Nikon Nikkor AF-P DX 10-20 mm f/4.5-5.6G VR - test obiektywu
1. Wstęp
Problemy zaczynają się, gdy amator dojrzeje do tego, że na wakacjach, chcąc fotografować krajobrazy czy architekturę, kąty na poziomie 76.5 stopnia dawane przez ogniskową 18 mm są często zbyt małe. Tutaj początkujący adepci fotografii stają przed problemem. Chcąc kupić do swojego Nikona obiektyw firmowy mogli dotychczas wybierać pomiędzy kosztującym około 4000 zł Nikkorem AF-S DX 12-24 mm f/4G IF-ED i około 500 zł tańszym Nikkorem AF-S DX 10-24 mm f/3.5-4.5G ED. To budżet, który jest często poza zasięgiem zwykłego amatora i który powodował, że nikoniarze zaczynali interesować się ofertą producentów niezależnych. Ten sam problem zauważył też Canon, który przez wiele lat oferował stosunkowo drogi model Canon EF-S 10-22 mm f/3.5-4.5 USM, by w 2014 roku uzupełnić ofertę o kosztujący obecnie poniżej 1000 zł obiektyw Canon EF-S 10-18 mm f/4.5-5.6 IS STM.
Nikonowi na reakcję przyszło czekać trochę dłużej, ale w końcu, w maju 2017 roku, zaoferował swoim klientom obiektyw Nikkor AF-P DX 10-20 mm f/4.5-5.6G VR, którego początkowa cena wynosiła około 1500 zł, a więc była ponad dwa razy mniejsza od wcześniej dostępnych Nikkorów o podobnych ogniskowych.
Dzięki firmie Fotojoker, która wypożyczyła nam omawiany obiektyw do testów, możemy sprawdzić co dostajemy w tej rozsądnej cenie. Warto tutaj dodać, że przetestowany przez nas egzemplarz trafi do arsenału wypożyczalni Fotojokera.
Zapraszamy do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule „Jak testujemy obiektywy?”. A gdy to nie wystarczy, proponujemy jeszcze zapoznanie się z działem FAQ.