Choć kończący się tydzień nie przyniósł na żadnych spektakularnych premier z branży fotograficznej, to wygląda na to, iż była to tylko cisza przed burzą. Tuż po weekendzie czeka nas bowiem kilka ciekawych premier, o których przeczytacie w naszym cyklicznym zestawieniu najciekawsych plotek.
Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł.
Canon
Kiedy premiery?
Wciąż nie wiadomo dokładnie, kiedy zobaczymy pierwszego pełnoklatkowego bezlusterkowca od firmy Canon. Według najnowszych doniesień, aparat zostanie zaprezentowany po Photokinie, więc oficjalnej prezentacji możemy oczekiwać dopiero w październiku.
Nowe obiektywy
Już wcześniej mówiono, iż niebawem Canon zaprezentuje trzy odświeżone wersje obecnych teleobiektywów z serii L. Podobno jednym z nich będzie EF 400mm f/2.8L IS III.
Nadchodzące produkty
Serwis Nokishita opublikował aktualną listę produktów, które Canon zgłosił do certyfikacji w różnych urzędach. Znajdziemy wśród nich dwa aparaty (jeden z wymienną optyką) wyposażone w WiFi i Bluetooth oraz zasilane akumulatorem znanym z lustrzanki EOS 500D. Na liście jest też aż osiem modeli obiektywów oraz lampa błyskowa. Wszystkie te produkty powinniśmy poznać w najbliższych miesiącach.
Leica
Leica M10-P
O dalmierzu Leica M10-P mówi się od wielu tygodni. Aparat ma mieć swoją premierę już we wtorek, a tymczasem do sieci wyciekły jego pierwsze zdjęcia.
Fujifilm
Fujifilm X-T3
Podobno wbrew wcześniejszym doniesieniom w nadchodzącym bezlusterkowcu Fujifilm X-T3 nie znajdziemy nowego trybu symulacji filmu, za to ma pojawić się natywna wartość ISO 160. Dodatkowo producent wraz z aparatem ma zaprezentować przeznaczony do niego uchwyt pionowy VG-XT3. Produkt ten został już bowiem zgłoszony do certyfikacji w jednym z urzędów.
Nikon
Pełnoklatkowy bezlusterkowiec
Serwis
Nikon Rumors zaprezentował grafikę ilustrującą układ manipulatorów na tylnej ściance nadchodzącego, pełnoklatkowego bezlusterkowca firmy Nikon. Została ona opracowana na podstawie rzeczywistego zdjęcia aparatu, którego niestety portal nie może opublikować.
Dodatkowo pojawiła się też opinia osoby, która rzekomo miała już okazję pobawić się nowymi aparatami. Według jej relacji średnica bagnetu jest bardzo duża i przypomina konstrukcje średnioformatowe, aparaty Nikon Z6 i Nikon Z7 zostały zamknięte w tym samym korpusie i mają wiele podobieństw do Sony A7. Nie znajdziemy w nich trybów tematycznych, za to jest zielony tryb AUTO, programy PASM i 3 zestawy ustawień własnych.
Rozwój systemu Nikon Z
Plotki głoszą, że Nikon ma dość ambitne plany rozwoju swojego nadchodzącego systemu pełnoklatkowych bezlusterkowców. Oto lista produktów, które poznamy w tym i w przyszłym roku:
- 2018
- Dwa aparaty: Nikon Z6 (matryca 24 Mpix) i Nikon Z7 (matryca 45 Mpix)
- Obiektywy: 24-70 mm f/4 oraz 50 mm f/1.8
- Obiektyw szerokokątny: 24 mm f/1.8 lub 28 mm f/1.8 lub 35 mm f/1.8
- Jasny obiektyw Z-Noct-Nikkor 58 mm f/0.95
- 2019
- Lampa błyskowa Nikon Z Speedlight
- Grip Nikon Z booster
- 4 lub 5 obiektywów (z czego 1 lub 2 to zoomy)
Panasonic
Panasonic LUMIX LX100II
Serwis Nokishita opublikował pierwsze zdjęcia przedstawiające aparat kompaktowy Panasonic LUMIX LX100II, który ma mieć swoją premierę już w najbliższy czwartek.
Panasonic LUMIX G90
Często jest tak, że jedne plotki przeczą kolejnym. Nie inaczej jest tym razem, bowiem wbrew wcześniejszym doniesieniom o końcu linii bezlusterkowców LUMIX G, dowiadujemy się, że Panasonic szykuje się do premiery modelu G90. Aparat ma zostać wyposażony w tę samą matrycę co GH5s, jednak w tym wypadku będzie ona stabilizowana.
Samyang
Samyang AF 14 mm f/2.8 F
Podobno Samyang szykuje się do premiery swojego pierwszego obiektywu z autofokusem przeznaczonego dla lustrzanek firmy Nikon. Będzie to model Samyang AF 14 mm f/2.8 F, którego pierwsze zdjęcia wyciekły już do sieci.
Sony
Nowe obiektywy na Photokinie
Mówi się, że na Photokinie czeka nas premiera dwóch obiektywów z mocowaniem Sony FE. Będą to modele Sony 24 mm F/1.4 GM FE oraz Sony 135 mm F/1.8 GM FE.
Voigtlander
Nowe obiektywy na Photokinie
Podobno podczas Photokiny firma Voigtlander poinformuje o pracach nad nowymi obiektywami z mocowaniem Sony FE. Niestety na razie nic nie wiadomo na temat ich parametrów.
Czekam jak wypadnie Panas LX100 mk2 w porównaniu do swojego poprzednika.
Prawdę mówiąc to nic ciekawego w dzisiejszych plotkach
@fatman
"Czekam jak wypadnie Panas LX100 mk2 w porównaniu do swojego poprzednika."
Oceniając po zdjęciu, z zewnątrz nie zmieniło się właściwie nic. Ot, kosmetyka przy gripie i inne napisy przy niektórych przyciskach. Ciekawe zatem, co zmienili w środku.
Stawiam na nową matrycę o większej rozdzielczości, może też - odpukać - pojemniejszy akumulator i, daj borze zielony, uszczelnienia.
wg mnie Nikon nie zaprezentuje niczego rewolucyjnego - jedyne co mnie interesuje to jak bedzie wygladac bagnet i jakie pod to zaprezentuja obiektywy.
jesli obiektywy beda mniejsze niz pod Sony to super, jesli nie, to co tam ma byc nowego?
LX100 mk2 - i znowu nieodchylany ekran...
Nikon pokaze b dobry aparat, ale bedzie potrzeba tworzyc nowy system, wic bedzie drozej niz u Sony.
@BlindClick
to bedzie w nim tak b dobrego (czego nie ma Sony)?
gamma - tam nie będzie nic nowego :) Wszystko już znamy z innych modeli lustrzanek lub bezluster. To jest mieszanie w garnku i mówienie, że mamy smaczniejszą zupę .
> jesli obiektywy beda mniejsze niz pod Sony to super,
jak mogą być mniejsze, skoro bagnet jest większy?
może Nikon przewiduje ewolucję w kierunku większych matryc? fufu przecież i tak jest duże, więc może konkurencja dla Fuji GFX 50?
> O dalmierzu Leica M10-P mówi się (Autor)
no proszę, Leica M10 to jednak nie "bezlusterkowiec", a lustra przecież nie ma.
@LR 19 sierpnia 2018, 11:25
Prawdę mówiąc to nic ciekawego w dzisiejszych plotkach
------------
Kto Ci płaci za pisanie taki bzdur???
Leica M10-P - rozumiem że Cię nie stać, także to nie dla Ciebie, ale są tacy którzy mogą sobie pozwolić na takie wydatki.
Nikon - mnóstwo ludzi czeka na coś ciekawego, co zmusi Sony do obniżenia szalonych cen. Nikon też początkowo będzie drogi, ale konkurencja wymusi walkę o klienta. Najskuteczniejszą bronią jest cena ("robi" skalę sprzedaży), później jakość. Jeszcze czekam na Canona (na razie cisza na temat czegoś sensownego).
Samyang - dobrze że walczą o klientów. Ich obiektywy pokazują że można robić coś dobrze bez przesadzania z cenami.
Dlaczego? Leica to bezlusterkowiec. Nie ma lustra. Dalmierze sa bezlusterkowcami.
@Jacek_Z
Zgadzam sie.
Po prostu juz o tym Nikonie sluchac nie moge... od kilku tygodni "sraczka" jakby wprowadzali nano-obiektywy o grubosci 1mm, oraz matryce z globalna migawka i dynamika na poziomie 20EV... a bedzie aparat podobny do Sony, moze w pewnych kwestiach lepszy w innych gorszych...
dlatego ja nie czekam na ten aparat, chce tylko zobaczyc bagnet i nowe szkla...
@JdG
nie wazne jaki gruby, wazne jaki dlugi - mowimy o obiektywach
@gamma
"jesli obiektywy beda mniejsze niz pod Sony to super, jesli nie, to co tam ma byc nowego?"
Jeżeli będą zauważalnie mniejsze, to kosztem jakości. No cudów nie ma.
@JdG
"jak mogą być mniejsze, skoro bagnet jest większy?"
A co ma średnica bagnetu do gabarytów obiektywu? Przecież pierścień bagnetowy to jest tylko jeden niewielki element w kontekście całości konstrukcji.
Czy Sigmy z mocowaniem EF są większe od Sigm z mocowaniem F, bo średnica bagnetu EF jest większa?
> Dalmierze sa bezlusterkowcami.
ciekawe, czym były, kiedy nie było lustrzanek? bo był czas, kiedy lustrzanek nie było, względnie były niezauważalnym marginesem.
> A co ma średnica bagnetu do gabarytów obiektywu?
no, jak jest wyraźnie większa (jak w tym przypadku), to siłą rzeczy, przynajmniej w tym newralgicznym miejscu obiektyw będzie większy, niż w przypadku np. bagnetu F.
Nie upieram się, że spowoduje to radykalne zmiany rozmiarów i ciężaru, ale na mniejsze - nawet w przypadku identycznych obiektywów - trudno liczyć. Nawet z powodów estetyki może okazać się konieczne powiększenie obudowy w takiej sytuacji, co konsekwencji i w dodatkowych gramach się przejawi (jak kto jest skrupulatny w ich liczeniu).
Poprawcie, bo dwa razy jest 2018
@JdG
"no, jak jest wyraźnie większa (jak w tym przypadku), to siłą rzeczy, przynajmniej w tym newralgicznym miejscu obiektyw będzie większy, niż w przypadku np. bagnetu F."
Przecież w praktycznie każdym obiektywie pierścień mocujący jest zauważalnie mniejszy niż średnica właściwego tubusu obiektywu, więc te 9 mm różnicy średnicy jest praktycznie bez znaczenia w kontekście gabarytów całości. To jest podobna różnica jak między bagnetami EF i F.
"Nie upieram się, że spowoduje to radykalne zmiany rozmiarów i ciężaru, ale na mniejsze - nawet w przypadku identycznych obiektywów - trudno liczyć."
Ale nie dlatego, że średnica nowego bagnetu będzie większa. Rozmiary obiektywu to wypadkowa założeń konstrukcyjnych i oczekiwanej jakości, więc jeżeli będą miały zbliżone gabaryty, to z powodu światła i oczekiwanej jakości, a nie dlatego, że średnica bagnetu to wymusza.
@gamma
Nikon to bezlustro dla osób dla których Sony to za mała zabawka (nawet z gripem).
tyle.
@mgkiler
"Nikon to bezlustro dla osób dla których Sony to za mała zabawka (nawet z gripem)."
Rozumiem, że miałeś w ręku Sony z gripem oraz tego Nikona?
@mate
A Ty widziałeś dyskusje pod tematem o Sony?
masa osób pisała, żę dla nich Sony jest za mały.
Czemu nikogo nie pytałeś o to, tylko tak się mnie czepiłeś?
Jak inni mówią, że Sony jest mały to siedzisz cicho.
Jak ja stwierdziłem, co inni uważają i dlaczego wolą Nikona (co sami pisali) Ty się już mnie czepiasz.
Ty chyba pod każdym newsem wyszukujesz mój nick i dokładnie szukasz czego by tu się przyczepić do mnie.
Masz jakąś fobie na mój temat.
@mgkiler
"masa osób pisała, żę dla nich Sony jest za mały."
Większość wypowiadająca się nt. Sony nie miała tych aparatów w ręku.
"Jak ja stwierdziłem, co inni uważają i dlaczego wolą Nikona (co sami pisali) Ty się już mnie czepiasz."
Ale mówimy o nowym Nikonie, którego jeszcze nikt (tutaj) na oczy nie widział, a ty już wieszczysz, że zapowiadany Nikon to panaceum dla tych, dla których Sony z gripem jest za małe. Zastanawiasz się nad tym co piszesz?
"Masz jakąś fobie na mój temat. "
Nie, po prostu masz wysoki odsetek bzdur w swoich wypowiedziach.
a ja bardziej kibicuje Sony. to oni mieli odwage przelamac status quo i wprowadzic cos nowego... Nikon teraz tylko podaza za Sony...
generalnie dalmierze to mirrrorlesy no bo lustra nie maja a wymienne szkla tak.
Spokojnie. Fajnie, że Nikon wchodzi do gry i wkrótce Canon.
Zawsze to konkurencja, nawet jak nie chcą za bardzo wyskakiwać przed szereg.
> Przecież w praktycznie każdym obiektywie pierścień mocujący jest zauważalnie mniejszy niż średnica właściwego tubusu obiektywu,
pewnie w każdym obiektywie w rodzaju Sigma Art, w innych nie zawsze, ale mniejsza z tym.
Skoro pewnikiem jest, że Nikon Z będzie miał znacząco większy bagnet niż reszta fufu, to można chyba się zgodzić, że obiektywy do niego w tym miejscu będą znacząco większe.
@JdG
"pewnie w każdym obiektywie w rodzaju Sigma Art, w innych nie zawsze, ale mniejsza z tym."
Ile znasz obiektywów, w których pierścień mocujący jest najszerszym elementem obiektywu? Bo w znakomitej większości obiektywy w tym miejscu mają najmniejszą średnicę.
"Skoro pewnikiem jest, że Nikon Z będzie miał znacząco większy bagnet niż reszta fufu,"
Póki co nic nie jest pewnikiem, a najwięcej plotek mówiło o średnicy 55 mm, czyli raptem o 1 mm większej niż bagnet EF.
"to można chyba się zgodzić, że obiektywy do niego w tym miejscu będą znacząco większe."
Co jest kompletnie bez znaczenia dla gabarytów całości obiektywu.
srednica obiektywu nie ma duzego znaczenia dla porecznosci aparatu, ale dlugosc juz tak. zobaczymy czy nikon zrobi klocka czy nie ;)
Nowy bagnet "Z", nowa lampa "Z" brakuje tylko informacji że nie zrobią przedlużki do starych obiektywów (tych z motorkiem). Tak, Nikon to system od którego odszedłem w momencie kiedy zrezygnowałem z analoga, wtedy też nie było kompatybilności lamp i obiektywów. Odszedłem i widać miałem rację.
Powiedz mi na jaki system przeszedłeś a ja ci powiem co w nim jest niekompatybilne :)
Ja byłem w Canonie z bagnetem FD i wiadomo jak mnie i innych potraktowal ten producent. Jestem w tym nadzwyczaj drażliwy.
Jesli nikon mnie wystawi do wiatru to ... przejdę do Canona? Bo w sumie nie ma innego wyboru (dla mnie).
Mnie interesuje czy ten Nikon Z będzie ze stabilizacją i porównanie do Sonego, jeśli będzie lepszy w testach to będzie hicior.
Akurat lustro i matówka to podstawowe elementy w dalmierzu.
Poczekam do przedstawienia opinii na temat nowego Nikona aż do podania ceny. Myślę, że mina nieco zrzednie sporej części entuzjastów.
@Myszowar
ja rozumiem, ze stabilizacja moze sie przydac, ale mozna tez uzyc cos co sie nazywa statyw...
w realnym swiecie stabilizacja stoi pewnie na dalekim miejscu jesli chodzi o rzeczy, ktore aparat musi miec, wiec nie wiem dlaczego sadzisz ze majac dobra stablizacje bedzie to hicior...
@gamma
"wg mnie Nikon nie zaprezentuje niczego rewolucyjnego"
Oczywiście, że nie. Nie te czasy, żeby robić rewolucje. Rewolucją była cyfrowa fotografia. Obecną rewolucją są smartfony (fotografia dla każdego). A kolejną rewolucją będzie sztuczna inteligencja.
Gdzie w tym obrazku firmy foto? No właśnie. Za 10 lat cyfrowe aparaty jakie znamy dzisiaj to będzie takie samo kuriozum jak aparaty analogowe dzisiaj.
pozostały 3 dni :) i srileś tam godzin ..... nie do premiery bezlustra nikona tylko do weryfikacji wszystkich tych bzdury wypisywanych przez januszy z tego portalu: o wilekości obiektywów, o tym kto komu pokaże ząbki przy sprzedaży, o tym jakie bedą ceny na rynku, o szkłach które dostaną skrzydeł z nową 5 osiowa stabilizacją, która niebawem będzie, o wielkości nowej puszki, o rewelacyjnym działaniu przejściówki na popychacz i szerokiej gamie szkieł. No i oczywiście o wróżbiarstwie najwyższych lotów, czyli o tym że od 2020 wszyscy producenci przestaną produkować lustrzanki :)
Wszyscy trzej, a w zasadzie - dwaj.
Do Nikon:
Nikon z - dla mnie rozczarowanie. Oczekiwałem mniejszego aparatu i mniejszych obiektywów. Wyjęcie lustra i zmniejszenie nieco wymiarów body dla mnie całkowicie nieinteresujące.
Do Tokyo:
Proszę sobie kupić Olympusa.
@sanescobar
a nie wolalbys, zeby obiektywy byly mniejsze? ja nie mam nic przeciwko dslr czy bezlustrom, ale nawet najmniejszy dlsr ff canona to wielka szafa, stad wole sony a7. ale tak jak sam aparat jest sporo mniejszy, to obiektywy juz niestety nie ;-(
i ten nowy aparat nikona wcale mnie nie interesuje zbytnio, bo to bedzie tylko aparat, ktory za jakis czas zostanie zastapiony nowym modelem. ale interesuje mnie jaki bedzie mial bagnet (bo to bedzie rozwiazanie na lata), oraz to czy nikon bedzie w stanie zaprojektowac mniejsze szkla niz sony (wtedy ten system moglby mnie zainteresowac).
a jesli chodzi o dslr apsc - wybor obiektywow firmowych jest raczej mizerny, wyglada na to ze CiN polozyly na apsc lage - jedna z najwazniejszych rzeczy w aparacie jest wizjer (wielkosc i jasnosc), a tego nie polepsza w tanich aspc z obiektywem kitowym. wiekszy wizjer i jasniejszy bedzie w apsc mirrorlesach, wiec w mojej opinii (acz moge sie mylic), lustra dslr beda wymierac - canon 7d2 pojawil sie 4 lata temu, nastepny nie widac na horyzoncie. canon za to woli przedstawic eosa 4000d ktorego wstyd wziac do reki.
jest jeszcze niebezpieczesntwo, ze gorsze wyprze lepsze - czyli ze komorki w ogole wypra aparaty. komorki sprzedaja sie w nieproporcjonalnie wiekszej ilosci niz aparaty, wiec maja tez znacznie wieksze srodki na R&D. na razie komorki jeszcze robia papke - ale poprawiaja zdjecia szybciej niz firmy fotograficzne.
jezeli 99.9% spoleczenstwa bedzie zadowolona ze zdjec z komorki, to jakie srodki na R&D beda mialy prawdziwe firmy forograficzne sprzedajace 0.1%?
pozyjemy, zobaczymy - na razie jest co jest, trzeba focic czym sie ma
Zysk ze sprzedaży smartfonów jest dużo niższy niż z aparatów wysokiej klasy.
@szabla
tak tak... szczegolnie iphone, gdzie koszt produkcji stanowi ponoc mala czesc ceny...
Sony Alpha A, Nikon Z (od A do Z), a Canon zrobi szach mat bo wypuści Canon Omega (będzie Alpha i Omega).
Albo inaczej. Nikona marketing to od A do Z (ostatnia litera w alfabecie), a Canona to będzie od Alpha do Omega (ostatnia litera w Greckim alfabecie).
:)
mgkiler
"Sony Alpha A, Nikon Z (od A do Z), a Canon zrobi szach mat bo wypuści Canon Omega (będzie Alpha i Omega). "
No ponoć ma być R...
@Bahrd:
A to nie wiedziałem. Masz jakiś link do informacji o nowym mocowaniu Canona?
To ja po raz kolejny zaapeluję to autorów plotek:
Leica serii M TO NIE JEST DALMIERZ.
Dalmierze od firmy Leica nazywają sie DISTO.
Leica M to aparat dalmierzowy.....
@gamma: Apple to nie jest cały rynek smartfonowy.
mgkiler - tyle, co popołudniu na CR napisali: "The camera model number begins with “R”. We’re not sure what that “R” would be in reference too, but apparently it’s not a codename." - a zatem nie o mocowaniu, co raczej o nazwie serii:
"R, EOS R" - widocznie inne literki są już pozajmowane przez drukarki, kopiarki i skanery... ;)
link
Ale to dobrze.
Bo to znaczy, że Canon nie pójdzie w kierunku bezlustra z mocowaniem EF... Bezsensu by to było. Tylko zrobi podobnie jak Nikon - całkiem nowe.
Duży ( szeroki ) bagnet ma oprócz pozytywów ( możliwość konstrukcji jaśniejszych obiektywów) także jedną wadę. Będzie mniej miejsca na uchwyt. Ciekaw że prawie nikt tego nie poruszył - a oznacza to że bezlustra Nikona będą prawie na pewno większe od A7x. To zaś wcale nie wszystkim się spodoba ..
@focjusz
No cóż wszystkim nie dogodzisz...
Ale Nikon właśnie nie chce kopiować Sony i czymś się wyróżnić.
Sony ma małe bezlustra, a Nikon będzie mieć duże.
Taka jest idea.
Pytanie co zrobi Canon...
Zrobi bezlustro z lustrem. :) Taki hicior wakacyjny.
Nikon Z to Fuji XT2 z większą matryca.
gamma
19 sierpnia 2018, 19:03
@sanescobar
a nie wolalbys, zeby obiektywy byly mniejsze? ja nie mam nic przeciwko dslr czy bezlustrom, ale nawet najmniejszy dlsr ff canona to wielka szafa, stad wole sony a7. ale tak jak sam aparat jest sporo mniejszy, to obiektywy juz niestety nie ;-(
wielkość obiektywu niestety determinuje wielkość matrycy wielka matryca=wielki bagnet =wielki obiektyw gdzie wielkość bagnetu jest zdeterminowana odległością od matrycy. teoretycznie da sie zrobić krutsze obiektywy ale trzeba pamiętać że to by wymagało stosowania bardziej wypukłych soczewek a to z kolei ogromny wzrost masy. a do tego jeszcze dochodzi problem obiektywów ze wewnętrznym ogniskowaniem
@ktojack
Rozśmieszyłeś mnie, jestem oszczędny to fakt, ale z reguły kupuję to co chcę.
Tak się składa, że nikt mi nie płaci, jestem z innej branży, fotografią interesuje się hobbystycznie.
"Nikon Z to Fuji XT2 z większą matryca."
Nie za bardzo. Pierwsze dwie znaczące różnice w guzikach:
Guziki play i kosz - w Nikonie jest wygodna kolejność.
Guzik AF-ON - w Fuji te dwa guziki obok tylnego pokrętła są strasznie niewygodne. Już na dzień dobry ten Nikon ma szanse być sporo fajniejszy, w już w takich drobiazgach. Mam nadzieję, że nie zawiodą moich oczekiwań.
Mogą schrzanić np. wydajnością baterii, ale liczę na to, że dorównają A7iii w tej kwestii. Mogą nie dać drugiego slotu. Mogą dać dwa, ale tylko jeden szybki.
Albo mogą zabić ceną, zobaczymy...
@thorgal
Masz tu aparat dla ciebie - link
@fatman
"Czekam jak wypadnie Panas LX100 mk2 w porównaniu do swojego poprzednika."
Wgrają Firmware v2.0 ;)
Tak na poważnie to aż dziwne, że Panasonic przez 4 lata nie aktualizował programowo LX100 (do dziś FW v1.0) a jest kilka rzeczy, które powinni poprawić.
19 sierpnia, to dzień fotografii. Może warto zrobić jakieś zdjęcie na tą okoliczność?
pomyliłeś portale
Ostatnio pisałem, że premiera LX100 mk2 to jedno z najciekawszych nadchodzących wydarzeń... Te zdjęcia korpusu ostro ostudziły mój entuzjazm...
Po pierwsze dalej nieodchylany/nieobrotowy ekran... Mam nadzieję, że przynajmniej dodano wreszcie do niego dotyk.
Wygląda na to, że otrzymamy dokładnie ten sam obiektyw co w mk1, a to średnia informacja. Z jednej strony przyzwoita specyfikacja (chociaż zawiedzeni będą ci, którzy liczyli na 4x zoom), ale z drugiej strony to wciąż ten sam zasysacz kurzu. Jeżeli dodano tym razem system czyszczenia matrycy to może nie będzie tak źle, ale jeśli takiego systemu dalej nie ma to mało kto to kupi, bo opinie użytkowników mk1 zabiją ten aparat...
Dalej brakuje wbudowanej lampy błyskowej, co jest zupełnie niezrozumiałe w (jakby nie było) aparacie kompaktowym...
@Bordzisz
Mnie akurat brak zmian w samej optyce nie boli, bo moim zdaniem wyjątkowo udał się ten układ, ale brak uszczelnień w Mk II faktycznie byłby rozczarowaniem. Wciąż mocno na nie liczę.
Miałem też takie marzenie - no, mocno nierealne, przyznaję :) - że Panasonic odejdzie od elektronicznego mechanizmu zmiany ogniskowej, bo ręcznie kręcić zoomem byłoby i poręczniej, i precyzyjniej, i bezpieczniej (nieszczęsne wysuwanie mordki po włączeniu i w efekcie ryzyko uszkodzenia), i akumulator dłużej by wytrzymał. No ale cóż, "postęp" wymaga ofiar ;). Po zdjęciach widać, że jest jak było.
W sumie to sama nowa matryca byłaby zbyt słabym argumentem, by zmieniać Mk I na Mk II, myślę.
LX100 II - brak uchylnego wyświetlacza, brak wbudowanej lampki. Ciekawe czy ekran z dotykiem. Szkoda, mógł być fajny aparat.
@Bordzisz - to może ja z perspektywy posiadacza LX100.
Wprowadzenie dotykowego ekranu to raczej pewnik. Natomiast ostatnią rzeczą, którą bym chciał to uchylny ekran - przy budowie tego aparatu już i tak mocno odstaje obiektyw "na wajchę", co jest piętą achillesową tej konstrukcji.
Już bym wolał rozwiązania z Fuji x30, czyli normalny pierścień ogniskowej (znów tam uchylny ekran jest słabym punktem konstrukcji)
To jest paradoks między tymi dwoma modelami - x30 jest za mały, żeby korzystać z niego oburącz, a LX100 za ciężki, żeby komfortowo korzystać z jednej ręki.
Co do zasysania - pompka jak każda inna, po prostu użytkownik LX100 bardziej zwraca na to uwagę, niż użytkownik innych pompek.
Co do lampy błyskowej - znów, w moim odczuciu dla użytkownika LX100 całkiem zbędna, zwłaszcza taka, która błyska na granicy użyteczności i nie można jej odchylić.
W końcu stanieje pierwsza wersja LX100. Już of 2 lat na Amazonie jest za około 500GBP a ta cena jest zdecydowanie za wysoka a ten kompakt. Wyczuwam dla siebie od siebie present na święta :D
espresso
"19 sierpnia, to dzień fotografii. Może warto zrobić jakieś zdjęcie na tą okoliczność? "
Dobre! ;) A zauważyłeś, że cały szum dotyczy zdjęć nowego Nikona, ale nikt nie pyta o zdjęcia *z* nowego Nikona?
Ponad 10 lat temu, kiedy miał wejść D3, wystawili zdjęcie strażaka w typie Ala Pacino i było wiadomo, że Nikon wrócił do gry. Teraz... sam widzisz.
@Yura
"To jest paradoks między tymi dwoma modelami - x30 jest za mały, żeby korzystać z niego oburącz, a LX100 za ciężki, żeby komfortowo korzystać z jednej ręki."
Nigdy nie trzymałem w rękach x30, ale bawiłem się trochę starszym x10. Jeżeli te aparaty mają zbliżony rozmiar, to moim zdaniem Fuji sprawuje się świetnie jako aparat jednoręczny, ale podparcie drugą ręką nie stanowiło dla mnie specjalnego problemu.
"Co do zasysania - pompka jak każda inna, po prostu użytkownik LX100 bardziej zwraca na to uwagę, niż użytkownik innych pompek"
Mogę to skomentować tylko jako obserwator z boku. Aparat podobał mi się od dnia premiery i przez długi czas rozważałem jego zakup. Przez ostatnie 2 lata obserwowałem fejsbukowe grupy panasonica/lx100 i śledziłem wątki tego aparatu na DPR. Oprócz tego rozważałem też inne kompakty premium (rx100 mk3, g5x, g1x mk2) i śledziłem związane z nimi grupy. Tylko na grupach LX100 zabrudzenie sensora podnoszono jako nagminny problem i praktycznie wszyscy przez to przechodzili niezależnie do tego jak dbali o aparat.
"Co do lampy błyskowej - znów, w moim odczuciu dla użytkownika LX100 całkiem zbędna, zwłaszcza taka, która błyska na granicy użyteczności i nie można jej odchylić. "
Niby masz rację i sam raczej nie korzystam z takich lamp, ale to błyśnięcie to czasami być albo nie być dla zdjęcia (nawet jeżeli nie wyjdzie ono jakoś korzystnie). Czasem ważniejsze jest uchwycenie chwili, a nie najwyższa jakość. Oczywiście wiązałoby się to z rezygnacją z gorącej stopki. Podejrzewam, że więcej osób korzystałoby ze słabej wbudowanej lampy niż doczepiało duże lampy do kompaktu. No chyba, że do tej gorącej stopki podłączyć mikrofon, ale to już nie moja bajka.
@Bordzisz - po to w aparatach kompaktowych jest wajcha zooma, żeby obsłużyć go jedną ręką, np trzymając w górze, czy wyciągając rękę daleko do przodu obracają ciało. Poza tym takie rozwiązanie ma same wady - uszkodzenie tubusa obiektywu przez delikatną konstrukcję to najczęstsza usterka kompaktów, do tego wolne działanie.
Natomiast jak zmienisz ogniskową w x10 jeśli trzymasz go jedną ręką? Nawet pomimo swoich rozmiarów i wagi musisz użyć drugiej :)
Takie rozwiązanie byłoby zdecydowanie lepsze w LX100
"Podejrzewam, że więcej osób korzystałoby ze słabej wbudowanej lampy niż doczepiało duże lampy do kompaktu. No chyba, że do tej gorącej stopki podłączyć mikrofon, ale to już nie moja bajka."
Ale przecież do LX100 w standardzie dostajesz mini-lamkpę w sanki jeśli pojawi się taka sytuacja.
Wejścia mikrofonowego LX100 też nie ma. Nie ma też możliwości ładowania przez USB, Myślę, że to wszystko się pojawi w LX100II
@Yura
"Natomiast jak zmienisz ogniskową w x10 jeśli trzymasz go jedną ręką?"
Chodziło mi tylko i wyłącznie o wygodę trzymania aparatu w jednej ręce i dostępu do kół nastaw. Osobiście posiadam dużo mniejsze xf1 (chociaż od dłuższego czasu zbiera kurz), które też ma manualny zoom. Wiadomo, że takie rozwiązanie całkowicie eliminuje jednoręczną obsługę, ale i tak bardzo lubię to rozwiązanie :)
"Ale przecież do LX100 w standardzie dostajesz mini-lamkpę w sanki jeśli pojawi się taka sytuacja."
Tylko żeby jej użyć musisz pamiętać, żeby ją ze sobą zabrać ;)
"Aparat podobał mi się od dnia premiery i przez długi czas rozważałem jego zakup. Przez ostatnie 2 lata obserwowałem fejsbukowe grupy panasonica/lx100 i śledziłem wątki tego aparatu na DPR. Oprócz tego rozważałem też inne kompakty premium (rx100 mk3, g5x, g1x mk2) i śledziłem związane z nimi grupy
[...]
"Ale przecież do LX100 w standardzie dostajesz mini-lamkpę w sanki jeśli pojawi się taka sytuacja."
Tylko żeby jej użyć musisz pamiętać, żeby ją ze sobą zabrać ;) "
Problemy ludzkości to przy tym mały pikuś ;)
A nie lepiej było kupić ten aparacik i zrobic nim już paręnaście tysięcy zdjęć zamiast tracić czas na forach? A jak pojawi się coś znacznie lepszego, to ten sprzedać i dołożyć do nowego? Byś focił zamiast czytać o foceniu..
@dARTI
"A nie lepiej było kupić ten aparacik i zrobic nim już paręnaście tysięcy zdjęć zamiast tracić czas na forach? A jak pojawi się coś znacznie lepszego, to ten sprzedać i dołożyć do nowego? Byś focił zamiast czytać o foceniu.."
A skąd wniosek, że nie fociłem w tym czasie? Nie miałem aż takiej potrzeby kupna nowego aparatu, miałem nex6 do normalnego focenia oraz xf1 jako coś co mieści się bez problemu w kieszeń jeansów i generuje całkiem fajne jpgi. Szukałem na boku jakiegoś kompromisowego sprzętu, ale bez jakiegoś zacięcia. Dyskusje/fotki z wymienionych przeze mnie aparatów pojawiały się po prostu w strumieniu moich wiadomości, więc nie kosztowało mnie to żadnego specjalnego wysiłku. LX100 był chyba najbliżej tego co uważałem za kompromis, ale przez opinie użytkowników odpuściłem go sobie. Nie wiedziałbym o tych problemach nawet po przeczytaniu wszystkich recenzji...
Panasonic G90, nareszcie coś nowego w temacie następcy dla G7 czy G85. Niby tylko ploty ale...Oby tylko mniejszy niż GH5/G9 i będzie dobrze, jak mam kupić tak duże body ciągle mające tak mały sensorek to wole już małe lustro, też mają gibane ekrany.
@Bordzisz - "Tylko żeby jej użyć musisz pamiętać, żeby ją ze sobą zabrać"
No to równie dobrze trzeba pamiętać, żeby zabrać aparat.
Ale jak nie zabierzesz, to tragedii też nie będzie, bo przy tak jasnym obiektywie i dużej matrycy, LX100 ma zwyczajnie przewagę nad konkurencją - więc może tu trzeba szukać powodu czemu lampa nie jest w korpusie, a nie układać tabelkę z pozycją lampa błyskowa.
Jak się chce, to marchewka zawsze się znajdzie ;)
@bordzisz
sadzac z twojego opisu to mozna wywnioskowac zes przesiedzial miesiace podejmujac decyzje czy kupic lx100... odczytalem twoj wpis identycznie jak darti