt, że dobrze jest jak jest wygodnie, ale przecież focąc bez statywu też często się schylasz i kucasz i wtedy nie myślisz o wygodzie tylko o kadrze. No i jakby nie patrzec nawet najwygodniejszy statyw to jest jednak upierdliwośc (jak masz tysiąc pomysłów na sekundę przestawiaj go ciągle w górę, w dół, w lewo, w prawo i za każdym razem poziomuj jeśli nierówna nawierzchnia).
A jeśli już tego chcecie to ja mam 175 cm wzrostu, statyw benro A - 297 ( M8 :) ), głowicę BH2, aparat 450D i przy maksymalnie wysuniętych nogach (bez wysuwania kolumny) do wizjera muszę może nie stanąc na palcach, ale lekko unieśc pięty.
a i buty mnie raczej nie robią wyższym (pseudo wyścigowe na cieniutkiej podeszwie, w terenie nie za dobre, muszę kupic coś trekingowego)
@MMJP - no to razem mamy identyczny mega przefajny model benro :D
Tyle, że ja mam głowice 486rc2 od frotki, k10d i przy 178 mam wizjer prosto w oko :)