Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach

4 stycznia 2017
Szymon Starczewski Komentarze: 70

2. Rozdział 2

Zajrzyjmy teraz do wnętrza GH5. A tu z pewnością warto zwrócić uwagę na zastosowaną w nim matrycę. Twórcy flagowego modelu Lumiksa wyposażyli go w nowy sensor Digital Live MOS o rozdzielczości 20.3 Mpix, pozbawiony filtra antyaliasingowego. Nowa matryca charakteryzuje się między innymi 1.66-krotnie szybszym odczytem sygnału w stosunku do poprzednika. Na pokładzie GH5 znalazł się także nowy procesor Venus Engine zapewniający ponad dwukrotnie więcej mocy obliczeniowej niż w GH4. Dokonano zmian w procedurach demozajkujących i generujących obraz. W nowym modelu demozajkowanie odbywa się na podstawie 9-krotnie większego obszaru pikseli, co według zapewnień producenta ma się przełożyć na wyższą rozdzielczość generowanego obrazu. Ponadto nowe procedury mają w efektywniejszy sposób analizować fotografowaną scenę, aplikując odpowiednie wzmocnienie krawędzi w zależności od charakterystyki poszczególnych obszarów kadru. Ulepszony proces wyostrzania ma natomiast ograniczyć efekt jasnych obwódek wokół kontrastowych krawędzi. Nowe procedury generowania obrazu zapewniają także lepsze odwzorowanie kolorów, a procesy redukujące szum działają efektywniej. Jak twierdzi producent dzięki nim udało się obniżyć poziom zakłóceń na wysokich czułościach przy jednoczesnym zachowaniu większe ilości szczegółów obrazu.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2



----- R E K L A M A -----

WIOSENNE PROMOCJE OBIEKTYWÓW SIGMA

Zgodnie z aktualną linią rozwoju bezlusterkowych Lumiksów, w GH5 nie mogło zabraknąć systemu podwójnej stabilizacji obrazu. Ten, jak wiadomo, pojawia się w kolejnych modelach bezlusterkowców począwszy od GX8 i w uproszczeniu polega na wspólnym działaniu stabilizacji matrycy i optycznej stabilizacji zastosowanej w obiektywie. Warto dodać, że podobnie jak w G80 w przypadku mechanizmu stabilizacji matrycy mamy do czynienia z 5-osiowym systemem. W GH5, funkcja podwójnej stabilizacji ma również oznaczenie Dual I.S. 2, i przynajmniej według zapewnień producenta charakteryzuje się maksymalną skutecznością na poziomie 5EV. Warto jeszcze dodać, że w przypadku niektórych obiektywów funkcja Dual I.S. 2 będzie w pełni skuteczna dopiero po aktualizacji oprogramowania aparatu, którą producent planuje udostępnić w przeciągu najbliższych miesięcy.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

Migawka zastosowana w GH5 jest nieco ulepszoną wersją tej wykorzystanej u poprzednika. Poprawiony system amortyzacji umożliwił znacząco ograniczyć poziom drgań wywołanych pracą migawki. Tak jak w GH4 najkrótszy dostępny czas migawki mechanicznej wynosi 1/8000 s. Do dyspozycji mamy oczywiście funkcję elektronicznej migawki, która umożliwia skrócenie czasu ekspozycji aż do 1/16000 sekundy, co może się przydać przy fotografowaniu jasnymi obiektywami przy silnym świetle.

Jeżeli chodzi o system AF, producent nie wprowadził żadnych rewolucyjnych zmian, aczkolwiek pewnych udoskonaleń dokonano. Podobnie jak w innych Lumiksach wciąż mamy do czynienia z system działającym w oparciu o detekcję kontrastu, ale charakteryzującym się bardzo dużą szybkością działania. Analiza obrazu dokonywana jest w tempie 480 kl/s, co – jak twierdzi producent – pozwala ograniczyć czas ogniskowania nawet do 0.05 sekundy. Oczywiście autofokus wspierany jest przez znaną już nam technologię DFD (ang. Depth From Defocus). Dzięki niej kontrastowy AF zyskuje znamiona autofokusa fazowego, co wpływa na zwiększenie szybkości działania. Udoskonalenia wprowadzono również w ramach technologii DFD. Analiza obrazu odbywa się z większą częstotliwością. Zwiększyła się również szczegółowość analizowanego obszaru. Poprawiono także procedury odpowiedzialne za detekcję i śledzenie ruchomych obiektów.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

Nowością dotyczącą systemu AF wartą odnotowania jest dodanie parametrów regulujących sposób jego działania w zależności od fotografowanej sytuacji. Są to podobne ustawienia jakie spotykamy w zaawansowanych lustrzankach i dotyczą głównie fotografowania dynamicznych scen. W GH5 znajdziemy 3 parametry: czułość AF, czułość zmiany aktywnego obszaru AF, przewidywanie ruchu obiektu. Można je regulować niezależnie, ale dostępne są również 4 zdefiniowane zestawy ustawień dedykowane konkretnym sytuacjom: uniwersalne, dla obiektów poruszających się ze stałą prędkością w jednym kierunku, śledzenie obiektu z ignorowanie przeszkód oraz dla obiektów o zmiennej prędkości i nieprzewidywalnym kierunku ruchu.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

W GH5 znajdziemy także znaną już z wcześniejszych modeli funkcję, która podczas fotografowania z użyciem wizjera pozwala wykorzystać główny wyświetlacz do ustawiania położenia punktu ostrości. Przesuwając palec po ekranie automatycznie zmienia się położenia ramki AF widocznej w wizjerze. W trybie wielopunktowym autofokus korzysta z 225 pól pokrywających znaczną część kadru (w GH4 jest zaledwie 49). Ustalając położenie pojedynczego pola AF ręcznie, możemy wybrać praktycznie dowolne miejsce w kadrze. Manualne ustawianie ostrości, podobnie jak w innych bezlusterkowcach Panasonika, wspomaga powiększenie obrazu w wybranym miejscu oraz funkcja focus-peaking.

Oczywiście udoskonalenia nie mogły ominąć trybu filmowania. Co prawa maksymalna rozdzielczość filmów nie wzrosła i wciąż mamy do dyspozycji jakość 4K, jednak zwiększono szybkość rejestracji. Tym samym GH5 może filmować między innymi w trybach 4K 60p i 50p. Do dyspozycji mamy cztery formaty nagrywania: MOV, MP4, AVCHD Progressive i AVCHD, a długość pojedynczego filmu nie jest ograniczona czasowo. Warto także zaznaczyć, że GH5 oferuje możliwość nagrywania materiału 4K 30p/25p/24p w 10-bitowym standardzie 4:2:2 (150 Mbps). Istotny jest również fakt, że w nowym Lumiksie nie mamy do czynienia z cropem podczas filmowania. Aparat bowiem wykorzystuje całą szerokość matrycy przy nagrywaniu wideo. Zaawansowanych użytkowników ucieszy zapewne obecność profili obrazu Cinelike D, Cinelike V, czy 709 like. Za pośrednictwem odpłatnej aktualizacji dostępny będzie również profil V-Log. W aparacie nie zabrakło także wielu innych funkcji przeznaczonych dla profesjonalnych filmowców, między innymi kodów czasowych, regulacji poziomu luminancji, funkcji redukującej migotanie, czy wykresów kolorów. Dodano również narzędzia w postaci monitora przebiegów falowych (Waveform Monitor) i wektorowego wykresu sygnału (Vector Scope).

Warto dodać, że jeszcze w kwietniu pojawi się aktualizacja oprogramowania wewnętrznego aparatu udostępniająca możliwość nagrywania filmów w 10-bitowym standardzie 4:2:2 w jakości Full HD. Kolejna aktualizacja ma pojawić się latem tego roku i wprowadzi następujące funkcjonalności:

  • filmy 4K w 10-bitowym standardzie 4:2:2 z użyciem wewnątrz klatkowej kompresji ALL-Intra (400 Mbps),
  • filmy Full HD w 10-bitowym standardzie 4:2:2 z użyciem wewnątrz klatkowej kompresji ALL-Intra (200 Mbps),
  • tryb anamorfotyczny (4:3) 6K/24p,
  • profil obrazu Hybrid Log Gamma do rejestracji filmów 4K HDR.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

Tryb zdjęć seryjnych 4K z szybkością 30 kl/s jest dostępny w Lumiksach już od dłuższego czasu. W GH5 producent postanowił rozszerzyć możliwości tego trybu. Po pierwsze pojawiła się funkcja zdjęć seryjnych 6K (18 Mpix) wykonywanych z szybkością 30 kl/s. W trybie zdjęć 4K natomiast zwiększono szybkość rejestracji do 60 kl/s. Podobnie jak to było we wcześniejszych Lumiksach, zdjęcia 6K/4K dostępne są w trzech wariantach. W wariancie „4K Burst Shooting” fotografowanie odbywa się nieprzerwanie tak długo, jak trzymamy wciśnięty spust migawki. W opcji „4K Burst (Start/Stop)” seryjne fotografowanie uruchamiamy wciskając raz spust migawki i zatrzymujemy ponownym wciśnięciem. W ostatnim wariancie „4K Pre-burst” aparat automatycznie zapisuje po 30/60 zdjęć zarejestrowanych w czasie jednej sekundy przed dociśnięciem spustu migawki i jednej sekundy po nim. Z tak wykonanych serii zdjęć, w łatwy sposób z poziomu aparatu możemy wybrać najlepsze ujęcie i zapisać je na kartę jako osobne 18- lub 8-megapikselowe zdjęcie. Warto jeszcze na koniec dodać, że w trybie zdjęć seryjnych 6K/4K zachowujemy pełne możliwości kontroli nad ustawieniami parametrów ekspozycji.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

Kolejną funkcją w GH5 znaną z wcześniejszych Lumiksów i rozszerzoną o rejestrację materiału w jakości 6K jest Post Focus. Jej działanie opiera się na wykorzystaniu szybkiego autofokusa z funkcją DFD. Aparat wykonuje po prostu serię zdjęć w rozdzielczości 6K z szybkością 30 kl/s z jednoczesnym przesuwaniem punktu ostrości. Dzięki temu już po fakcie możemy ustalić, w którym obszarze kadru chcemy mieć ostrość. Wskazując po prostu miejsce na ekranie, aparat automatycznie zapisze odpowiednie zdjęcie do pamięci. Nie zabrakło również opcji „Focus Stacking”, która pozwala na złożenie całej serii zdjęć w celu otrzymania fotografii o zwiększonej głębi ostrości.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

Zmiany wprowadzone w GH5 nie ominęły również głównego menu. Ogólny podział na kategorie został zachowany, ale z 5 do 8 zwiększono liczbę elementów wyświetlanych na pojedynczej stronie. Dodatkowo w kategorii ustawień własnych wprowadzono podział na podkategorie, co ułatwia orientację w tej jednak całkiem obszernej części menu. Wśród głównych zakładek pojawiła się również kategoria Moje menu, pozwalająca na umieszczenie w niej do 23 wybranych przez nas elementów. Warto również zauważyć, że w stosunku do dotychczasowych Lumiksów, w menu dokonano również niewielkich zmian od strony graficznej.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

W GH5 nie zabrakło również wygodnego podręcznego menu (Q.MENU), które może pracować w dwóch trybach zawartości: predefiniowanej lub ustalanej przez użytkownika.

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2
Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2 Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2

W stosunku do poprzednika w GH5 poprawiły się również możliwości standardowego trybu seryjnego. Co prawda maksymalna prędkość fotografowania przy korzystaniu z pojedynczego AF pozostała na poziomie 12 kl/s, ale w stosunku do poprzednika, przy korzystaniu z autofokusa ciągłego szybkość zwiększyła się z 7 do 9 kl/s. Wzrosła także pojemność bufora i GH5 jest w stanie wykonać w serii do 100 plików RAW. Do samej szybkości działania aparatu nie mamy zastrzeżeń. Przynajmniej podczas pierwszego kontaktu z nowym Lumiksem nie zauważyliśmy pod tym względem żadnych problemów.

Warto jeszcze dodać, że Panasonic GH5 wyposażony został we wbudowany moduł Wi-Fi 5Ghz dający między innymi możliwość zdalnego sterowania aparatem z poziomu aplikacji w smartfonie lub tablecie. Łączność Bluetooth natomiast pozwala na stałe połączenie aparatu i urządzenia mobilnego z automatycznym uruchamianiem połączenia Wi-Fi kiedy tylko istnieje taka potrzeba (na przykład automatyczny transfer zdjęcia po jego wykonaniu).

Panasonic LUMIX GH5 w naszych rękach - Rozdział 2