Czarno-biały kadr - Wizja monochromatyczna
2. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość
Na myśl przychodzą nam ziarniste obrazy z czasów II wojny światowej, wspaniałe krajobrazy amerykańskiego zachodu wykonane przez Ansela Adamsa czy też klasyczne kompozycje Edwarda Westona wykorzystujące papryki, muszle i nagie modelki. Ten cały dorobek wpłynął na to, jak ukształtowała się kolektywna świadomość tematu fotografii czarno-białej.
Oczywiście wraz z wynalezieniem fotografii kolorowej zaczęliśmy jej używać, np. podczas seansów wyświetlania slajdów, ale tak naprawdę dopiero niedawno fotografia kolorowa zaczęła być postrzegana jako forma sztuki.
W czasach, gdy do robienia zdjęć używano kliszy, można było robić albo zdjęcia czarno-białe, albo kolorowe. Obydwie techniki dzieliła wielka przepaść. Amatorzy i fotografowie pracujący w branży reklamowej robili zdjęcia kolorowe. Artyści pracowali w trybie monochromatycznym.
To oczywiście pewne uproszczenie, ale faktem jest, że posiadacz aparatu 35 mm musiał zdecydować, jaką kliszę włoży do urządzenia i czy będzie robić zdjęcia kolorowe, czy czarno-białe.
Wraz z nastaniem epoki fotografii cyfrowej decyzja ta nie jest już tak istotna w momencie robienia zdjęcia. Najlepiej jest zrobić w pełni kolorowe zdjęcie, niezależnie od tego, czy ostateczny obraz ma być kolorowy, czy też czarno-biały. O najlepszych metodach opowiem w części „Fotografia czarno-biała w epoce cyfrowej”, zaczynającej się na stronie 66.
Nasuwa się wniosek, że wybór pomiędzy obrazem czarno-białym a kolorowym jest wirtualny. Innymi słowy, wybór jest kwestią estetyki, podobną w swej naturze do przedstawienia pracy bazującej wyłącznie na kolorze niebieskim, wykorzystującej określoną wartość ogniskowej lub konkretny obiektyw, albo ograniczonej do specyficznego tematu. Wybór prezentacji monochromatycznej nie musi być dokonywany aż do momentu „po fakcie” — kiedy zdjęcie zostało już zrobione — ale najlepsze obrazy czarno-białe są robione specjalnie z myślą o prezentacji monochromatycznej.
Mówiąc inaczej, swoje zdjęcia danej sceny możesz przedstawić w kolorze albo w czerni i bieli. Możesz też podjąć decyzję o przedstawieniu monochromatycznym danej sceny po sprawdzeniu, jak wyszło dane ujęcie. Obie omówione metody są poprawne. Ale skoro obecnie wybór czerni i bieli jest świadomy i wiąże się z celowym odrzuceniem koloru, najlepiej podejmować tę decyzję właśnie w sposób świadomy.
Nieważne jednak, w jaki sposób zdecydujesz się tworzyć obrazy — nauka myślenia w czerni i bieli to bardzo istotny aspekt pracy.
Fotografując wspaniałe spirale muszli łodzika, trudno nie myśleć o klasycznych czarno-białych pracach Edwarda Westona. W przypadku tej całkiem prostej makrofotografii muszli udało mi się wykorzystać dane koloru w celu osiągnięcia bardzo dużego zakresu tonalnego czarno-białego obrazu. makro 50 mm, 8 s, f/32, ISO 100, statyw |