Sigma A 24-70 mm f/2.8 DG OS HSM - test obiektywu
4. Rozdzielczość obrazu
Zobaczmy więc, jak na tym tle prezentują się wyniki kolejnej Sigmy z serii Art. Rezultaty, jakie uzyskała ona w centrum kadru dla ogniskowych 24, 45 i 70 mm, zaprezentowane są na poniższym wykresie.
Krótsze ogniskowe zachowują się świetnie. Już na maksymalnym otworze względnym mamy wyniki dochodzące do prawie 40 lpmm, a przymknięcie przysłony do f/4.0 powoduje dalsze ich zwiększenie i dojście do okolic 44 lpmm. W dół trochę odstaje maksymalna ogniskowa, ale różnice nie są duże, przez co jej zachowanie także oceniamy bardzo pozytywnie. Przecież nawet na maksymalnym otworze względnym uzyskany rezultat przekracza 35 lpmm, a po przymknięciu otworu do okolic f/5.6 MTF-y docierają do 42 lpmm.
Jak te osiągi wyglądają na tle konkurentów? Najuczciwiej dokonać porównania do dwóch innych obiektywów 24–70 mm f/2.8 wyposażonych w stabilizację obrazu czyli Nikkora AF-S 24–70 mm f/2.8E ED VR i Tamrona SP 24–70 mm f/2.8 Di VC USD. Rywalizację z tymi konstrukcjami Sigma wygrywa – z Nikkorem minimalnie, natomiast z Tamronem wyraźnie, szczególnie w środku zakresu ogniskowych, gdzie Tamron notował kryzys. Należy tutaj dodać, że wciąż porównujemy się tutaj ze starym Tamronem, bo nowego, zaprezentowanego pod koniec czerwca 2017 roku, nie mieliśmy jeszcze okazji testować.
Warto jednak nadmienić, że wyniki stabilizowanej Sigmy nie wyglądają już tak imponująco, gdy porównamy je do niestabilizowanych konkurentów. Nikkor AF-S 24–70 mm f/2.8G ED wydaje się nad nią górować na każdej ogniskowej. Canon EF 24–70 mm f/2.8L II USM jest także nieznacznie lepszy i nawet Tokina AT-X PRO FX SD 24–70 mm f/2.8 (IF) może być oceniana tutaj trochę wyżej, bo przegrywa z Sigmą rywalizację tylko na kombinacji ogniskowej 45 mm i światła f/2.8, a przy reszcie parametrów prezentuje osiągi porównywalne lub lepsze.
Zobaczmy teraz, jak wygląda sytuacja na brzegu matrycy APS-C/DX. Odpowiedni wykres znajduje się poniżej.
Ponownie zakres 24–45 mm wypada wyraźnie lepiej niż najdłuższa ogniskowa. W jego przypadku możemy mówić o bardzo dobrych osiągach, bo na maksymalnym otworze względnym wyniki przekraczają poziom 35 lpmm, a po przymknięciu wznoszą się powyżej 40 lpmm. Tym gorzej wygląda niestety kryzys na maksymalnej ogniskowej, gdzie na f/2.8 obraz nie jest użyteczny i wymaga przymknięcia do okolic f/4.0, aby tą użyteczność uzyskać. Stabilizowany Nikkor zachowywał się tutaj równiej. Jego osiągi na krótszych ogniskowych są trochę gorsze od Sigmy, ale na ogniskowej 70 mm zauważalnie lepsze, przez co na brzegu matrycy APS-C/DX nie notował on słabych punktów. Słabych punktów w tej części kadru nie widzieliśmy także u Canona 24–70 mm f/2.8 II oraz Tokiny 24–70 mm f/2.8. Stabilizowany Tamron wygrywa rywalizację z Sigmą tylko na maksymalnej ogniskowej i to dopiero po przymknięciu przysłony.
Zobaczmy teraz, jak wygląda sytuacja na brzegu matrycy pełnoklatkowej.
Tym razem rozbieżności pomiędzy wszystkimi ogniskowymi są wyraźne. Najlepiej wypada środek zakresu, gdzie osiągi obiektywu oceniamy bardzo wysoko. Trudno mieć też zastrzeżenia do najkrótszej ogniskowej, gdzie nawet na maksymalnym otworze względnym wyniki są na granicy poziomu użyteczności. Znów najsłabiej wygląda ogniskowa 70 mm, gdzie dopiero przymknięcie do przysłon f/5.6–8.0 powoduje otarcie się o poziom użyteczności.
W tej części kadru konkurencja nie ma jednak do zaoferowania nic więcej. Wyżej można ocenić tylko osiągi Tokiny. Droższe i najnowsze konstrukcje Canona i Nikona też mają tutaj słabe punkty.
Podsumowując, chyba wiemy co przyświecało konstruktorom Sigmy. Zagwarantowali świetną jakość obrazu w centrum kadru dla całego zakresu ogniskowych, a na brzegu kadru poświęcili maksymalną ogniskową na rzecz zakresu 24–45 mm, który wypada dobrze nawet na brzegu pełnej klatki. To rozsądna taktyka, bo właśnie na krótszych ogniskowych częściej potrzebujemy dobrej ostrości w całym kadrze, natomiast na 70 mm brzegi wielokrotnie i tak znajdują się w nieostrościach.
Na zakończenie tej części testu tradycyjnie prezentujemy wycinki zdjęć naszej tablicy do testowania rozdzielczości pobrane z plików JPEG.
Canon 5D MkIII, JPEG, 45 mm, f/4.0 |
Canon 5D MkIII, JPEG, 70 mm, f/2.8 |