Leica M for (RED) sprzedana
Na początku października informowaliśmy Was o unikatowym aparacie Leica M for (RED). Wyprodukowano tylko jedną sztukę tego modelu na potrzeby charytatywnej aukcji (RED) Sotheby's, która odbyła się wczoraj. Organizatorzy spodziewali się uzyskać ze sprzedaży około 500-750 tys. dolarów, jednak magia "czerwonej kropki" znów zadziałała i licytujących nieco poniosło.
W rezultacie aparat został sprzedany za bajońską kwotę wynoszącą 1 805 000 USD, czyli około 5.6 mln złotych. Tym samym Leikę M for (RED) można uznać za najdroższy na świecie cyfrowy aparat. Co prawda nie pobito tu rekordu z ubiegłego roku, kiedy to za Leikę Null-Serie zapłacono 2 160 000 EUR (wraz z prowizją), jednak wówczas mieliśmy do czynienia z niemal 100-letnim, kolekcjonerskim egzemplarzem w idealnym stanie.
Leica M for (RED) |
Leica Null-serie no. 116, to obecnie najdroższy aparat na świecie – żródło: WestLicht Photographica Auction |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Znaczy charyzma ?
kurczę no ... podobny jak ta stara leica, widziałem w ogłoszeniu na tablicy i to za grosze ...
Podobny nie zawsze jest synonimem wartościowego ;)
No jak ? ... 5,6 ml zł ? ...
Gdybyż kasiaści debile pomyśleli chwilę pomogliby głodującym - najwyraźniej nie mają organu do myślenia.
hmm, sądząc po komentarzach, to biedny nigdy nie zrozumie bogatego :)
Leica ma to do siebie, że jest Leicą i nic tego nie zmieni ;)
@tarasinski
Wiem czym jest Leica, kiedyś kupiłem dla firmy jej mikroskop metalograficzny za ciężką kasę - wygrała wtedy z Olimpusem i Zeissem.
@potok, a skąd wiesz czy ci 'kasiaści debile' nie oddają na cele charytatywne dużo więcej niż zapłacili za aparacik? Kim jesteś żeby ich osądzać? Łatwo się rozporządza czyimś majątkiem, może zamiast pisać głupoty na forum to zabierz się do roboty i sam pozarabiaj żeby mieć co oddać biednym...
hmmm... ciekawe jaka mine mialby obecny nabywca, gdyby firma jednak zdecydowala sie na wyprodukowanie nieco wiekszej partii takiej apple-lajki... skoro schodzi jak cieple buleczki za milion bagsow... nic tylko produkowac seryjnie... :)
Do wszystkich potrafiących czytać "inaczej".
"Wyprodukowano tylko jedną sztukę tego modelu na potrzeby charytatywnej aukcji..."
"Dochód z aukcji zostanie w całości przeznaczony na wsparcie fundacji walczącej z AIDS, gruźlicą i malarią"
No widzicie !!!, .... dali, nooo, ... bogaci dali na cele charytatywne :)
Nie zdziwiłbym się gdyby kupujący pochodził z budżetówki - do której już dziś możemy zaliczać m.in. banksterów prywatnych, ale "zbyt wielkich żeby upaść"... =)
Szkoda, że redakcja puszcza te niusy anonimowo. Wielce mnie ciekawi kto tak chętnie prowokuje naród.
Kiviori, co znaczy puszcza anonimowo?
oj tam, 1 805 000 USD - drogo? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dajmy na to pierwszy z brzegu (bo najbardziej znany z zarobków) taki Cristiano Ronaldo z pensją 17mln €/rok, to dla niego taki wydatek jest mniejszy jak dla przeciętnego Polaka wydatek na 5DMKIII (body!).
>>potok | 2013-11-24 15:26:12
>>Gdybyż kasiaści debile pomyśleli chwilę pomogliby głodującym - najwyraźniej nie mają organu do myślenia.
Widzę, że posiadasz typowe dla każdego lewaka niezdrowe zainteresowanie cudzymi pieniędzmi. Tak, jak Tobie nikt nie mówi co masz robić ze swoimi pieniędzmi, tak Ty nie mów co inni powinni robić ze swoimi. BTW, skoro tak leży Ci na wątrobie los głodujących, pochwal się tutaj wszystkim jak Ty im pomagasz.
tropiciele spisków jak zwykle w formie i bardzo czujni ;)
trzy razy taniej można było kupić pozłacaną Leica Luxus II z 1932 r. Jedną z czterech wyprodukowanych egzemplarzy. link
ad1216
Innym zarzucasz tropienie a sam tropisz. Jesteś niekonsekwentny
> Gdybyż kasiaści debile pomyśleli chwilę pomogliby głodującym - najwyraźniej nie mają organu do myślenia.
Pan wie co to jest aukcja charytatywna? Ośmiesza się Pan w każdym aspekcie.
bzdunek: dlaczego sądzisz, że tropię spiski? to że można było kupić starą Leicę z 620 tys. dol. nie jest wg mnie żadnym spiskiem tylko ciekawą informacją dla fanów tej marki, czy Ty uważasz że aukcja, na której można było kupić ten aparat to był spisek? chyba dopatrujesz się spisków tam gdzie ich nie ma :)
ikit | 2013-11-24 16:57:06
@potok, a skąd wiesz czy ci 'kasiaści debile' nie oddają na cele charytatywne dużo więcej niż zapłacili za aparacik? Kim jesteś żeby ich osądzać?
A kim jest ikit, żeby osądzał potoka???
zembaty | 2013-11-24 19:27:17
>>potok | 2013-11-24 15:26:12
>>Gdybyż kasiaści debile pomyśleli chwilę pomogliby głodującym - najwyraźniej nie mają organu do myślenia.
> Widzę, że posiadasz typowe dla każdego lewaka niezdrowe zainteresowanie cudzymi pieniędzmi.
Heh, co robi złodziej zaraz po kradzieży? Krzyczy głośno "łapaj złodzieja" i pokazuje kogoś obok. Albo wyraża dezaprobatę dla ludzi interesujących się czyimiś pieniędzmi.
Aha, jest jeszcze gatunek ludzi, którzy nie są złodziejami, ale także wyrażają dezaprobatę dla interesowania się czyimiś pieniędzmi. Popularna nazwa tego gatunku to "pies ogrodnika".
Gwoli komentarza do podanej wiadomości o aukcji - wcale mnie nie dziwi, że komentarze zamiast o aukcji koncentrują się na patologiach współczesnego świata. Przecież ta aukcja to wyśmienity przykład takiej patologii, inaczej w ogóle nie wzbudziłaby zainteresowania.
Tak naprawdę to tylko zabawa. Fajnie ze leica robi takie egzemplarze. Nie slyszalem zeby nikon czy inne sony robiło specjalnie aparaty na aukcje charytatywne. Kwota istotnie wykracza poza wyobraźnię i widze że nie tylko moją lecz rzecz w tym żeby mówić i uszeregowac w umyśle co może leica. Dobry pomysł. Może przy okazji ktoś dostanie parę tabletek....
rsaw: dlaczego ta aukcja to patologia? przecież dochód z tej aukcji poszedł na cele charytatywne!!! dlatego ten aparat został tak drogo sprzedany, bo ktoś dał pieniądze na cel charytatywny, gdyby to była normalna sprzedaż na zwykłej aukcji to cena byłaby dużo niższa, Ludzie czytajcie ze zrozumieniem zanim zaczniecie atakować !!!!
nawet jakby dochód nie szedł na żadne cele charytatywne to też nie jest to żadna patologia. Ktoś produkuje coś co ma wartość kolekcjonerską ktoś inny kupuje z założeniem mniejszego ryzyka straty przy odsprzeży niż np przy kupnie akcji na giełdzie.
Patologie to mamy na rodzimym podwórku gdzie sprzedaje sie na znanych tylko znajomym królika wyprzedarzach po zajęciach komorniczych samochody i inne dobra. Sprzedaje nieruchomości po grubo zaniżonych cenach znajomym albo rodzinie urzedników gminnych. Ustawione przetargi itd...
kivirovi | 2013-11-24 18:57:17
Szkoda, że redakcja puszcza te niusy anonimowo. Wielce mnie ciekawi kto tak chętnie prowokuje naród.
Kivirovi- Ty też? Anonimowo, prowokacja? Przecież to zwykła ciekawostka! Coś się wydażylo w świecie foto, to mamy info.
Ludzie powalilo Was co niektórych? Jak usłyszycie, że coś kosztuje więcej niż 100 złotych dostajecie małpiego rozumku. Świat wygląda inaczej niż myślimy, ale zwalczać trzeba zło, tu nic sie zlego nie stało. Tym razem zło wyłazi z Was, poniektórych.
kivirovi @ czemu anonimowo ? przecież artykuł jest podpisany przez Arka z podanym źródłem domu aukcyjnego Sotheby"s :)
a tak poza tym panowie więcej luzu, to nie forum di..rtu ;)
Ja nie mam nic przeciwko takim akcjom. Uważam, że są one lepsze niż inwestowanie pieniędzy przez bogatych ludzi w dzieła sztuki współczesnej, gdzie tak naprawdę napycha się kabzę ludziom wykreowanym przez „lobby znafców sztuki”. ;)
Gwoli ścisłości news jest podpisany przez Roberta. Nic więc nie jest anonimowo.
Aż żal czytać te komentarze. Prawie 2 miliony dolców pójdą na działania charytatywne - a tu tylko pitolenie i narzekanie. Z czego widzę co niektórym się wydaje, że powrót do komunizmu (równo wszystkim) zbawiłby świat - g**** prawda. Komunizm już był "testowany" w różnych krajach i różnych formach - koniec końcom zawsze było gorzej niż w kapitalizmie. Ale widać pokolenie młodych co przespało lekcje historii w gimnazjum / liceum zawsze jest lepsze w cwaniakowaniu (źle to, źle tamto) niż jakiejś konkretnej dyskusji z argumentami
ten świat jest chory
Sky-walker, tu nie chodzi o pitolenie i biadolenie, że ktoś wydaje megaforsę na coś, co mógłby kupic za jedną setną, mówiac o wartości użytkowej. Ich forsa ich sprawa.
Tu chodzi raczej, jak zauważył jarekzon, ciężko chory świat.
Ruski wor, który nachapał się miliardów, wykorzystując czerwona prywatyzację, kupując zakłady za grosz, wypierdalajac z nich ludzi na bruk, z wszelkimi ich rodzinno-społecznymi konsekwencjami czy też saudi-arabski sheik, któremu ropa tryska dolarami, który nie ruszył palca uczciwą robotą i który kupuje sobie kolejnego Rolls-Royca, kiedy dzieci w Jemenie czy Syrii nie mają co jeść, czy też cwany direktor banku, któy wpuścił tysiące w długowe maliny a który za swoje finansowe łajdactwa przyznaje sobie milionowe podwyżki, ci sami ludzie zjawiają sie na akcjach charytatywnych i brylująć w flashach reporterów, wykładają megaforsę na którą uczciwie nie zarobili, z obleśnym uśmiechem dobroczyńcy. Fuck them!
OCCUPY THE UNJUST WORLD-FIGHT THE HYPOCRISY!!!
@TRI-X | 2013-11-25 21:18:57
Już nie muszę odpisywać @ad1216, dlaczego takie aukcje to patologia, może przeczyta to, co napisałeś.
TRI-X- skąd wiesz, że to akurat ta banda zbirów wygrala tę aukcje? Nie doczytałem. Może ktoś uczciwy, lub normalny, taki zwyczajny koleś jak my, tylko bogatszy?? Myślisz, że połowa naszych czytelnikow płaci podatki jak walnie kotleta raz w miesiącu?? Sie znaleźli naprawiacze. zacznijmy od siebie. Biedny nie znaczy uczciwy. Bieda to patologia nie mniejsza od obrzydliwego bogactwa. Z dyskusji wynika, że Ci, których stać na Leicę to banda a Ci co ich stać na A3000 to Janosiki. A własciciele D610? Pewnie zgniły kompromis.
ad1216 | 2013-11-24 20:00:20
"trzy razy taniej można było kupić pozłacaną Leica Luxus II z 1932 r. Jedną z czterech wyprodukowanych egzemplarzy."
Gdyby wystawiono ją na charytatywną poszła by pewno 3x drożej niż w/w.
Niebezpiecznie jak na forum fotograficzne wkradają się polityka i problemy społeczne współczesnego świata. Panowie więcej rozwagi i proponuję zmianę wątku. Pozdr
Problem w tym, że w tej aukcji nie ma za grosz fotografii ani sprzętu foto. Dla nabywcy, producenta i projektanta to wyłącznie reklama lub autopromocja.
A charytatywny cel to hipokryzja typowa dla takich a(u)kcji. Jak ktoś chce pomóc to robi to po cichu.
@TS „Problem w tym, że w tej aukcji nie ma za grosz fotografii ani sprzętu foto.”
Jaki widzisz w tym problem? Ten aparat jest w tym wypadku narzędziem a nie celem promocji fotografii. Równie dobrze mogły by to być buty jakiegoś znanego piłkarza. Aukcja była skierowana do ludzi zamożnych, dlatego była to Leica, a nie Canon, Nikon, Pentax czy Sony. To chyba oczywiste.
„A charytatywny cel to hipokryzja typowa dla takich a(u)kcji. Jak ktoś chce pomóc to robi to po cichu.”
A niby dlaczego? „Reklama dźwignią handlu”. ;) Gdyby te pieniądze zbierane było po cichu, jak byś chciał, to zebrano by ich dużo mniej, lub wcale. Z punktu widzenia osób dla których te pieniądze mają być przekazane, taka forma jest lepsza.
,,Jaki widzisz w tym problem?''
No, problem taki, że to serwis foto-optyczny. Po co więc robić darmową reklamę Leice czy butom piłkarza (dobrze zauważyłeś, że nie ma tu różnicy)
,,Reklama dźwignią handlu”. ;)
Ale wcześniej trzeba ją kupić.
,,Gdyby te pieniądze zbierane było po cichu, jak byś chciał, to zebrano by ich dużo mniej, lub wcale.''
Wcale nie. Po pierwsze, nabywca może równie dobrze wesprzeć prawie tą samą kwotą odpowiednią fundację i kupić zwykłą Leicę, skoro tak chce pomóc. No ale modne jest wspieranie akcji charytatywnych, nie wiem, może pozwala uspokoić sumienie, poprawić ego, a pewnie chodzi o zwykły lans.
Po drugie, Leica czy projektant może przeznaczyć mały odsetek zysków na pomoc i też będzie sporo. No ale wtedy znów nie ma tego efekciarstwa.
Szczerze mówiąc to naprawdę brzydzę się tym jak ludzie potrafią robić interes na cudzym nieszczęściu.
"No, problem taki, że to serwis foto-optyczny. Po co więc robić darmową reklamę Leice czy butom piłkarza."
Przecież ta informacja tutaj jest na zasadzie ciekawostki fotograficznej (aparat foto), dodatkowo już po zakończeniu aukcji. Tak samo można powiedzieć, że co tygodniowe plotki „optycznych” są darmową reklamą firm w nich wymienionych, bo przecież to też jest jakiś rodzaj reklamy, a firmy pominięte mogą się czuć dyskryminowane przez ten portal. ;) Jeżeli ta aukcja dotyczyłaby butów piłkarza, jako ciekawostka pojawiła by się pewnie na jakimś portalu sportowym a może nie tylko tam? Jeżeli takie teksty zaczniemy traktować jako reklamę, to dojdzie do paranoi, że każda informacja na tym portalu (nie tylko oficjalna, ale też każdy indywidualny wpis użytkownika) będą musiały zaczynać się od słów: „Uwaga tekst zawiera lokowanie produktu”… Jak w telewizji. :D
„Szczerze mówiąc to naprawdę brzydzę się tym jak ludzie potrafią robić interes na cudzym nieszczęściu.”
Jeżeli pieniądze zapłacone przez nabywcę zostaną zdefraudowane (nic na to jednak nie wskazuje), to masz rację należy się tym brzydzić i pociągnąć winnych do odpowiedzialności. Jeżeli jednak trafią do ludzi dla których mają być przeznaczone, należy to uszanować, lub przynajmniej przyjąć do wiadomości.