W ofercie firmy Manfrotto pojawił się nowy statyw - Befree One. Lekki i kompaktowy model można zmieścić w plecaku. Po złożeniu nóg jego długość to zaledwie 32 cm.
Informacja prasowa
Manfrotto Befree One - nowy statyw.
Manfrotto - światowy lider branży fotograficznej wprowadza na rynek nowy statyw Befree One. Jest to rozwinięcie gamy ultra-kompaktowych statywów Befree dla podróżujących miłośników fotografii i profesjonalnych fotografów.
Lekki i ultra-kompaktowy statywy Befree One jest zaprojektowany tak, aby można było go zmieścić w bagażu podręcznym i plecaku, co jest jeszcze bardziej poręczne i łatwiejsze niż kiedykolwiek. Unikalne rozwiązanie mechaniczne powoduje, że po złożeniu długość statywu wynosi zaledwie 32 cm. Adapter Quick Release pozwala na zoptymalizowanie złożenia nóg statywu.
Befree One wyposażony jest w kolumnę teleskopową, która umożliwia na osiągnięcie maksymalnej wysokości 130cm i ultra-kompaktowej długości po złożeniu.
Befree One odziedziczył wszystkie charakterystyczne cechy rodziny statywów Befree. Wykonany we Włoszech statyw jest łatwy i szybki w użyciu przez opatentowany system zmiany kąta rozstawy nóg. Cechą nowej kulowej głowicy aluminiowej z wymienną płytką jest możliwość szybkiego zamontowanie aparatu do statywu solidną blokadą, aby realizować zdjęcia najwyższej jakości.
Statyw Befree One bez trudu można zabrać ze sobą wszędzie. Jest wygodny do transortowania, dodatkowo wyposażony został w wyściełany futerał. Zaokrąglone rogi pozwalają na komfortowe transportowanie w bagażu i chronią przed przypadkowym uszkodzeniem.
Statywy Befree One dostępne są w trzech kolorach: MKBFR1A4B-BH - czarny, MKBFR1A4D-BH - szarym i MKBFR1A4R-BH - czerwonym. Maksymalna wysokość 4-sekcyjnego statywu aluminiowego Befree One po rozłożeniu to 130cm, wysokość bez wysuniętej kolumny 113cm, a minimalna wysokość 49cm, długość po złożeniu 32cm, obciążenie maksymalne 2,5kg, a waga to 1,35kg.
A czym ten model rożni się od poprzedniego BeeFree poza kolorem?
Nie wiem.
patrząc na maksymalny udźwig mniejszy o 1.5kg i maksymalną wysokość niższą o 14 cm, to powinien być o 1/3 tańszy od poprzednika. :)
Jeżeli dobrze widzę to jest krótszy po złożeniu (32 vs 40cm), a wysokość nadrabia teleskopową kolumną.
Moim zdaniem bez sensu bo wysunięcie centralnej kolumny w porządnym statywie nie jest dobrym pomysłem, a co dopiero w takim maleństwie.
Mam poprzednika, bardzo sobie chwalę, ale z założenia nie wysuwam centralnej kolumny, ani ostatniej sekcji nóg bo wówczas jest mało stabilny. Chyba, że bardzo muszę, ale to już rzeźba wynikająca z tego, że się nie chciało targać porządnego statywu :)
Ogólnie befree jest rewelacyjnym pomysłem, ale ten chyba jest przekombinowany. Niewiele mniejszy, niewiele lżejszy, a sporo gorszy. Zwykły waży tyle co nic i wchodzi prawie wszędzie, a jak nie wchodzi to pewnie i tak lepszy będzie ten nowy, mocniejszy pixi ;)
@kostek
8 cm robi różnicę, zapytaj kobietę ;)
do tej pory nie rozczarowałem się frotą, a nie raz solidnie upadł
Cena dla profesjonalisty, a bełkot dla idioty albo gimbusa.
jedyny sensowny kompaktowy statyw jaki znalazłem to Benro TravelFlat. Wchodzi w miejsce na laptop. Ten może mieć i 10 cm ale jego przekrój jest dyskwalifikujący.
Już o to kiedyś pytałem - te TravelFlaty są dostęne u nas?
OK, znalazłem.
tak normalny beefree jest genialny, oczywiście do pewnych szkieł ;-)
Szeroki czy 85 jak najbardziej można podczepić ;-0
Ogladalem w sklepie inny model z serii BeFree. Ladnie wykonane i sprawiajace wrazenie trwalych.
Z uwagi na fakt iz uzywam statyw dosc rzadko zamiast frotki kupilem bardziej budzetowy Giotto's Memoire.